#1 Linkownia » Śmieszna stronka ze zdjęciami. » 2009-08-09 17:45:47

bart
Odpowiedzi: 4

http://demotywatory.pl

Jak komuś się nudzi np. w pracy można sobie pooglądać. Znalazłem nawet takie zdjęcia związane z tematem forum:

1248791695_by_june80_500.jpg
1248794300_by_dweller23_500.jpg
1249374042_by_samozuo_500.jpg

#2 Linkownia » Mocny film z czasów PRL » 2009-07-29 14:06:50

bart
Odpowiedzi: 10

http://www.youtube.com/watch?v=xxCSghm1aVk

Film pokazuje co alkohol może zrobić z organizmem człowieka. Szkoda, że tego typu filmów nie puszcza się obecnie w telewizji.

#3 Odp: Na każdy temat. » religia, a Abstynencja » 2009-07-19 17:25:56

Co do liberalizmu w gospodarce to w 100% nie jest on stosowany w żadnym państwie. Po krachu na Wall Street w latach trzydziestych gospodarka nie powracała sama do stanu równowagi. Wtedy to powstała teoria zwana od nazwiska jej autora Keynesizmem, która jako lekarstwo na kryzys podawała interwencję państwa (swoją drogą teorię tą wysnuł przed Keynes'em polski ekonomista Michał Kalecki). Obecny kryzys nie został wywołany przez liberalizm w gospodarce USA ale przez zaniedbania ze strony tzw. nocnego struża czyli państwo, które stanowi prawo. Bankierzy omijali to prawo stosując różne sztuczki księgowe przez co ukrywali zadłużenie swoich korporacji. Klasyczna teoria ekonomii, której twórcą jest m.in ojciec liberalizmu A. Smith zakłada, że człowiek postępuje racjonalnie. Jak wiadomo taki model nie zawsze przystaje do rzeczywistości co widać chociażby po decyzjach o przyznaniu kredytu ludziom, którzy nie są w stanie go spłacić. Teraz z kolei rząd USA pompuje w gospodarkę miliardy i pomaga podźwignąć się firmom. Jaki będzie tego efekt przekonamy się za kilka lat.

W kwestii onetu to jest on częścią grupy ITI, do której należą też Multikina i tvn oraz wydawca filmów. Nie ulega wątpliwości, że są to media opiniotwórcze i kreujące styl życia. Są to jednak firmy komercyjne, które przekazują zazwyczaj to co ludzie chcą oglądać - lekką i prostą rozrywkę jak ploteczki, seks i artykuły bardziej popularne niż naukowe. Po za tym jeszcze kontrowersyjne tematy jak polityka i religia żeby ludzie mogli trochę ze sobą powalczyć i się powyzywać przez internet. Rozumiem Jokiera, że denerwuje go przymiotnik polski w odniesieniu do portalu takiego jak onet. Mnie denerwuje nazwa "Wirtualna Polska".

#4 Odp: Ogólnie o abstynentach » Słynni abstynenci » 2009-05-14 08:55:14

Dzięki, nie zauważyłem tego tematu wcześniej.

#5 Ogólnie o abstynentach » Słynni abstynenci » 2009-05-13 21:55:29

bart
Odpowiedzi: 2

Cześć, znacie może jakiś sławnych ludzi, którzy nie piją lub nie pili alkoholu? Chodzi mi raczej o abstynencję wynikającą z przekonań a nie trzeźwych alkoholików. Kiedyś szukałem w googlach i nic nie znalazłem na ten temat. Ja ze sławnych znam tylko prezentera pogody Jarosława Kreta smile

#6 Odp: Komentarze do artykułów » Wesele bezalkoholowe » 2009-05-13 21:46:36

Jestem przeciwny umoralnianiu ludzi i uważam, że każdy ma wolny wybór czy pić czy nie. Z drugiej strony to bez sensu żeby osoba, która ma negatywny stosunek do alkoholu kupowała go swoim gościom. Nie oszukujmy się, wielu ludzi nie umie się wyluzować bez tego i impreza mogłaby być drętwa. Ja się w ogóle zastanawiam czy kiedykolwiek zrobię wesele. Zawsze można po prostu wynająć jakąś knajpkę i imprezować w gronie bliskich. Jak ktoś chce koniecznie pić to sam sobie kupuje za barem.

#7 Odp: Abstynenci wtórni » Jestem nowa..tutaj, ale w wódce nie jestem nowa...a nie chce być wcale » 2009-04-23 12:07:15

Cześć, co z tego, że jesteś twarda? Tutaj nie ma twardzieli. Tu chodzi o twoje życie. Nie musisz od razu iść na grupę typu AA. Może porozmawiaj najpierw sam na sam z terapeutką uzależnień. Powodzenia.

#8 Odp: Ogólnie o abstynentach » Witam gorąco!!! (oraz Wasze motywy nie picia) » 2009-03-09 21:51:56

Moje powody zaprzestania picia:
1. Chcę widzieć świat takim jakim jest. Chcę przeżywać emocje a nie tłumić je.
2. Chcę mieć pełną kontrolę nad tym co robię i mówię.
3. Fascynuje mnie filozofia buddyjska (chociaż jestem anty religijny) i rozwijanie świadomości.
4. Chcę się doskonalić w nauce i sporcie.
6. Dzięki brakowi kaca jestem bardziej produktywny i nie marnuję czasu.
5. Nienawidzę mieć kaca i wstydzić się tego co zrobiłem pod wpływem. Nie lubię smaku alkoholu i stanu upojenia.
6. Widzę co alkohol robi z ludźmi (nie chodzi tylko o skrajne przypadki alkoholizmu).
7. Nie chcę żeby moje dziecko piło.
8. Chcę być zdrowy i długo żyć.
9. Mam skłonności do nałogów.
10. Chcę być oryginalny, chcę być sobą.

#9 Odp: Ogólnie o abstynentach » Samotność » 2009-03-09 21:11:47

jokier napisał/a:

Prof. Żdanow min. sugeruje, że nieśmiałość jest uwarunkowana hormonalnie, a alkohol właśnie w decydujący sposób zaburza gospodarkę hormonalną organizmu.

Też gdzieś czytałem, że hormony a właściwie poziom testosteronu jest odpowiedzialny za nieśmiałość. W sumie przez te 7 miesięcy, które nie piłem pewność siebie mi się podniosła ale to pewnie nie tylko zasługa lepszej kondycji fizycznej. Ogólnie można powiedzieć "w zdrowym ciele zdrowy duch"

#10 Odp: Ogólnie o abstynentach » Samotność » 2009-03-08 20:22:43

U mnie było tak, że alkohol pomagał mi pozbyć się nieśmiałości na imprezach. Tylko, że potem trzeba wypijać coraz więcej żeby osiągnąć ten sam efekt. Właśnie będąc trzeźwym można pracować nad sobą i trwale pozbyć się swoich lęków. Tylko, że teraz nie lubię imprez typu dyskoteka itp.

Co do samotności to przez moje nie picie praktycznie straciłem wszystkich znajomych. Przez abstynencję mam też mniejsze możliwości poznania nowych ludzi. Może to dziwnie zabrzmi ale trudno jest znaleźć ludzi którzy spełnialiby moje kryteria. Nie przeszkadza mi np. to, że ktoś od czasu do czasu napije się niewielkiej ilości alkoholu lub ma inne poglądy na różne sprawy. Niestety ciągle spotykam ludzi, którzy są niespójni wewnętrznie. Mówią jedno a robią drugie, są nie słowni albo po prostu nie dojrzali. Czy ja mam za duże wymagania? Chciałbym poznać kogoś z kim mógłbym dzielić pasje, trenować jakiś sport i nawzajem się motywować i pomagać w razie potrzeby. A jak na razie słyszę tylko "sorry dzisiaj nie chce mi się - mam kaca"

#11 Odp: Forum powitalne » Witam wszystkich » 2009-03-08 18:23:14

Zdecydowanie tak. Mam też nadzieję, że pomoże mi wytrwać w chwilach zwątpienia.

#12 Forum powitalne » Witam wszystkich » 2009-03-07 19:03:01

bart
Odpowiedzi: 8

Zalogowałem się na tym forum już dawno, kiedy to byłem na ciężkim kacu, po którejś już próbie zerwania z piciem. Niestety dzisiaj też jestem na kacu ale już z innym podejściem.

Wczoraj napiłem się po ponad 6 miesięcznej abstynencji i teraz mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że nie lubię alkoholu. Po prostu. Nie muszę dorabiać do tego wielkiej ideologii.

Dodam, że nie jestem alkoholikiem jednak nie kontrolowałem ilości i częstotliwości spożywania alkoholu i ogólnie miałem z tego powodu nieprzyjemne sytuacje. Dlatego postanowiłem zerwać z tym nic nie wnoszącym do mojego życia zachowaniem.

Poznałem też ludzi, którzy byli całkowitymi abstynentami i zainspirowała mnie ich radość życia i energia. Motywowało mnie też do tego widok i zachowanie pijących ludzi z mojego otoczenia oraz chęć poprawienia się w sporcie.

Początek abstynencji nie był dla mnie łatwy. Zrezygnowałem z chodzenia na imprezy, bo (wstyd się przyznać) bez alkoholu byłem strasznym sztywniakiem. Poza tym brakowało mi asertywności żeby odmawiać. Z jednej strony czułem się niedopasowany do otoczenia (jestem studentem) a z drugiej miałem satysfakcje ze swojej nonkonformistycznej postawy. Po jakimś czasie jednak zauważyłem u siebie lepsze samopoczucie, większą energię i przestałem odczuwać potrzebę popijania.

Niestety wczoraj byłem zmęczony po całym tygodniu i strasznie brakowało mi towarzystwa ludzi. Spotkałem dawnych znajomych z osiedla, z którymi zawsze piłem i niestety użyłem starego schematu zachowania. Nie wypiłem dużo ale wystarczyło żeby dzisiaj czuć się okropnie.

Na prawdę picie jest przereklamowane. Przez chwilę poczułem się fajnie ale szybko zmuliło mnie psychicznie i zaczął boleć mnie brzuch. Zdecydowanie lepiej bawił bym się bez tego. Wcale nie mam pod wpływem jakiejś lepszej gadki, humoru czy większej pewności siebie. To bzdura, iluzja.

Może w dłuższej perspektywie ta wpadka wyjdzie mi na dobre. Teraz nie muszę bać się pytań w stylu "dlaczego nie pijesz". Odpowiedź będzie naturalna - bo tego nie lubię!
A jak komuś to nie pasuje to jego problem a nie mój.

#13 Odp: Ogólnie o abstynentach » Wasz sposób na odmowę alkoholu. » 2008-03-17 18:01:03

Ja na razie unikam sytuacji, w których ktoś by mi proponował albo pytał się dlaczego nie piję. Raz po zajęciach poszedłem z nowymi znajomymi ze studiów do knajpki i nawet nikt się nie dziwił, że nie piję. Niedawno spotkałem znajomych pijących piwo na ławce. Spytali się czy chcę jedno a ja powiedziałem, że nie dziękuję. I tyle. Nie mam zamiaru się z tego tłumaczyć. A jak ktoś jest dociekliwy i drąży temat to znaczy że z nim jest coś nie tak.
Pozdrawiam. smile

#14 Odp: Abstynenci wtórni » Jak to się stało, że przestałeś/aś pić? » 2008-03-04 23:27:39

Witam.
Pierwszy raz upiłem się kiedy mialem 12 lat. Od tego czasu praktycznie każda zakrapiana impreza kończyła się totalnym schlaniem. Urwane filmy, bójki, ostry dyżur, mówienie głupot i straszny wstyd - takie są skutki mojego picia. Nie chce już chlać! Poznałem ostatnio kilku abstynentów i chcę też taki być. Obym wytrwał w postanowieniu.
Pozdrawiam trzeźwych.

Stopka

Forum oparte na FluxBB