#51 2011-09-04 21:00:35

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,171
WWW

Odp: Wasze zainteresowania.

Przecież Amiga to też Commodore. Ale była wojenka z atarowcami. To i tak późne czasy. Ja zaczynałem od ZX81 a Spectrum było tylko w wielkich centrach komputerowych...

Offline

#52 2011-09-04 21:36:29

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Wasze zainteresowania.

ZX81 umarł w roku moich urodzin, a ZX Spectrum sam nie miałem, ale znałem. Amiga to tez Commodore, ale jednak Amisie stały się kultowe jako Amisie, a nie jako Commodore. Raczej mało kto zwracał uwagę na to, kto je produkował. Wszyscy podziwiali raczej możliwości tych 16-bitowców smile

Offline

#53 2011-09-04 23:11:37

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

Suchy napisał/a:

Przecież Amiga to też Commodore. Ale była wojenka z atarowcami. To i tak późne czasy. Ja zaczynałem od ZX81 a Spectrum było tylko w wielkich centrach komputerowych...

Suchy, kwestia spojrzenia... Można mieć Toyotę (ona, Amiga) albo Lexusa (on, C64) ;D
Ja mam drugi sprzęt... Commodore-Amigę w domu, ale to już bardzo późne czasy, a ona sama jest moim fetyszem, dlatego... już nic nie mówię, bo zrobię za duży offtop wink)) A centra komputerowe pamiętam, ale zawsze mieściły się w jakichś blaszakach albo piwnicach, więc strach tam było zajrzeć wink

Offline

#54 2011-09-04 23:26:29

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Wasze zainteresowania.

A ja miałem Pegasusa-podróbkę kupioną na ruskim targu i mnie nikt nie przebije wink .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#55 2011-09-04 23:38:50

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Wasze zainteresowania.

Skoro to wątek o zainteresowaniach, to rozmowy o starych sprzętach nie jest offtopem, jesli ktos się nimi interesuje.

A skoro juz o tym mówimy, to pamiętacie stare czasopisma, jak "Top Secret" czy "Bajtek"?

Offline

#56 2011-09-05 04:08:12

Aleksandra
Moderator
Data rejestracji: 2011-02-15
Liczba postów: 816

Odp: Wasze zainteresowania.

Nie;)

Offline

#57 2011-09-05 08:26:36

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,171
WWW

Odp: Wasze zainteresowania.

Ja Bajtka pamiętam!!!

Offline

#58 2011-09-05 11:07:29

niezalogowany wilczek
Gość

Odp: Wasze zainteresowania.

Ja też, ale głównie z opowiesci. Pomijając C64, z którego tak naprawde pamietam może z kilka gier, moja zabawa z komputerami zaczęła się w 97 od pecetów. Czyli rok po zawieszeniu wydawania ich obydwu.

A z podróbek SNESA ( bo Pegasus to tez podróbka tongue ) mialem zarowno pudelko z targu (padło po miesiącu) jak i Fenixa ( wytrzymał kilka lat a grałem nawet jak był już w domu niezły jak na tamte czasy komp ). Contra, Goal 3 + "bijatyka z ludzikami z goala 3"+ kilka innych i można było cały dzień przed tv spędzić smile

"Tetrisów" z targu też się sporo przewinęło przez ręce. Dzisiaj starcza komórka smile

#59 2011-09-05 12:33:03

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Wasze zainteresowania.

U nas pierwszy pececik pojawił się już w 1991. Wtedy jeszcze na DOSie, później z nakładką Norton Commander. Chwilę później Windows 3.11, ale nadal używało się Amigi. To nadal wtedy była główna platforma do gier smile. Pegasus i Nintendo jakos mnie ominęły. Mialem z nimi do czynienia tylko, gdy czasem jeździliśmy do dalszej rodziny, u której te konsolki stały. My natomiast, gdy jeszcze na stojąco wchodziłem pod stół mieliśmy naszą polską, kultową moim zdaniem konsolkę Ameprod TVG-10.

Offline

#60 2011-09-05 14:16:50

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

W 1997 miałem najfajniejszy i najmocniejszy komp na osiedlu. I jeden z trzech PC w okolicy smile
Pentium 166Mhz z MMX (nikt nie wiedział dokładnie co to jest to MMX, ale musiało być i tyle smile ). Dodajmy do tego dwugigabajtowy HDD, 32MB ram, piętnastocalowy monitor i kilka peryferiów a otrzymamy maszynę marzeń, kosztującą niebagatelną ( nawet teraz, a co dopiero wtedy ) kwotę ~5000zł smile

A Neofitce pewnie chodziło o Atari i słynną rywalizację scen smile

Ostatnio edytowany przez wilczek (2011-09-05 15:41:14)

Offline

#61 2011-09-05 16:20:02

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

Wilczek, mnie chodzi konkretnie o Amigę vs Commodore smile Jak się ludzie żarli co lepsze... nowoczesność i wygląd gier czy tradycja i funkcjonalność programów (wielcy eksperci z podstawówki) wink Dla mnie Amiga była przerostem formy nad treścią wink Dla innych Komuś był już starym bublem ;D Dyskutowaliśmy na ten temat długo, haha i każdy bronił swojego smile Walka scen swoją drogą, ale mnie raczej omijała, bo wszyscy mieli dookoła albo Amigę albo C64... ale i tak mieliśmy zawarty pakt przeciwko pecetowcom i śmialiśmy się z ich zielono-czarnych monitorów i o wiele słabszych gier wink)) Choć po latach... miałam koszulkę Atari, a po koszulce zakupiłam i Atari we własnej osobie ;D Oczywiście jak mam obstawiać czy Atari czy Commodore... to wiadomo, że C64... a jak PC- czy C64... no to też wiadomo, że ten drugi big_smile

Tia, a ze sprzętów takich jak PC to pamiętam... monitor kineskopowy 17calowy za 2200zł w promocji wink Albo właśnie jednostkę centralną za ponad 5 tysiaków wink Masakra wink Może przez to mam teraz zasadę kupowania komputera za maksymalnie 1,5 tysiąca, a najlepiej używanego laptopa poniżej tysiaka wink

Zapomniałam dodać... Bajtka pamiętam, ale miałam z 1 numer... Raczej miałam do czynienia z książkami dot. C64, które mam do dziś, bo nie umiem się ich pozbyć smile

http://www.youtube.com/watch?v=4YIFwooR780 <- smile))
http://www.youtube.com/watch?v=WIuHSp3NmtE <- a to jest nieziemskie smile
http://www.youtube.com/watch?v=lnTh4e0b-ic <- i to smile

A zresztą macie i to wink Ktoś mnie kiedyś pytał o muzykę? No to proszę bardzo, kilka moich muzycznych odchyłów powiązanych bezpośrednio lub pośrednio ze sceną (a mam ich wiele w różną stronę)... smile
http://www.youtube.com/watch?v=igg5aS3FdGw
http://www.youtube.com/watch?v=VNDmtT9jWNA
http://www.youtube.com/watch?v=sKkWvPKXKnA
http://www.youtube.com/watch?v=MRSEzIXDxmo
http://www.youtube.com/watch?v=M-gHVVGmmb4 !!! smile
PL!!!, no! smile))

Ostatnio edytowany przez neofitka (2011-09-05 18:17:27)

Offline

#62 2011-09-06 21:25:22

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

Ha, pamiętam starą pracownię komputerową w mojej podstawówce. Dos, win 3.11 tylko u nauczyciela, monochromatyczne monitory ( tak, te zielone ). Zajęć tam nie miałem, ale to ok. Zwykle po 1 semestrze dostawało się bonus -1 do wzroku smile


A ogółem to wojny scen mnie ominęły smile . Cóż, uroki życia w małym mieście w czasach przedinternetowych. Jak coś dotarło, to z opóźnieniem.
Karteczki na przykład trafiły do nas w dwa lata po zakończeniu mody na nie w reszcie świata smile

Wracając do muzyki z 80, to nie mam pojęcia jak mogłem zapomnieć o Whitesnake smile

http://www.youtube.com/watch?v=swPt9HBRXuE
http://www.youtube.com/watch?v=yx0vtm_69jM&feature=fvst

TO dopiero włosy smile

I o nich:
http://www.youtube.com/watch?v=oc-P8oDuS0Q

Offline

#63 2011-09-06 21:33:21

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

Haha, podczas zbierania i wymiany karteczek zrozumiałam, że nigdy kariery jako handlowiec nie zrobię big_smile

Offline

#64 2011-09-06 21:41:03

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

Niestety, w szkole nadmuchano niezłą bańkę inwestycyjną. W pewnym momencie grupa spekulantów ( ze starszego rocznika, wredziaki z 5c ) kontrolowała przepływ kartek i kształtowała potrzeby rynku. Kiedy ludzie zdali sobie z tego sprawę pozbyli się zapasów i przerzucili się na tamagochi smile Ci którzy nie zdążyli pozostali ze stosami nic niewartej makulatury. I to oni rozpętali istne pandemonium: okropne jęki, skarżenie się pani nauczycielce, groźby w stylu "po szkole zobaczycie" i dużo płaczu.   

Za to przynajmniej z tych o regularniejszych kształtach można było robić kapitalne samoloty smile

Samo wydarzenie znane jest jako Wielki Krach Karteczkowy, albo Czarny Piątek (Po Lekcjach). Potem była Sobota z Lodami i Zakupem Tamagochi, Niedziela Leniuchowania a w poniedziałek nikt nie pamiętał po kie licho zbieraliśmy coś tak "dziecinnego" jak karteczki.

Ech, wspomnienia big_smile

Ostatnio edytowany przez wilczek (2011-09-06 21:45:37)

Offline

#65 2011-09-06 21:47:00

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

Hahaha smile Ładne rzeczy smile Tamagochi (to oryginalne) kiedyś pożyczyłam i wyjechałam na kolonię... a tam piesek zmarł po 18 latach (dniach)... do dziś nie wiem czy śmiercią naturalną po osiągnięciu pełnoletności czy jakaś zawistna koleżanka go zabiła wink)) Potem miałam własne Tamagochi 9w1 i hodowałam węża, ale to już nie było to samo wink

Ostatnio edytowany przez neofitka (2011-09-06 21:47:49)

Offline

#66 2011-09-06 21:52:25

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

Przyznać trzeba, że to były małe cuda elektroniki jak na tamte czasy. Zasady proste, ale zapewniały niesamowitą ilość frajdy. W czasach sprzed upowszechnienia się komórek nauczyciele i tak musieli zmagać się z ciągłymi sygnałami w klasie. Pieska/dinusia/kotka/smoka ( słowo daję, miałem smoka big_smile ) trzeba było w końcu nakarmić albo pogłaskać smile

Oryginalne nigdy mi chyba w łapki nie wpadło, ale podróbki też miały zalety- chociażby standardowo większą ilość funkcji.

Giełdy "jajeczek" nie było, ale każdy chwalił się za to ile to jego zwierzak nie przeżył. A w skrajnych przypadkach CZEGO nie przeżył smile

O,  Spandau Ballet - True
Spandau Ballet - Gold

Ostatnio edytowany przez wilczek (2011-09-06 23:20:33)

Offline

#67 2011-09-30 23:12:58

Madzius
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-09-30
Liczba postów: 73
WWW

Odp: Wasze zainteresowania.

@wilczek - opis bańki inwestycyjnej - świetne! smile

Na jajeczku grałam, jakiegoś dinozaura hodowałam. Pogrywałam też w Packmana na Pegasusie.
Miałam też CZARNOBIAŁY monitor w pewnym momencie. Jak tró śląskie dziecko rysowałam szare domki, szarych ludzi i troszkę mniej szare drzewka smile)

Co do moich zainteresowań:

-muzyka - zaczynając od neofolku, poprzez pop, po black metale, nie ograniczam się, słucham zgodnie z nastrojem
-książki - głównie kryminały, thrillery psychologiczne i medyczne, nie trawię fantastyki
-gry komputerowe - od miesiąca nie gram skupiając się na pracy licencjackiej:F, ale ogólnie gram. Tylko i wyłącznie przygodówki. Recenzuję je i poradnikuję pod adresem w profilu
-ludzie smile

Offline

#68 2011-10-05 00:33:57

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

Dzięki ;P

A ostatnio najwyraźniej stałem się domowym hodowcą pomidorów wink

Offline

#69 2011-10-05 20:59:05

Madzius
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-09-30
Liczba postów: 73
WWW

Odp: Wasze zainteresowania.

O, tak w doniczkach trzymasz krzaczki czy też w kąciku na dywanie mała grządka? smile)

Ja bardzo chciałam hodować zioła. Zaczęłam od bazylii, wyrosła piękna i pachnąca, ale jakieś robalstwo mi zżerało. Zastosowane zabiegi na mszyce (nawet poszłam papierosy kupić, żeby tytoniem odstraszyć) powodowały tylko, że kilka się utopiło i ogólnie żarły, ale w trochę mniejszym stopniu. Może to nawet mszyce nie były, bo miały skrzydełka i były mniejsze. W każdym razie wywaliłam i obraziłam się tongue

Offline

#70 2011-10-11 10:58:55

Misulka
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-10-11
Liczba postów: 1

Odp: Wasze zainteresowania.

A moje zainteresowanie od dawien dawna to....książki, może banalne, ale nie wyobrażam sobie życia bez nich. Po dłuższej przerwie wracam do nich i mam w związku z tym może mi pomożecie:
uwielbiam książki o tematyce duchów, tajemniczości, śmierci itp., dawno nic nie czytałam (dziecko było bardzo absorbujące). Przeczytałam dzisiaj artykuł XXXXXXXXXXXXXXXX i teraz szukam czegoś o podobnym temacie w formie książkowej...
Polecicie coś ciekawego?

Offline

#71 2011-10-11 12:05:13

piorunix
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-08-17
Liczba postów: 465

Odp: Wasze zainteresowania.

Moje zainteresowania to:
Sporty walki tzn. Boks, MMA, K-1, Muai Thai,Krav Maga.
Szachy tu ogólnie granie i trenowanie w klubie. Nauka gry na poziom II kategorii.
Ciekawe programy o wszechświecie o gwiazdach, galaktykach , czarnych dziurach itp.
Lubię też dbać o zdrowy tryb życia więc ćwiczenia fizyczne. Jeszcze abstynencja.
To już wszystko chyba co lubię więcej nie pamiętam.

Offline

#72 2011-10-11 16:29:17

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

Misulka napisał/a:

(...)

Czy tylko ja tu widzę reklamę? wink

Offline

#73 2011-10-11 16:42:49

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

tumblr_lkhs6sGE761qf1x6h.jpg?1311477073

Zobaczymy po kolejnych postach ;D

Offline

#74 2011-10-11 20:04:21

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Wasze zainteresowania.

wilczek napisał/a:

Zobaczymy po kolejnych postach ;D

Wątpię, by były kolejne... ta strona jest wyjątkowo upierdliwa, wyświetla się w wielu miejscach, a teraz na dodatek reklamują ją w jak widać nieuczciwy sposób. Niby o książkach, za chwilę o tajemniczości, a po chwili link wink Ciekawe ile płacą takim spamerom?

A takie wejście na forum dla abstynentów, rozpoczęcie pierwszym postem rozmowy o..... wink w dziale zainteresowania z podaniem linku bez jakiegokolwiek nawiązania do tematyki forum czy chociażby bez przedstawienia się? wink Dla mnie to reklama jak nic wink

Dla uwiarygodnienia powinno pojawić się jeszcze z 5 postów tej osoby, a potem i tak by zniknęła zapominając, że trzeba zachować pozory wink

Offline

#75 2011-10-11 20:43:54

wilczek
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,210

Odp: Wasze zainteresowania.

Taaa, i pewnie jeszcze powiesz mi, że te napisane koślawą polszczyzną listy od skąpo ubranych pań o wschodnim typie urody, w których piszą o miłości od pierwszego wejrzenia oraz konieczności zapewnienia im drobnej pomocy finansowej oraz podania numeru karty kredytowej, konta w banku, loginu, pinu, grupy krwi oraz zbadania zgodności tkankowej, aby mogły odwiedzić mnie w {wstaw miasto}, to też spam big_smile ?

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB