#1 Na każdy temat. » Zbiórki pieniędzy » 2017-03-30 13:14:09

Aleksandra
Odpowiedzi: 2

Cześć wszystkim!

W ostatnim czasie panuje w internecie moda internetowe zbiórki pieniędzy na dowolne cele - leczenie, zakup jakiegoś sprzętu, spełnianie marzeń i wiele, wiele innych. Nawet na naszym forum taka zbiórka się ostatnio pokazała, ale moderator usunął link. Na facebooku widziałam reklamę serwera zajmującego się organizacją takich zbiórek zapewniającą mnie, że można założyć zbiórkę na dowolny cel i to tylko kilka kliknięć.

Co o tym sądzicie? Czy chętnie dorzucacie swoje pieniądze na "szczytne cele"? Udostępniacie zbiórki znajomych, albo nieznajomych? Czy sprawdzacie jaki był ciąg dalszy zbiórki, w której braliście udział?

#2 Odp: Komentarze do artykułów » Motywy picia alkoholu. » 2017-03-19 22:58:09

Słusznie zauważyłeś jestem abstynentką pierwotną, jestem też kobietą.

W różnych miejscach ludzie piszą o swoich motywach abstynencji, zdaje się, że jest nawet taki wątek.

A wesele to już jest w trakcie realizacji, czy to takie gdybanie jeszcze? Jeśli masz sporo czasu przed sobą, a partnerka również jest abstynentką to warto poczytać o doświadczeniach innych par abstynenckich. To jest wspaniałe zaczynać wspólne życie po swojemu i pokazać innym jacy jesteśmy i co jest dla nas ważne w dniu swojego wesela smile W końcu to dzień, w którym deklarujemy się na całe życie. Jeśli czasu jest mało to faktycznie taka rewolucja może być trudna do przeprowadzenia, ale nie mówię, że nie warto wink

Ja nie twierdzę, że ludziom nie jest łatwiej rozmawiać po alkoholu. W większości przypadków łatwiej, bo jak pisałam obniża poziom lęku, wyłącza hamulce. Nie zgodzę się natomiast, że łatwiej oznacza lepiej.

A smak - alkohol wielu ludziom smakuje, ale jest to kwestia przyzwyczajenia, wychowania i kultury. Na dzień dobry alkohol jest obrzydliwy dla większości użytkowników. W gotowaniu faktycznie nie chodzi o sok z winogron, a o etanol, który to wpływa chemicznie na strukturę mięsa. Jest to sposób użytkowania alkoholu, który np mój mąż akceptuje, gdy ilość etanolu na gotową porcję jest znikoma.

#3 Odp: Komentarze do artykułów » Motywy picia alkoholu. » 2017-03-14 12:33:17

Witam Grzegorzu, widać, że jesteś abstynentem od niedawna. Radykalizm zapewne jeszcze się u Ciebie rozwinie jeśli będziesz trwał w swoim postanowieniu, czego Ci życzę smile

Alkohol ma działanie przeciwlękowe, a lęk jest bardzo powszechny w populacji Polski, czy świata. Wielu ludzi sięga po alkohol właśnie, aby odczuć przyjemne zmniejszenie poziomu lęku.
Nie mogę się zgodzić, jakoby alkohol miał poprawiać konwersację. Ludzie są bardziej wylewni, otwarci, ale nie bardziej szczerzy, zabawni, elokwentni czy błyskotliwi. A często są bardziej bełkotliwi, wulgarni, rozproszeni, namolni.
Nie mogę się zgodzić, że alkohol poprawia jakość imprezy z powodów jak wyżej, a także, czy dzieci potrzebują alkoholu, żeby się świetnie bawić? A może jakby miały to by się lepiej bawiły? Konsekwentnie wszystkie imprezy, które organizuję są bez alkoholu i ludzie konsekwentnie przychodzą i dobrze się bawią (wystarczyłoby spojrzeć na zdjęcia z mojego wesela, gdzie od pierwszych minut ludzie się bawią, bo wiedzą, że nie muszą czekać na alkohol). Jestem przekonana, że większość osób by się świetnie bawiła bez alkoholu, gdyby mieli taką okazję - wystarczy spojrzeć na np. targi gier planszowych, czy imprezy plenerowe dla rodzin. Niestety przekaz lobby alkoholowego, a także przekaz kulturowy są tak silne, że ludzie nawet nie wiedzą, że można inaczej. Spróbujcie wskazać w popularnym filmie imprezę bez alkoholu.
Nie mogę się zgodzić jakoby alkohol miał jakieś walory degustacyjne. Alkohol ma na pewno wspaniały marketing, ma doskonałe zaplecze kulturowe, ugruntowane w społeczeństwie przekonania, że alkohole mogą być lepsze i gorsze, wykwintne dla sfer wyższych, dobre dla sfer średnich, tanie dla biednych, piccolo dla dzieci, specjalnie dedykowane dla kobiet, dla osób młodych, na wesela, na sylwestra - na każdą okazję i dla każdego. Walory smakowe są tutaj kwestią marketingu i przyzwyczajenia. Ludzie są przekonani i przyzwyczajeni do tych smaków, które są przy pierwszym kontakcie obrzydliwe. Tak jak my jesteśmy przyzwyczajeni do ogórków kiszonych, czy kaszanki, tak do alkoholu jest przyzwyczajony prawie cały świat, ale nawet w tym globalnym produkcie są lokalne różnice.

#4 Odp: Abstynenci pierwotni » Abstynenci pierwotni - 2017 » 2017-03-11 13:25:48

Cześć Gosia!
Ciekawa strategia, że mało kto wie, że jesteś abstynentką. Jak to wygląda w praktyce? Ja się z tym nie obnoszę, ale to po prostu samo wychodzi przy pierwszym spotkaniu z alkoholem w mniej więcej poniższy sposób:
-chcesz piwa/wina/wódki/szampana?
-nie dziękuję
-chora/w ciąży/prowadzisz?
-nie, nie piję alkoholu wcale.
Rzadko powyższa rozmowa kończy się w połowie i wtedy ktoś się nie dowiaduje o moich przekonaniach.
Jak to wygląda u Ciebie?

#5 Odp: Ogólnie o abstynentach » alkoholizm » 2017-03-11 13:18:31

Bardzo Ci dominika1 współczuje, ale takiej metody nie ma, a Ty nie jesteś w stanie zmusić taty, żeby przestał dopóki sam nie będzie chciał przestać. Po pomoc dla siebie możesz się zgłosić do Al-Anon (http://www.al-anon.org.pl/). Tam możesz uzyskać wsparcie i wiedzę, której potrzebujesz.

#6 Odp: Linkownia » Cała prawda o alkoholu » 2016-11-16 17:45:42

Artykuł zawiera mity na temat zdrowotności kardiologicznej, a podana dawka nie jest ani nową wytyczną, ani bezpieczną.

#7 Odp: Linkownia » Cała prawda o alkoholu » 2016-11-15 12:25:59

Obawiam się, że wielu ludzi wierzy w te bajki. Niezależnie od wykształcenia, a może właśnie im teoretycznie człowiek bardziej wykształcony to chętniej wierzy w te "badania o zdrowotności alkoholu". Moi znajomi są przekonani, że alkohol w ilościach jakie spożywają działa im tylko na zdrowie.

#8 Odp: Forum powitalne » Hej wszystkim » 2016-11-02 13:39:50

Cześć!

Ciekawy wpis, szczególnie spodobał mi się fragment

iko napisał/a:

Miałem taką koleżankę, która lubiła duużo wypić i zazwyczaj więcej ode mnie. Niby się lubiliśmy, ale kiedy z miłym uśmiechem namawiała mnie następne kolejki, a ja uważałem ze mi już wystarczy, czułem jakby pod płaszczykiem "przyjaźni" była moim wrogiem i chciała dla mnie źle. Jak w piosence Talentów " They’re shaking your hand while they spit in your face!". Coraz bardziej czułem, że łamię siebie dla innych.

Już dawno tak na to nie patrzyłam.

Pozdrawiam serdecznie smile

#9 Odp: Linkownia » Jak zorganizować zabawę na weselu bezalkoholowym » 2016-09-26 18:42:27

Cześć wszystkim smile
Mało skromnie podzielę się z Wami wrażeniami mojej świadkowej (na co dzień nie-abstynentki) z mojego bezalkoholowego wesela.
"Kochani Młodzi Małżonkowie! Bardzo dziękujemy Wam za zaproszenie na Wasz ślub i wesele. Ślub był piękny i wzruszający, wesele świetnie zorganizowane i dopracowane pod każdym względem (nawet nie będziemy próbować Wam dorównać :-) ) chyba najlepsze na jakim byliśmy. Super zabawa, nikt nie potrzebował alkoholu żeby się dobrze bawić i nikt się tez nie zataczal. Wzruszajace i zabawne prezentacje i podziękowania, pyszne jedzonko. Poza tym to już prawie zjedliśmy wszystkie krówki, a sporo ich dostaliśmy. Jeszcze raz za wszystko dziękujemy, za zaszczyt bycia świadkową i Wszystkiego najlepszego 😘😘😘"
Polecam takie imprezy!

#10 Odp: Ogólnie o abstynentach » Nowaaaa » 2016-09-26 18:26:56

Cześć!
Najprościej pogodzić się z opinią dziwaka wink

#11 Odp: Na każdy temat. » Franklin Roosevelt » 2016-08-15 23:43:49

Niestety tak, staram się takie posty po prostu wyrzucać.

#13 Odp: Ogólnie o abstynentach » Jak podchodzicie do tematu alkoholu? » 2016-05-24 15:31:37

Ad. 1) Moje wesele będzie bezalkoholowe o czym goście są poinformowani ustnie i pisemnie. Ślub i wesele to tradycyjnie początek wspólnej drogi życia dwojga ludzi i naszą będziemy świętować na trzeźwo. Byłoby hipokryzją z naszej strony podawać alkohol.

Ad. 2) Chyba mi się nie zdarzyło podwozić pijanych ludzi, ale po niewielkiej ilości alkoholu owszem i to nie sprawia mi problemu o ile tak się wcześniej umówiliśmy.

Ad. 3) Nie przepadam za takimi imprezami i raczej na takich nie bywam, ale się nie denerwuje.

Ad. 4) Mój partner nie pije i jest to cudowne smile

Ad. 5) Podobnie jak Suchy kupuję alkohol salicylowy, alkoholu do konsumpcji nie kupuję, ale zdarza mi się dać w prezencie alkohol, który jakimś nieszczęśliwym trafem dostanę.

Ad. 6) Nie, jestem urodzoną ateistką, ale próbowałam namówić na to kuzyna.

#14 Odp: Linkownia » Jak wpływa na zdrowie umiarkowane spożycie alkoholu? Naukowcy obalają » 2016-03-23 21:19:58

Dołujące są komentarze pod artykułem. Przeglądałam pobieżnie, ale wszystkie podważają wyniki metaanalizy. Przesąd o zdrowotności alkoholu jest silny.

#15 Odp: Linkownia » Alkohol. Na zdrowie!? » 2016-03-02 11:36:49

Nie wiem jakie słownictwo by Cię nie raziło, a przekaz jest jasny.

#17 Odp: Linkownia » Jak zorganizować zabawę na weselu bezalkoholowym » 2016-03-01 21:12:09

Barista jest do kawy. Pewnie umniejszam tu ich zdolności, ale robią dobrą kawę z wzorkami. Ciekawa atrakcja.

#18 Odp: Linkownia » Alkohol. Na zdrowie!? » 2016-03-01 15:18:30

Uważam, że kobieta płodna (czyli nie pozbawiona płodności trwale, a nie w czasie domniemanej obniżonej płodności) uprawiają seks niezależnie od stosowanej antykoncepcji z płodnym mężczyzną w ogóle nie powinna pić alkoholu. Poza stanami nagłymi nikt w szpitalu nie robi kobiecie w wieku rozrodczym RTG przed testem ciążowym i to samo powinno dotyczyć alkoholu. Jeśli może być w ciąży to nie powinna pić i nigdy nie będzie miała problemu, że nie wiedziała, że jest w ciąży. (Według jednego z artykułów, który czytałam 1/3 kobiet w ciąży przyznaje się do spożycia jakiejkolwiek ilości alkoholu w ciąży) Oczywiście aktywni seksualnie mężczyźni również powinni zachowywać abstynencję, ale ma to trochę mniejsze znaczenie.

Zarodek i płód inaczej reagują na alkohol niż osoby dorosłe. Zachodzą oddziaływania nie tylko zależne od ilości, ale również niezależne od ilości, a zależne od wieku ciążowego (im młodsza ciąża tym częściej i gorsze powikłania).

#19 Odp: Linkownia » Jak zorganizować zabawę na weselu bezalkoholowym » 2016-03-01 15:08:31

Jokier dziękuję za życzenia i z Jokierem się zgadzam (co do toastów). Nie lubię toastów i nie planuję w żaden sposób sugerować (np poprzez kieliszki, napoje przypominające alkoholowe) gościom, aby je wznosili. Również trzeci punkt moim zdaniem nie ma zastosowania. Chyba na żadnym weselu nie ma wyłącznie napojów alkoholowych, zawsze są normalne napoje służące do picia, a nie do odurzania się. Alkoholu się w zasadzie nie pije tak jak innych napojów. Raczej nie spełnia funkcji nawadniania, od mocnych alkoholi można się wręcz odwodnić. Tak więc napoje, które będą na weselu w żaden sposób nie zastępują alkoholowych. One tam są, bo są zawsze, są potrzebne ludziom do życia, przydatne do obiadu, do wysiłku fizycznego. Ostatnio znajoma doradzała zatrudnienie baristy, ale nie żeby zastąpić alkohol, tylko do deseru i to wydaje mi się wartościowe w odróżnieniu od pseudobarmana.

#20 Odp: Linkownia » Alkohol. Na zdrowie!? » 2016-02-29 21:18:00

Co za śliski język. "Nie ma zgody w ciąży, ale pojedyncze przypadki upicia się na początku ciąży nie powinny mieć znaczenia". Toż to kpina! Najłatwiej jest uszkodzić zarodek na początku.

#21 Odp: Linkownia » Jak zorganizować zabawę na weselu bezalkoholowym » 2016-02-29 20:55:09

Zdecydowanie uprzedzam, wielokrotnie powtarzam, będzie pisemna informacja na zaproszeniach o bezalkoholowym weselu. U nas jest to deklaracja wspólnego życia zgodnego z naszymi wartościami, więc warto, żeby goście znali całą tę symbolikę.

Moim zdaniem ideą bezalkoholowego wesela jest brak alkoholu i jego symboliki. Nie chcę go niczym zastępować. Chcę go usunąć.

Wesele ma się opierać na innych tradycjach i symbolach (tak, tak, to nie ma być wesele nowatorskie, a właśnie bardzo tradycyjne).

#22 Odp: Linkownia » Mam pytanie: Czy wypicie kilku piw... » 2016-02-26 23:15:42

Straszne rzeczy! Może Suchy oszczędź nam trochę ludzkiej głupoty i wrzucaj tylko te wartościowe artykuły? Niby to jest poznawanie ludzkiej ciemnoty, ale ja czasami wolę żyć w iluzji, że ludzie są mądrzejsi.

#23 Odp: Linkownia » Alkohol na weselu » 2016-02-26 23:10:44

Jako, że organizuję własne wesele to oglądam mnóstwo różnych propozycji organizacji wesela i są one przeróżne. Dosyć popularne chyba są góry, czasem za granicą, różne tematy przewodnie, do których dopasowane są dekoracje, ale także menu. Nikogo to nie oburza, nikogo nie dziwi. A to wszystko są "narzucone formy wesela". Każdy szczegół wesela jest narzucony przez organizatorów (młodych i rodziców) - kiedy będą jeść, co będą jeść, czego będą słuchać, kiedy mogą tańczyć, kiedy mają śpiewać, kiedy składać życzenia, czy będą pić colę, czy pepsi. Absolutnie wszystko.

A ocena gości przez organizatorów wesela bezalkoholowego? Musi być najlepsza, bo oni głęboko wierzą, że goście będą się dobrze bawić bez alkoholu wink

#24 Odp: Linkownia » Jak zorganizować zabawę na weselu bezalkoholowym » 2016-02-26 22:55:13

Zastępowanie alkoholu drinkami bezalkoholowymi wydaje mi się sprzeczne z ideą bezalkoholowego wesela. Myślę, że to dopiero byłoby rozczarowanie dla gości, gdyby zobaczyli barmana, a on im tylko soczki proponuje. Zresztą znajdźmy barmana, który z przekonaniem będzie serwował soczki i nie będzie wdawał się w dyskusje z gośćmi co do sensowności braku alkoholu.

#25 Odp: Linkownia » Wpis z gruntu fałszywy, obrzydliwy, nieludzki i niehumanitarny » 2016-02-25 15:23:45

W takim rozumowaniu prawie każda choroba jest zawiniona. Osoby, które się uzależniają nie działają inaczej niż ich otoczenie. Dopóki nie uważamy, że spożywanie alkoholu w ogóle jest patologią dopóki nie możemy stwierdzić, że alkoholizm jest czyjąś odpowiedzialnością. To jest do pewnego stopnia loteria kto wśród pijących się uzależni. Nie można kogoś napiętnować dlatego, że wylosował pechowy los. Chyba, że piętnujecie picie alkoholu jako takie. Nie powiem, że taki ktoś się "pogubił". Taki ktoś jest chory i wymaga leczenia tak jak inni chorzy.

Stopka

Forum oparte na FluxBB