#1 Odp: Ogólnie o abstynentach » Nie chcę topić się w alkoholu. » 2016-10-14 17:08:39

Siema, że tak się wyrażę młoda ( nie znam Twojego imienia ), zresztą sam nie jestem wiele starszy bo mam 23 lata wink Czytając Twój post, nie wywnioskowałem byś była alkoholiczką, moim zdaniem Twój problem nie leży ani w alkoholu, ani w papierosach ( które sam z umiłowaniem palę ), lecz w psychice, presja, naciski, wymagania od innych... skąd ja to znam wink postaw na swoim, rób w życiu to co chcesz robić, trzeba wyselekcjonować ludzi którzy się w nim znajdują , niestety, wiem że to brzmi bardzo hmm... nacjonalistycznie? nie wiem nawet jak to nazwać, ale to jest Twoje życie i tylko Ty masz prawo o nim decydować, wnioskuję ( nie wiem czy słusznie ) że  na co dzień jesteś miłą, sympatyczną, uległą osobą która pod przykryciem samotności tłumi swoje smutki, żale, rozterki w butelce alkoholu bądź innych używkach. Postaw się im wszystkim, ale nie zasadzie nastoletniego buntu, nie kłóć się tylko oświadcz swoje zdanie i nie wdawaj się w bezsensowną dyskusję, poustawiaj ich po swojemu, masz do tego prawo, to tylko i wyłącznie Twoje życie i tylko i wyłącznie Ty masz prawo decydować co będziesz robiła, wiem że ludzi którzy tak postępują określa się chamami, aczkolwiek jak tak nie zrobisz to wejdą Ci na głowę, zjedzą, a na koniec będą się z Ciebie śmiać, dlaczego z powodu innych zaczynasz pic? to niema najmniejszego sensu, nie okazuj im słabości, nie niszcz siebie z powodu innych, pie**ol ich, Ty jesteś najważniejsza wink otaczaj się ludźmi którzy Cię wspierają a resztę na dystans wink
Czym to zastąpić? Abstynencją i treningiem wink bądź wyjątkowa, pokaż się z tej zajebi**ej strony, udowodnij sama sobie że masz charakter, głowa do góry, pewność siebie, lepiej zniszczyć niż zostać zniszczonym. Gwarantuje Ci że gdy zaczniesz tak postępować ludzie będą za Tobą podążać, zaczną Cię szanować i liczyć się z Twoim zdaniem wink
Pozdro! smile

#2 Odp: Forum powitalne » Witam serdecznie! :) » 2016-10-13 23:36:30

Powiem tak, nadszedł czas ich pogrupować, mianowicie na tych którzy byli tylko od kieliszka, oraz na tych którzy naprawdę są i wnoszą do życia coś więcej niż kolejne promile we krwi wink Ostatnimi czasy, w moim życiu miałem wiele sytuacje z których wyciągnąłem wnioski i podzieliłem ludzi w moim otoczeniu na kolegów, znajomych i przyjaciół.
Rachunek mnie przeraził:
Dalszych znajomych - ilość tak ogromna że aż nie do zliczenia
Bliższych znajomych - około 20 osób
Koledzy - 4
Przyjaciele - Zbyt wysoka ranga bym mógł kogokolwiek na chwilę obecną nią mianować
Najprawdopodobniej, z grupy bliższych oraz dalszych znajomych nie pozostanie nikt, bardzo mi z tego powodu wszytko jedno wink
Koledzy to zaakceptują wink
O przyjaciół nie muszę się martwić wink
Opracowuję styl życia abstynenta, mianowicie, staram otaczać się ludźmi którzy nie piją bądź piją bardzo sporadycznie, chcę nadal utrzymywać aktywnie życie towarzyskie, lecz nie koniecznie w takim gronie jak poprzednio, jest to wykonalne wink Świat nie ogranicza się tylko do alkoholu i sytuacji z nim związanych wink Chcę aby inni widzieli mnie i mogli czerpać inspirację, ponieważ uważam że bycie abstynentem to bycie kimś wyjątkowym wink
Dodatkowo, od przyszłego tygodnia zaczynam pracę w nowym środowisku ( obawiam się że będzie mocno okupowane przez alkohol ) aczkolwiek, chcę zaprezentować się jako osoba nie pijąca, będzie mi dzięki temu dużo łatwiej utrzymać abstynencję, oraz wyselekcjonować osoby z którymi mogę podzielić swoje pasje, a nie tylko te alkoholowe  wink

#3 Forum powitalne » Witam serdecznie! :) » 2016-10-12 15:59:21

Adso
Odpowiedzi: 3

Witam serdecznie! smile

Nazywam się Marcin wink mam aktualnie 23 lata, ostatnio, zasięgnąwszy literatury, doszedłem do wniosku iż picie alkoholu niema skutków dodatnich, traci się przez ów trunek pieniądze, czas, czasami własną godność, umysł staje się zaśmiecony, zniewolony, miewa się problemy z nauką, koncentracją, wyrażaniem siebie.
Zrobiłem mały rachunek sumienia i mimo iż za alkoholika się nie uważam doszedłem do następujących wniosków:
- życie niezauważalnie kręciło się wokół alkoholu, każde wyjście z kolegami kończyło się jakimś piwem,
- część pieniędzy traciłem na alkohol - nonsens
- mój tata był alkoholikiem i wiem czym się to może skończyć
- alkohol to ogromny wróg treningów

Uważam że abstynencja jako taka to temat obszerny, nie tyczący się tylko alkoholu lecz również innych dziedzin życia, tak więc postanawiam być abstynentem w kwestii alkoholu oraz pornografii, rezygnuję z tych rzeczy świadomie, ponieważ wiem iż nie wnoszą do życia nic dobrego, ani nie pomagają w rozwoju.

Uważam abstynencję za styl życia, a moje życie pragnę gruntownie zmienić, ponieważ troszeczkę się zastałem, przestałem od siebie wymagać przez co w moim życiu pojawiło się szereg niekorzystnych okoliczności których mogłem uniknąć. Nadszedł ten dzień gdy czas zmądrzeć i dorosnąć i skupić uwagę na sobie wink

Jestem abstynentem wtórnym, mój wynik w czasie trwania abstynencji nie jest oszałamiający, trwa od 5 dni, ale jestem pewny siebie i swoich możliwości i wiem że dam radę wink

Pozdrawiam! smile

Stopka

Forum oparte na FluxBB