#1 Odp: Na każdy temat. » Niepalący... » 2012-01-23 17:48:14

Witam! Ja nigdy nie piłem i nie paliłem! Nie warto się truć dobrowolnie i to za ciężko zarobione środki. Kawa eh przyznam się "przerabia" mnie po prawdziwej kawie, więc pas... Zdarza mi się sporadycznie cappucino z dużą ilością mleka. Staram się nie truć jak wyżej napisałem. Za to można kupić kilka fajnych rzeczy np płyt cd.

#2 Odp: Alkohol » Alkohol w Waszych związkach-relacjach... » 2012-01-16 22:30:24

Sam się sobie dziwie, ale bardzo trudno mnie wtedy było wyprowadzić z "równowagi". Chyba powodem była zainicjowana przeze mnie wspólna edukacja - kilka szkół wyższych. Dziecko urosło w tym czasie i trudności przybyło jakby. Zobaczymy co z tego wyniknie, ale jedno jest pewne nikt mnie nie zmusi do alkoholu!!! Nie brak mi pewności siebie!

#3 Odp: Alkohol » Alkohol w Waszych związkach-relacjach... » 2012-01-16 19:51:31

Witam! Zgadzam się z Waszymi słowami. Kilka dni nie będę poruszał z nią tego tematu, ponieważ jest cała szczęśliwa jaką to "super imprezę urządziła dla kolegów i koleżanek z pracy, no i kto ile wypił i jak się zachowywał..." Cierpliwości to mi nie brakuje bo związek trwa ponad 10 lat... Na pewno nie są to "plusy" aby trwać tak do końca życia. Czasem mam dość tego "aktorstwa" tym bardziej, że jej córka 16-to letnia (nie moja nie mam dzieci...) chce zobaczyć mamę jak jest mocno zalana... Jedna trzyma stronę drugiej. DDA z pokolenia na pokolenie. Ojciec biologiczny pił paskudnie i balował a ja to zupełna odwrotność.

#4 Odp: Alkohol » Alkohol w Waszych związkach-relacjach... » 2012-01-16 02:24:00

Witam Was!
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi, i za  maila koledze Czuowiek! Postaram się "wyczuć" dobry stan emocjonalny mojej i wtedy będzie rozmowa. Jakoś nie mogę zrozumieć głupich wymówek dla (mimo jej DDA) picia skoro nie ma mechanizmów zaprzeczania i iluzji skoro nie jest uzależniona.  Raczej chyba niskie poczucie wartości jest powodem, skoro mogła nie pić kilka m-cy. Tym bardziej że bardzo chce być moją żoną. Trzyma się kurczowo mojej osoby. Często zachowuje się "jak pies ogrodnika". Urządza sceny zazdrości bo spojrzałem na inną np na zakupach, w mieści, na plaży, a sama "ślini się" do zupełnie innych facetów (blondynów) niż ja... Potem dodam jeszcze kilka szczegółów.

#5 Alkohol » Alkohol w Waszych związkach-relacjach... » 2012-01-15 00:38:55

Dariun
Odpowiedzi: 10

Witam!
Ja mam ten problem w moim związku... Jej rodzina pije bardzo dużo, ona unika sporadycznie tylko przy mnie żebym nie truł. A potem i tak pije czy mi się podoba czy nie.  Presja rodziny ogromna ojciec alkoholik silnie schorowany jest teraz suchy bo musi, ale namawia innych do picia. Wszyscy tam piją, tak ich wychował, abstynent się nie liczy chociaż by był najlepszy... Jak sobie z tym radzicie, czy to Wam przeszkadza lub nie? Dariun

#6 Odp: Alkohol » Działanie alkoholu » 2012-01-15 00:23:32

Picie tak jak pisałem kontrolowane jest nie możliwe, ponieważ jedynym sposobem wyjścia z uzależnia jest całkowita abstynencja podobnie w wielu chorobach np cukrzycy. Trzeba zmienić sposób myślenia a za tym pójdzie zmiana zachowania nawyków itd. Łatwo się mówi bo zmiany organiczne są nie odwracalne, a mechanizmy psychologiczne trudne do zniszczenia.

#7 Odp: Forum powitalne » Cześć wszystkim:) » 2012-01-14 21:13:34

Witaj! Podzielam w pełni Twoje zdanie!
Chociaż ja mam raczej problem z moją panią co np teraz pije z koleżankami, i olewa to że ja tego nie lubię... No ale jak już pisałem jest DDA, i ciągle są u niej imprezy alkoholowe bardzo duża rodzina , na każdej nie pije bo ja jestem ale presja rodziny jest ogromna nic nie znaczy ten co nie wypije a już siostra, córka to tym bardziej... eh...

#8 Odp: Alkohol » Działanie alkoholu » 2012-01-14 21:08:36

Witajcie!
Swego czasu na wykładach z terapii i profilaktyki uzależnienia, dowiedziałem się o przeprowadzanych próbach "kontrolowanego picia" w przypadku daleko posuniętego uzależnienia od alkoholu... Dla mnie to szok jak można "kontrolować picie" w takim stadium?! Chyba wyszli z założenia, że są takie zmiany organiczne i psychiczne że nie warto konwencjonalnie... Nie wiem gdzie to się stosowało, ale były takie próby... Mi ręce opadają bo na młodych "robi wrażenie" bycie "mocno odurzonym". Pokolenie konsumentów eh...

#10 Odp: Forum powitalne » Witam - bardzo się cieszę że jest takie miejsce! » 2011-12-17 00:41:10

Witam! Właśnie, ja to że jestem abstynentem pierwotnym uważam za wielką nieocenioną wartość...   Nie mam żadnego kłopotu z utrzymaniem abstynencji, a jestem przed 40-ką.
Tak DDA działają jakby irracjonalnie ona tłumaczy mi "bo u mnie zawsze był alkohol, to normalne jak jedzenie..., tatuś dawał mi piwa "tzn. szumku" jak miałam kilkanaście lat..."
Modelowanie jest bardzo silne, widać jaki był przekaz wieloletni dla dzieci... Teraz ten tatuś jest suchy od około 1,5 roku bo musi z uwagi na wymianę nerki i inne komplikacje. Eh.. Czasem unikała w ogóle picia bo ja nie lubię, ale czasem dzwonię a tu zważona... Dzięki za dobre słowo!!!

#11 Odp: Forum powitalne » Witam - bardzo się cieszę że jest takie miejsce! » 2011-12-16 02:26:38

Witam Was serdecznie! Jak u Was szał świąteczny? Ja mam znowu ten sam problem eh...

#13 Odp: Forum powitalne » Witam z Poznania :) » 2011-03-14 02:08:49

Witajcie! Jako "pierwotny" chciałbym dodać Wam maksymalnej ilości wiary w swoje możliwości i siły, rozwijacie swoje pasje, zainteresowania, ponieważ zmiana sposobu myślenia zmienia zachowania! Potrzeba jak najwięcej pozytywnych wzmocnień - takie właśnie są moje słowa do Was!!!

#14 Odp: Forum powitalne » Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów » 2011-03-14 02:02:37

Hej Aleksandro!
Dzięki za dobre słowo! Tak, w świecie realnym znam jedynie jedną abstynentkę... Oby było ich więcej. Mam nadzieję, ze będziesz tu często! Pozdrawiam serdecznie!

#15 Odp: Forum powitalne » Dzień dobry wszystkim:) » 2011-02-28 00:04:52

Hej!
To o czym piszesz to tzw. "uzależnienie krzyżowe". Rozwijaj się duchowo, emocjonalnie, wolny czas poświęcaj dla pasji, trenuj asertywność - dasz radę! Jestem pewien!!!

#17 Odp: Forum powitalne » Pozdrawiam wszystkich Forumowiczów » 2011-02-27 23:53:43

Witaj Olu!
Cieszy mnie nowy członek klubu, szczególnie ponieważ jesteś dziewczyną! Ja znam niestety tylko jedną abstynentkę! Tak trzymaj jesteśmy z Tobą!!!

#18 Odp: Na każdy temat. » Skończyłem studia :) » 2011-01-30 23:50:46

Hej!
Czyżbyśmy byli jedynymi abst. w okolicach Gd.?

#19 Odp: Forum powitalne » Hej Wszystkim :) » 2011-01-28 19:22:10

Hej! chyba już pisałem, że jestem z okolic GD. Poza tym ma "podobny" problem z moją panią co nie jest abstynentką tak jak ja...Zatem rozumiem autorkę postu.

#20 Odp: Alkohol » Pić a upić się - nie ma różnicy ? » 2011-01-19 01:50:36

Witam!
Źle określiłem "ostatnie zdanie". Miałem na myśli zdanie rozpoczynające się od "np." a kończące tym określeniu którego użyłeś. Ja nie stosuje manipulacji i agresji werbalnej - takie formy zachowania nie mi nie pasują

#21 Odp: Alkohol » Pić a upić się - nie ma różnicy ? » 2011-01-18 03:15:10

Witam!
Jak ja się zgadzam z ostatnim zdaniem! Jakby moje odczucia opisano!

#25 Odp: Forum powitalne » Witam - bardzo się cieszę że jest takie miejsce! » 2011-01-17 01:30:42

Dzięki za dobre słowo! Widzę, że tutaj znajdę dużo pozytywnych wzmocnień! Trochę o sobie - mam 36 lat, jestem abstynentem pierwotnym. Nie pijam od "zawsze". Pracuję po części z jednostkami uzależnionymi. Ale faktycznie "pracuje" nad moją dziewczyną która jest DDA (podobnie jak ja-dwaj wujkowie), i jakoś od kilku lat stara się pijać sporadycznie. Ale na początku związku uważała mnie za "odmieńca" ponieważ w jej rodzinie to "imprezy alkoholowe to norma"

Stopka

Forum oparte na FluxBB