#1 Odp: Linkownia » Jesteś abstynentem? Kupuj wódkę! ;) » 2010-07-18 15:37:04

Adik napisał/a:

http://www.fakt.pl/Jestes-abstynentem-K … 823,1.html - czyli nietradycyjne zastosowania alkoholu wink .

Nie, to nie są "nietradycyjne" zastosowania. Alkohol właśnie służy w tych wymienionych celach. To głupi ludzie zmienili jego zastosowanie i zaczęli pić.

2. Pozbywanie się pleśni.

3. Środek na owady.

10. Uniwersalny środek czyszczący.

I ludzie to piją...

#2 Odp: Alkohol » Racjonalne picie.. » 2010-07-18 15:33:26

konrado5 napisał/a:

Jeżeli ktoś lubi alkohol, ale nie pije go zbyt często i zbyt dużo to jest w porządku. Na przykład jak ktoś pije raz na kilka miesięcy piwo z kolegami to nie widzę w tym nic złego.

Nie ma czegoś takiego jak umiarkowane picie czy okazyjne. Żyjesz albo nie. Oddychasz albo nie. Jesz albo nie. Pijesz alkohol albo nie. Nie ma czegoś pośredniego. I fakt jest taki, że jedni piją więcej inni mniej. Nie mniej i jedni i drudzy piją.

#3 Odp: Forum powitalne » Witam » 2010-07-18 15:30:44

Piotr napisał/a:

Moja sprawa jest szczególnie trudna, bo jestem młody, a przez nielubienie alkoholu nie mam jak poznać innych młodych ludzi. Jeśli tylko wchodzę w nowe towarzystwo, to zaraz chcą ze mną iść na piwo, a ja nie chcę. I przez to jestem samotny, nie mam kolegów, dziewczyny.

A to dziwne. A nie możesz pójść z nimi "na piwo" i wypić coś innego, bezalkoholowego? Ja znam dużo abstynentów, aktualnie też nie mam dziewczyny, bo z poprzednią zerwałem. Przesadzasz moim zdaniem, masz złą taktykę. Ba, wśród ludzi, których poznaję wzbudzam lekki podziw z powodu mojej abstynencji. Często to właśnie stronienie od alkoholu powoduje, że poznaję dużo ludzi, jestem lubiany.

#6 Odp: Ogólnie o abstynentach » Dlaczego ludzie nie akceptują apstynentów » 2010-06-27 15:36:48

Bo są uzależnieni częściowo. Nie potrafią zrozumieć, jak można żyć bez tego od czego są uzależnieni.

#8 Odp: Abstynenci wtórni » Jak to się stało, że przestałeś/aś pić? » 2010-05-31 02:51:54

Heroiny używano jako leku przez 20 lat, tuż po jej wynalezieniu. Była łatwo dostępna, wiele osób się uzależniło. Zakazanie narkotyku wcale nie spowodowało wzrostu zainteresowania nim.
Wprowadzenie nagłej prohibicji mogłoby zaowocować pijaństwem. Lecz w państwie prawa, takim jak Polska, gdyby to wprowadzano stopniowo w ciągu 10 lat, to mogłoby się skończyć tak jak w przypadku innych narkotyków - nielegalne, niektórzy robią na boku, ale nie wszyscy. Marihuanę o wiele łatwiej wyhodować niż uzyskać alkohol. Przynajmniej takie jest moje zdanie. Dawno temu opium było popularniejsze od alkoholu, wielu znanych polskich pisarzy paliło. W końcu zakazano i wcale nie było tak, że "wszyscy zaczęli ćpać uzyskując narkotyk na boku".

#9 Odp: Forum powitalne » Hejo » 2010-05-31 00:15:34

konrado5 napisał/a:

Dlaczego jesteś abstynentem, a nie kimś kto pije alkohol kilka razy w roku?

http://forum.abstynenci.pl/viewtopic.php?pid=8307#p8307

#10 Odp: Abstynenci wtórni » Skłonność do alkoholu przenosimy w genach ? » 2010-05-31 00:06:12

Ja słyszałem historię o Arabie, który przyjechał do Polski, bo jego córka wychodziła za Polaka. Jak wiadomo Arabowie nie piją alkoholu - nie pił jego ojciec, jego dziad i tak dalej.

W Polsce go poczęstowano, pierwszym kieliszkiem, drugim, trzecim... Aktualnie jest alkoholikiem i walczy z tym.

Więc czy alkoholizm miał w genach?

#11 Odp: Ogólnie o abstynentach » czy znacie jakieś wymówki by nie pić? » 2010-05-31 00:04:08

Po co wymówka? Po prostu "NIE" i już. Nikt nie ma prawa Cię zmuszać, a jeśli się 'obrażą' bo nie pijesz to ta osoba prawdziwym przyjacielem nie może się nazywać. Właśnie tego bardzo nie lubię u osób pijących - myślą, że abstynencja jest nienormalna. Jakby to alkohol był tym co sprawia, że żyjemy.

#12 Odp: Abstynenci wtórni » Jak to się stało, że przestałeś/aś pić? » 2010-05-31 00:01:53

Jakoś odkąd sam zacząłem pić w wieku około 13 lat, miałem złe uczucie, gdy widziałem pijącą dziewczynę. Jakoś mnie to odrzucało. Z czasem nabawiłem się wręcz wstrętu do alkoholu, widziałem na trzeźwo moich znajomych po spożyciu i widziałem, że to co nazywali "dobrą zabawą" wcale takie dobre nie było. Do mojego aktualnego podejścia przyczyniła się też rodzina - kilku alkoholików w tym mój brat. Jak usłyszałem, że on próbuje z tym walczyć, rzucić to wtedy zrozumiałem to i owo w tej tematyce. Przeczytałem odpowiednie artykuły, hasła w encyklopediach chemicznych i biologicznych, pokłóciłem się na paru forach, poznałem (najczęściej dziwne i żałosne) argumenty za piciem i z każdym tym działaniem coraz bardziej jestem przekonany, że całkowita prohibicja tylko poprawiłaby życie wszystkim ludziom.

#13 Odp: Abstynenci wtórni » Lista niepijących (obecnie rzucają) » 2010-05-30 23:54:52

Aktualnie około dwóch lat. Niestety nie pamiętam dokładnie kiedy piłem alkohol dla "przyjemności".

#14 Forum powitalne » Hejo » 2010-05-30 23:53:10

Pilarious
Odpowiedzi: 4

Hej, witam.

To pierwszy post, wypada się przedstawić. Nazywam się Waldemar, mam 25 lat, jestem abstynentem wtórnym. Ostatnimi czasy szukam for takich jak to, by wymieniać się poglądami i spostrzeżeniami.

Pozdrawiam wszystkich smile

Stopka

Forum oparte na FluxBB