Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 15-10-2010 16:36:22

zwiewny
Forumowicz
Zarejestrowany: 12-10-2010
Posty: 28

Wasze zainteresowania.

Jakie są wasze niezwykłe i zwykłe hobby ?

Ja np: Grywam w sesje warhammer-a, fajna sprawa tak wcielić się w jakąś postać i ją odgrywać w grupie przyjaciół, bo tworzysz od zera jej charakter, zasady moralne i próbujesz się także, jakoś odnaleźć w świecie ponurego średniowiecza, z tym że żyją tam też elfy, krasnoludy, niziołki, orki, smoki itp. Taka baśniowa kraina.

A ze zwyczajnych to:
- sport dla zdrowia i przyjemności.
- dziennikarstwo, bo lubię czasem coś napisać i schować do szuflady, albo opublikować na blogu.
- aktorstwo, bo to wspaniałe uczucie zagrać interesującą rolę w jakiejś jednoaktówce.


Teraz już trochę mnie znacie, a ja chętnie poznałbym Was. Nawet jeżeli dla kogoś jedyną pasją życiową jest bieganie za autobusem, bo to też może być ciekawe.


"Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu."  Mark Twain

Offline

#2 15-10-2010 18:07:14

Madzialenka
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-02-2010
Posty: 422

Re: Wasze zainteresowania.

-Manga i anime jako część szeroko rozumianej japońskiej kultury (w tym język japoński)
- Piszę sobie różne rzeczy. Artykuły pisałam na studiach do gazet lokalnych, teraz czasem coś skrobnę jak mam czas.
- Fantastyka również, choc w mniejszym stopniu (bardziej jako pochodna M&A). W WH równiez grywałam, nieraz po dwie doby z przerwa na drzemę.
- Śmigam czasem na siłownię, ale nie uważam tego za hobby, tylko integralna część żywota smile
-Reszta zmienia się w zalezności od tego, co dzieje się w moim życie. Wszystkiego po trochu- teraz np. zapisałam się na kursy informatyczne smile

Offline

#3 15-10-2010 20:50:47

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Wasze zainteresowania.

- Rolki, łyżwy
- Kultura Egiptu
- Podróże
- Psychologia
- Taniec
- Książki


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#4 15-10-2010 23:42:47

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Wasze zainteresowania.

No to moje

- Muzyka (a to niespodzianka)
- Japonia
- Filmy
- Książki
- Abstynencja tongue
- Spacery

Jak jeszcze coś sobie przypomne to dopiszę.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#5 18-10-2010 11:30:04

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Bardzo lubię serfować po blogosferze. Poznaję dzięki temu wielu niezwykłych ludzi, chociaż słowo "poznaję" nie jest w tym wypadku do końca odpowiednie, najczęściej bowiem anonimowo ich obserwuję, czasem czegoś się od nich nauczę, czasem coś mnie zainspiruje. Bardzo mnie, jako introwertyczce, odpowiada taka forma kontaktu z innymi ludźmi.
Ostatnio, przez przypadek, trafiłam na Twój blog, Zwiewny. Ciekawy i ładnie napisany, dużo nawiązań do psychologii, która jest również w zakresie moich zainteresowań, jednak w większości nie podzielam poglądów, które na nim prezentujesz.

Największą moją pasją jest działalność rękodzielnicza. Szeroko pojęta. Zarówno dzierganie na szydełku i drutach, jak też decoupage, scrapbooking, papierowa wiklina... itd. Lubię też czytać i oglądać filmy. Ponieważ często przeżywałam dylematy typu: czytać, czy dziergać, ostatnio zaczęłam słuchać audio-booki i teraz sięgając po książkę nie muszę rezygnować z dziergania. Z filmami zawsze było łatwiej, o ile oczywiście nie były w wersji z napisami;).


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#6 18-10-2010 12:41:59

zwiewny
Forumowicz
Zarejestrowany: 12-10-2010
Posty: 28

Re: Wasze zainteresowania.

ren-ya napisał:

Ostatnio, przez przypadek, trafiłam na Twój blog, Zwiewny. Ciekawy i ładnie napisany, dużo nawiązań do psychologii, która jest również w zakresie moich zainteresowań, jednak w większości nie podzielam poglądów, które na nim prezentujesz.

Dziękuję za miłe słowa big_smile


"Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu."  Mark Twain

Offline

#7 20-10-2010 12:34:00

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Miasto: Przemyśl
Zarejestrowany: 01-05-2008
Posty: 162

Re: Wasze zainteresowania.

Książki
muzyka
filmy
No i ostatnio zaczełam bawić się w hand made, tworzenie sztucznej biżuterii, dlatego jak przeczytałam co napisała ren ya:

ren-ya napisał:

.Największą moją pasją jest działalność rękodzielnicza. Szeroko pojęta. Zarówno dzierganie na szydełku i drutach, jak też decoupage, scrapbooking, papierowa wiklina... itd.

to dostałam wypieków na twarzy:) scrapbooking, decoupage to coś co mi się bardzo podoba. Sama chciałabym kiedys "tego spróbować", troche już nawet czytałam na ten temat, ale jak dotąd brakowało mi samozaparcia, żeby się w końcu zabrać za to "na powaznie". Jeśli możesz Ren yu napisz coś więcej na temat swojej pasji. Interesuje mnie głównie to od jak dawna sie tym zajmujesz,  czy jestes samoukiem czy może uczęszczałaś na jakieś kursy.Napisz też czy sprzedajesz gdzieś swoje wyroby czy tworzysz je tylko na swój uzytek, ewentualnie dla rodziny i znajomych. No i może mogłabyś się pochwalić tu na forum zjdęciami swoich prac.


****Utraciłem wiele ze swych dawnych wad, w zamian zyskałem nowe. Równowaga jest zachowana****

Offline

#8 25-10-2010 19:52:22

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Rękodziełem zajmuję się od dawna. Uczyłam się od mamy, w szkole lub sama. Za moich czasów był taki przedmiot - zajęcia praktyczno-techniczne - to dzięki nim i mamie nauczyłam się dziergać na drutach i szydełku. W szkole też poznałam podstawy haftu, makramę i paper mache. Zawsze bardzo lubiłam te zajęcia. Zawsze też lubiłam prowadzić zeszyty na różne tematy, dekorować notatki wycinkami z gazet, złotymi myślami itp.
Kilka lat później era internetu otworzyła mi drogę do poznania nowych technik rękodzieła, a także do nazwania tych starych. Z internetu dowiedziałam się, że na takiej samej zasadzie, na jakiej ja prowadziłam swoje zeszyty, można tworzyć albumy ze zdjęciami, że sztuka ta nazywa się scrapbookingiem oraz, że istnieje cały przemysł związany z tą branżą.
W internecie poznałam też decoupage Zanim zaczęłam swoją pierwszą pracę w tej technice prześledziłam chyba wszystkie dostępne w internecie kursy. Do tej pory internet jest moim głównym źródłem wiedzy i inspiracji, ale chętnie też, o ile mam taką możliwość, biorę udział w szkoleniach bezpośrednich. Kilka lat temu spędziłam urlop na "Wakacjach ze sztuką" w Pilawie organizowanych w Akademii Łucznica ( http://lucznica.org.pl/ ). Wtedy wybrałam sobie zajęcia z wikliny, ceramiki i batiku. Było super. Innym razem pojechałam sobie do Krakowa na kurs filcowania. Organizowały go dziewczyny z Craftladies ( http://www.craftladies.org/ ). Byłam też na obozie feministycznym, gdzie m.in. był kurs tkactwa. Też było świetnie. Samo spotykanie się z ludźmi o takich samych zainteresowaniach jest czymś niezwykłym. U siebie raczej nie mam z kim porozmawiać o tym, co robię. Ot, znajomi popatrzą, może im się nawet podobać, ale nie rozumieją w jaki sposób robi się dany wzór, ani jakiego preparatu użyłam, by uzyskać takie, a takie spękania. Nawet ich to specjalnie nie interesuje. Większość nie rozumie po co to robię, skoro wszystko można kupić gotowe, a na dodatek taniej. A ja to po prostu lubię. Satysfakcja ze zrobienia czegoś własnymi rękami, nawet jeśli nie jest to doskonałe, jest po prostu bezcenna. Sam proces twórczy jest czymś niezwykłym.

Raczej nie sprzedaję swoich wyrobów. Przeszkadza mi świadomość, że ewentualny kupiec, będzie oceniał, czy moja praca jest warta swojej ceny, że będzie wytykał niedoskonałości itd. Praca nad czymś, co mam później sprzedać też nie jest zbyt miła. Denerwuję się, czy się spodoba, ciągle coś poprawiam, a na końcu zawsze mam problem z wyceną.
Dlatego w większości robię rzeczy dla siebie, córki, dla domu. Nigdy też nie mam problemów z prezentami dla bliskich. A ponieważ zawsze było mi trochę szkoda, gdy oddawałam komuś coś, co zrobiłam, zaczęłam swoje rękodzieła fotografować. A potem zaczęłam prowadzić blog. Znajdziesz tam zdjęcia wszystkich moich prac, które zrobiłam od tamtego czasu.

Aleksandro, jeśli masz chęć "tego spróbować", to próbuj. Nie zastanawiaj nad tym, czy warto, czy dasz radę, czy coś z tego wyjdzie. Cokolwiek wyjdzie, będzie niepowtarzalne, będzie Twoje, własnoręczne.
Mój tato do dziś trzyma serwetki, które wyhaftował w szkole. I do dziś, ma taką samą satysfakcję z tego, że zrobił je sam, z dumą prezentuje je każdemu, kto tylko chce oglądać.
Do dzieła wiec! A jak coś, to służę pomocą. To naprawdę nie jest trudne. Zresztą mieszkam niedaleko:).


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#9 26-10-2010 14:48:29

klaa
Forumowicz
Zarejestrowany: 14-10-2010
Posty: 41

Re: Wasze zainteresowania.

Ja również w wolnych chwilach lubię sobie coś stworzyć. Najpierw to była biżuteria, w wakacje wyciągnęłam starą maszynę do szycia i metodą prób i błędów zaczęłam coś szyć, ostatnio wybłagałam mamę żeby nauczyła mnie robić na drutach. Decoupage też zawsze mnie ciekawił, może kiedyś się za to wezmę.
To naprawdę fajne uczucie zrobić coś samemu, coś niepowtarzalnego.


Don't let go
Never give up,
it's such a wonderful life

Offline

#10 27-10-2010 22:38:53

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Miasto: Przemyśl
Zarejestrowany: 01-05-2008
Posty: 162

Re: Wasze zainteresowania.

ren-ya napisał:

Większość nie rozumie po co to robię, skoro wszystko można kupić gotowe, a na dodatek taniej. A ja to po prostu lubię. Satysfakcja ze zrobienia czegoś własnymi rękami, nawet jeśli nie jest to doskonałe, jest po prostu bezcenna. Sam proces twórczy jest czymś niezwykłym.

Rozumiem Cie doskonale smile rzeczywiscie satysfakcja ze zrobienia czegoś samemu, co w dodatku się podoba jest niesamowita smile A proces twórczy działa kojąco, pomaga się wyciszyć smile (przynamniej na mnie tak działa)


ren-ya napisał:

Raczej nie sprzedaję swoich wyrobów. Przeszkadza mi świadomość, że ewentualny kupiec, będzie oceniał, czy moja praca jest warta swojej ceny, że będzie wytykał niedoskonałości itd. Praca nad czymś, co mam później sprzedać też nie jest zbyt miła. Denerwuję się, czy się spodoba, ciągle coś poprawiam, a na końcu zawsze mam problem z wyceną.

Wydaje mi się, że ewentualny kupiec jeśli już decyduje się to jest tak zdeterminowany, ze cena nie gra roli. Sama co prawa  niczego nie próbowałam sprzedawać, ale za to co zrobie chętnie  wymieniam się na portalach  typu szafa.pl. Równie chętnie oddaje to co uda mi się stworzyc, jeśli komuś oczywiście taka rzecz sie spodoba. Kiedys zrobiłam Jezuska z masy solnej i moja nauczycielka zabrała go do domu i połozyla na wigilijnym stole, innym razem z miedzi i koralików zrobiłam jajko, które zabrała inna nauczycielka (z plastyki) i postawiła je na kominku bo jak sama stwierdziła- pasowało do wystroju mieszkania. Takie sytuacje za kazdym razem wywołują usmiech na twarzy i ciepło na serduchu:)

ren-ya napisał:

A potem zaczęłam prowadzić blog. Znajdziesz tam zdjęcia wszystkich moich prac, które zrobiłam od tamtego czasu.

Już widze, ze nie bedzie to tylko uczta dla oka:)

ren-ya napisał:

Do dzieła wiec! A jak coś, to służę pomocą. To naprawdę nie jest trudne. Zresztą mieszkam niedaleko:).

Ostatnio często bywam w Rzeszowie także uwazaj z tym zapraszaniem, bo jeszcze skorzystam smilewink


****Utraciłem wiele ze swych dawnych wad, w zamian zyskałem nowe. Równowaga jest zachowana****

Offline

#11 28-10-2010 20:42:00

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Aleksandro baw się dobrze, zarówno na moim blogu, jak i podejmując nowe wyzwania rękodzielnicze.
A gości, którzy rozumieją takie trudne słowa jak np. decoupage, to wcale się nie boję;).

Klaa, to na Forum jest nas już trzy miłośniczki rękodzieła. Bardzo mi miło, że znalazłam się w takim towarzystwie:).


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#12 28-10-2010 21:47:00

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2947
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Jeśli pod rękodzieło można podciągnąć modelarstwo to jestem czwarty hi hi ;-)

Offline

#13 28-10-2010 23:02:35

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Wasze zainteresowania.

A jeśli origami to ja smile


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#14 01-11-2010 18:26:40

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Miasto: Przemyśl
Zarejestrowany: 01-05-2008
Posty: 162

Re: Wasze zainteresowania.

Murchad napisał:

A jeśli origami to ja smile

A Ty oprócz origami to jeszcze slicznie rysujesz smile a sie nie chwalisz:)


****Utraciłem wiele ze swych dawnych wad, w zamian zyskałem nowe. Równowaga jest zachowana****

Offline

#15 01-11-2010 18:36:26

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2947
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

To może powstanie przy naszym serwisie jakaś Murchadowa galeria??? A że mamy tez paru muzyków to może i legalna muzyczka do pobrania???

Offline

#16 01-11-2010 19:39:25

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Miasto: Przemyśl
Zarejestrowany: 01-05-2008
Posty: 162

Re: Wasze zainteresowania.

No z tą galerią to jest myśl smile Chętnie bym sobie taką galerię przegladneła
Proponowałabym tylko, żeby każdy zainteresowany mógł zamieścić w niej zdjęcia swojej radosnej twórczości.
Ty pochwalisz się modelami, Murchad origami i rysunkami, klaa bizuterią ren ya co prawda prowadzi bloga, ale moze od czasu do czasu zamiesciłaby coś i w tej galerii.
A tak apropos to ren yu ostatnio jak przeglądałam Twojego bloga siedziała obok moja bratowa, której równiez bardzo spodobały się wykonane przez Ciebie rzeczy, zwłaszcza robótki na drutach zrobiły na niej wrażenie. Także masz kolejną fankę smile


****Utraciłem wiele ze swych dawnych wad, w zamian zyskałem nowe. Równowaga jest zachowana****

Offline

#17 01-11-2010 20:04:15

klaa
Forumowicz
Zarejestrowany: 14-10-2010
Posty: 41

Re: Wasze zainteresowania.

Widzę, że sami artyści się na tym forum zebrali smile.


Don't let go
Never give up,
it's such a wonderful life

Offline

#18 01-11-2010 20:07:06

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Wasze zainteresowania.

Nie sami, nie sami. Ja nic nie tworzę tongue


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#19 01-11-2010 21:05:23

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2947
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Gusiak na podstawie naszych dzieł będzie robić psychoanalizy ;-) I to dopiero będzie twórczość!!!

Offline

#20 02-11-2010 08:10:50

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Wasze zainteresowania.

Taaak twórczość wyobraźni wink Ale pomysł tej galerii mi się podoba. Murchad naprawdę ładnie rysuje a Ren-ya robi piękne rękodzieła. Jak ktoś ma zdolności, czy właśnie hobby, które może zaprezentować innym, to czemu nie :-)


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#21 02-11-2010 08:26:43

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Wasze zainteresowania.

A tytuł galerii "Na trzeźwo też da się tworzyć" tonguetonguetonguetonguetongue


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#22 02-11-2010 10:05:39

Madzialenka
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-02-2010
Posty: 422

Re: Wasze zainteresowania.

Murchad napisał:

A tytuł galerii "Na trzeźwo też da się tworzyć" tonguetonguetonguetonguetongue

Z dopiskiem "Wbrew pozorom" smile

Offline

#23 02-11-2010 10:44:07

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

klaa napisał:

Widzę, że sami artyści się na tym forum zebrali smile.

Może nie sami artyści (ja absolutnie artystką się nie czuję), ale na pewno osoby niezwykle kreatywne, sądząc po tym w jakim kierunku rozwinęła się ta dyskusja:)
Galeria Twórczości Abstynenckiej - to brzmi dumnie:)

Acha, dzięki Aleksandro za miłe słowa i pozdrowienia dla bratowej:)

ren-ya się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (02-11-2010 10:53:56)


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#24 24-11-2010 23:34:06

basiulaczek
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-11-2010
Posty: 21

Re: Wasze zainteresowania.

ojej az sie poczulam malenka przy takich fajnych pasjach smile ja jestem tylko zakrecona ciotka co zmusza dzieci do  malowania pisanek mazakami czy robienia kartek na swieta big_smile i jakby ktos zapytal o moje hobby zostaje mi powiedziec dzieci i brojenie z nimi ,a jak juz se ida do rodzicow to pozostaje mi tylko zabawa w necie .... na tyle mam tylko sily
PS  poprosze cos prostego co moge zrobic z dzieciakami smile umiem mase solna zrobic smile

Offline

#25 28-11-2010 17:45:39

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1155
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Moich jest kilka, ale takie główniejsze i wybijające się:

- fotografia
- kosmologia
- wulkanologia
- programowanie


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#26 28-11-2010 20:12:39

klaa
Forumowicz
Zarejestrowany: 14-10-2010
Posty: 41

Re: Wasze zainteresowania.

Annihilator napisał:

Moich jest kilka, ale takie główniejsze i wybijające się:

- fotografia
- kosmologia
- wulkanologia
- programowanie

To trzeba przyznać, że ciekawie wink.
Programowanie, czyli coś co "kocham" i chyba nigdy nie zdołam się tego nauczyć.


Don't let go
Never give up,
it's such a wonderful life

Offline

#27 28-11-2010 20:15:16

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Wasze zainteresowania.

Może Anni Cię nauczy. Zapewne z przyjemnością tongue


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#28 06-03-2011 01:24:43

Aleksandra
Moderator
Miasto: Łódź/Grodzisk Maz.
Zarejestrowany: 15-02-2011
Posty: 816

Re: Wasze zainteresowania.

ren-ya napisał:

klaa napisał:

Widzę, że sami artyści się na tym forum zebrali smile.

Może nie sami artyści (ja absolutnie artystką się nie czuję), ale na pewno osoby niezwykle kreatywne, sądząc po tym w jakim kierunku rozwinęła się ta dyskusja:)
Galeria Twórczości Abstynenckiej - to brzmi dumnie:)

Systematycznie odbywa się Przegląd Twórczości Abstynenckiej, sama byłam na nim dwa razy. Jeśli jesteście zainteresowani mogę się zorientować w tym temacie.

Moje zainteresowania:
filmy
książki
muzyka (tylko słucham)
psychologia
ostatnio kultura japońska
a z rękodzieła to haft


„Jeśli czujesz się atakowany przez feminizm, prawdopodobnie jest to kontratak”

Offline

#29 06-03-2011 08:11:19

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Aleksandra napisał:

Systematycznie odbywa się Przegląd Twórczości Abstynenckiej

Sprawdziłam w sieci i rzeczywiście, w różnych miejscach w Polsce odbywają się takie imprezy. Co prawda tylko o spotkaniu w Łodzi napisano, że wzięli w nim udział alkoholicy zrzeszeni w organizacjach abstynenckich, ale mam wrażenie, że w innych imprezach tego typu jest podobnie.

A ja nie jestem alkoholiczką i nie podoba mi się, że moja abstynencja kojarzona bywa z tą chorobą. Czasami, gdy mówię, że nie piję zapada taka dziwna chwila pełnego wyrozumiałości milczenia. Pytający z zażenowaniem (jakby niechcący dostrzegł jakieś moje kalectwo) spuszcza wzrok i nie dopytuje o nic więcej, a ja wiem, że od tego momentu jestem w jego przekonaniu niepijącą alkoholiczką.


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#30 06-03-2011 09:23:21

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2947
Strona WWW

Re: Wasze zainteresowania.

Oj, znam ten ból... Znam... Wobec mnie z powodu abstynencji zostało kiedyś publicznie użyte słowo... degenerat!!!

Offline

Stopka forum