Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, ktory stara sie zrzeszac abstynentow, czyli ludzi niepijacych napojow alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 22-01-2011 18:14:25

myres
Forumowicz
Zarejestrowany: 22-01-2011
Posty: 2

Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Witam,

Mam na imię Michał - mam 35 lat.
Pierwszy raz spróbowalem alkoholu jak miałem 15 lat i odtąd nie mogę się z nim rozstać.
Do 20 lat jeszcze ze względu na szkołe i rodziców bylo to tylko raz w tygodniu i to też nie zawsze.Lecz po 20 roku życia - pije co 2,3 dzień mniej więcej pół litra na głowę - sam czy w towarzystwie - rożnie.Zaszywałem się 4 razy i trwało to nie więcej niż 2 miesiące gdyż się odszywałem.Kiedyś tumaczylem sobie że nie jestem alkoholikiem bo dobrze wyglądam,mam pieniądze, dbam o rodzine itp.itd.Teraz wiem że to guzik prawda i szukam od wielu lat pomocy.Wiem wszystko, wiem że żle robię, obiecuję sobie że to ostatni raz - i znowu to robię.Jak na razie prowadzę firmę - zatrudniam dwóch pracowników, dbam o dzieci
- codziennie ich widuję choć jestem po rozwodzie.zarabiam dobrze, nie mam długów ale pije przez kompleksy, samotność, dla zabawy, na smutek - na wszystko.
mam już tego dość bo wiem że ta droga prowadzi do śmierci.Bolą mnie już nerki, wątroba - ale jestem bezradny choć wiem że jestem "idiotą".Byłem w klubie AA - porozmawiałem z Panem z który siedzial w tak zwanej recepcji - jego słowa do mnie nie przemawiały - " my tego nie widzimy, nasze dzieci płaczą , żony placzą a my ciągle pijani tego nie widzimy "
Nie - nie rozwiodłem się przez alkohol, nigdy nie bylem awanturny,pije max do 10.00 i kładę się spać - zawsze :-) :-(  dzieci nigdy nie widziały jak pije alkohol (była żona nic nie miała przeciwko) - może czasami przy dzieciach wypiłem  piwo na plaży od wielkiego dzwonu. Sam dziwię się że pijąc takie ilości na drugio dzień zalatwiam milon spraw - ale wiem, czuję że się kończe :-( W piatek byłem w jakiejść przychodni od uzależnień - W poniedziałek mogę iść na jakiś miting ok.11.00 - chyba pójdę - zobacze - ale jeżeli ktoś może dać mi jakąś dobrą rade- chętnie przyjmę.pozdrawiam michał.

Offline

#2 23-01-2011 01:44:10

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Ja ostatni ciąg skończyłem 19 bm metodą w zaparte =nigdzie nie wychodzę nie mam kasy (jak bym miał przy sobie,pewnie bym wyszedł).Nie będę rozpisywał się o sobie ale zawsze trzeba to zrobić krótko i na temat.Następnie do lekarza psychiatry po leki które zmniejszają potrzebę wypicia a nie wchodzą w interakcję z alkoholem,chyba wiesz co to znaczy i antydepresantami np.Hydroxyzyna i zacząć to brać.W momencie nie zadziała ale po 3-4 dniach masz bankowo w miarę ustabilizowane emocje a wtedy możesz działać dalej.Z tego co piszesz to jesteś w kiepskiej formie.Nie daj się tylko pozbyć doktorce masz otrzymać recepty bo na teraz to terapia czy AA nie pomoże Ci może jedynie zrazić tak jak zemną to było przed laty.
  Teraz o mnie -pierwszy raz się spiłem przez przypadek w wieku 4,5 roku później był spokój a od 17 popijałem podobnie jak Ty i tak z wolna coraz więcej aż doszedłem do lusterka.Oczywiście kilka detoksykacji i terapii po drodze i zaszycia też,ale dopiero farmakologia dała mi dłuższe przerwy krótsze ciągi mniej wariackich pomysłów po zapiciu,i wiarę w to że żyć potrafię całkiem fajnie.
  To że miewam nawroty??? nie robi już na mnie wrażenia,są krótkie i nie tak miażdżące jak ciągłe picie.Ja osobiście nie wierzę tym którzy mówią:ja już tyle i tyle nie piję .... mój kolega też nie pił 4 lata ale jak zapił to było to ostatnie zapicie.
  Ja biorę Coaxsil i Hydroxyzynę ale Hydro przed snem i nie zawsze ale Coaxil mam zamiar zmienić na Naltrexon ale w każdym przypadku to lekarz decyduje podsyłam Ci jeszcze parę linków w tym temacie (2) no i trzymaj się
http://upadki.wordpress.com/2009/01/21/ … w-pigulce/
http://www.medox.org.pl/index.php/alkoh … lizmu.html
;)

Offline

#3 23-01-2011 09:18:50

myres
Forumowicz
Zarejestrowany: 22-01-2011
Posty: 2

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Dzięki za poradę.Pójdę w pon.na te spotkanie w przychodni - a poźniej zapisze się do lekarza i porozmawiam o tych lekach.Trochę obawiam się przyjmowania chemii bojąc się że
może to mi zaszkodzić na dłużą metę - gdyż wszystkie leki antydeprasyjne też uzależniają i dają efekt tylko wtedy jak się nimi non stop faszeruję ale jeżeli będzie to dla mnie jedyna szansa na nie picie - spróbuję !

Pozdrawiam
Michał

Offline

#4 25-01-2011 05:07:56

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Super decyzja trudna ale trzymam za powodzenie,i powiem o sobie ja za pierwszym i drugim podejściem wypękłem :) tobie też może się zdarzyć,to normalka raczej.
Co do uzależniania się od leków,raczej nie bój bo te nowej generacji to nie takie grożne jak niektórzy sądzą,ja na depre tzw mam Coaxil i nie uzależnia można autkiem i maszyny obsługiwać i całą resztę sex też spoko :) ale żeby odczuć działanie to po ok 2-3 tygodniach łykania a i jak zapijesz niechcący to też nic wielkiego -tylko to ostatnie to lekarz nie potwierdzi-znajdziesz to w oryginalnej  charakterystyce leku że nie wchodzi w interakcję.
To powodzenia,zajrzę tu jeszcze.

A alkohol tak na dłuższą metę to nie zaszkodzi????? Noooo nic nie powiem :)

romanj522 się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (25-01-2011 05:12:23)

Offline

#5 25-01-2011 10:44:38

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 1853

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

romanj522 napisał:

po ok 2-3 tygodniach łykania a i jak zapijesz niechcący to też nic wielkiego -tylko to ostatnie to lekarz nie potwierdzi-znajdziesz to w oryginalnej  charakterystyce leku że nie wchodzi w interakcję.

Z tego co zrozumiałam, to kolega myres chce przestać pić. Z tego powodu też zgłosił się do poradni. Nie szuka leku, który można łączyć z alkoholem, a który łagodzi skutki upicia się.
Więc jak może "zapić" a do tego niechcący?
Chyba, że chodzi o to, że wypije, gdyż nałóg okaże się silniejszy czy coś, więc te tabletki " w razie czego" go nie zabiją ;)
Może źle Cię odczytuje, ale dla mnie to zabrzmiało jak : " biorąc te tabletki, możesz sobie pić raz na jakiś czas, nic się nie stanie" :)


Lubię śpiewać, lubię tańczyć, lubię zapach pomarańczy ^^

Offline

#6 25-01-2011 18:42:17

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Mylisz się i to bardzo dlatego nawet nie wchodzę w polemikę powiem tylko że kiedyś dzięki Esperalowi i poniekąd zbytniej pewności siebie dowiedziałem się co to znaczy umierać,jak doszedłem do siebie lekarz powiedział mi że 14 kroplówek to kobieta po porodzie nie dostaje -no i cóż ,było mi wstyd.
Dlatego teraz "konstruuje"się środki możliwie bezpieczne dla nas alkoholików i tylko to chciałem przekazać w poprzednim poście.
Podsyłam link do poczytania może zaciekawi ?? http://maclawyer.pl/neltrekson-trzecia- … lowej.html
A co do abstynencji nikt jej nie może być tak do końca pewny,kiedyś miałem kumpla,cieszył się z 4lat niepicia i zapił,i chyba z żalu zrobił to czego ja jeśli przypadkiem zapije nie zrobię po prostu zacznę od nowa (obym nie musiał) dlatego leki dla nas są coraz bardziej bezpieczne,żeby móc jeszcze raz jak coś nie wyjdzie.A nieraz nie wychodzi -statystyki mówią za siebie.

Offline

#7 26-01-2011 10:03:44

ren-ya
Moderator
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Niewiele wiem nt. alkoholizmu i jego leczenia, tym niemniej jednak życzę Ci, by Twoja terapia była skuteczna oraz by udało Ci się wytrwać w abstynencji.


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#8 26-01-2011 10:57:59

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Dzięki w imieniu swoim i MYRES i wszystkich którzy nie chcą już pić alkoholu,a to że nie wiesz małe ma znaczenie,znaczenie ma to że dobrze nam życzysz.Jeszcze raz dzięki,a ja jutro bo jutro przyjmuje znowu idę do mojej Pani Doktor po kolejny zapas"podpórek" żeby nie zostać na lodzie,bo skoro wiem że są mi potrzebne to głupotą byłoby ryzykować.
Dzisiaj miałem ciężką noc -bolał mnie ząb,dawniej ból byłby nocny sklep i flacha a teraz ??? zdjęcie już mam i jutro po wizycie u Doktorki dentysta.Tak zmieniam jakość swojego życia.
:)

Offline

#9 26-01-2011 13:10:59

Krzysiek
Forumowicz
Miasto: Opole
Zarejestrowany: 24-12-2010
Posty: 88
Strona WWW

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Ja nie rozumiem :> takiej kwestii , jak wiemy picie alkoholu nie zapełniało żadnej luki w twoim życiu , tylko tą luke tworzyło. Więc po co tworzyć tą luke teraz lekami ?? i ja zapełniać nimi ?


Wiara, że istnieje bóg lub bogowie, wiara w Niebo, wiara, że Maria nigdy nie umarła, wiara, że Jezus nie miał ziemskiego ojca, wiara, że modlitwy zostają spełnione, wiara, że wino zamienia się w krew — żadne z tych przekonań nie jest poparte dowodami. A jednak wierzą w nie miliony ludzi. Być może jest tak dlatego, że powiedziano im, by w to wierzyli, kiedy byli tak mali, że wierzyli we wszystko.

Offline

#10 26-01-2011 14:45:59

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

MATRIX =świat równoległy czyli nie luka. Jestem pijany -funkcjonuję w innym świecie jestem trzeźwy-też funkcjonuję z tym że w świecie zupełnie innym.Dlatego w moim życiu nie istniały luki,było za to ogromne spustoszenie wynikłe z ciągłego zderzania się tych dwóch światów,które nie mogą współistnieć.W mojej sytuacji leki nic nie tworzą-żadnej luki czy też wypełnienia są jedynie jak linka ubezpieczająca dla linoskoczka,można bez niej ale trzeba być albo mistrzem albo idiotą.Ja z niej nie rezygnuję bo wtedy błąd jest do naprawienia ,i czuję się bezpieczniej.
Wyjaśniłem ??? zauważyłeś z pewnością że piszę w 1-szej osobie czyli O SOBIE :) każdy ma prawo postępować jak chce-

Offline

#11 08-02-2011 01:21:22

skorpion1962
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Niema gotowej recepty na to by zerwać z nałogiem i niemów , że to nikomu nie przeszkadza.Gdy piłem zawsze zazdrościłem tym którzy umieli odmówić, rano gdy mnie puszczało przysięgałem , że nigdy więcej lecz to wracało .pomimo ,że wiedziałem ,że bedzie kolejna awantura bo żona cały czas walczyła o mnie , a nie ze mną dzisiaj józ to wiem , wtedy był to mój wróg nr. 1 gdyż chciała mi zabrać to co tak lubię. Jednak pewnego dnia otrzymałem łaskę od Boga i bez żadnych wszywek , detoksu czy też terapii udało mi sie rozpocząć do  drzeżwego życia , i pomimo , że gram w zespole na weselach gdzie podaje sie alkohol mineło 3 lata i nie sięgnołem po kieliszek. Wiec w tym wszystkim najważniejsza jest wola , asertywność oraz silne postanowienie , bez tych czynników nic i nikt nie będzie w stanie nam pomóc.Warto też wspomnieć ,że udało mi sie tez żucic palenie , jest to efekt ciezkiej pracy nad sobą . Należy pamiętać ,że zerwanie z nałogiem polega nie tylko na zakręceniu i odstawieniu butelki ,lecz należy zmieniać w nas wszystko to co złe to co pozostało po tych zakłamanych latach co piliśmy.

#12 08-02-2011 07:08:29

zwiewny
Forumowicz
Zarejestrowany: 12-10-2010
Posty: 28

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

myres napisał:

Kiedyś tumaczylem sobie że nie jestem alkoholikiem bo dobrze wyglądam,mam pieniądze, dbam o rodzine itp.itd.Teraz wiem że to guzik prawda i szukam od wielu lat pomocy.Wiem wszystko, wiem że żle robię, obiecuję sobie że to ostatni raz - i znowu to robię.Jak na razie prowadzę firmę - zatrudniam dwóch pracowników, dbam o dzieci

Musisz zdać sobie sprawę, dlaczego pijesz? bo powód zawsze istnieje.

np:
- przyzwyczajenie organizmu
- próbujesz o czymś traumatycznym zapomnieć

Jeżeli będziesz wiedział, co jest przyczyną, łatwiej zneutralizujesz skutek, czyli w tym wypadku picie.



Poza tym, aby nie pić wystarczy silna wola, ale żeby wyjść z nałogu trzeba być herosem.


"Odwaga to panowanie nad strachem, a nie brak strachu."  Mark Twain

Offline

#13 08-02-2011 13:13:40

romanj522
Forumowicz
Zarejestrowany: 23-01-2011
Posty: 8

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Co do silnej woli to cytat z innej stronki "Każdy z nas ma ograniczoną silną wolę. Można ją ćwiczyć i wzmacniać jednak w danym momencie jest ona stała. Tak samo jak twoje mięśnie. Jeśli jesteś słaby, nie masz co się zakładać z kolegami, że uniesiesz 50 kilogramowy kamień. Bądź zawsze świadom jak silna jest twoja wola i staraj się nie kusić losu"
Natomiast jeśli chodzi o to: "Musisz zdać sobie sprawę, dlaczego pijesz? bo powód zawsze istnieje.
np:
- przyzwyczajenie organizmu
- próbujesz o czymś traumatycznym zapomnieć
dodam od siebie:
-bo niepowodzenie mnie spotkało
-bo szczęście mnie spotkało
-bo nikt mnie nie rozumie
-bo wszyscy mnie lubią i kochają
-bo ............itd/itp
Bo to jest typowe szukanie usprawiedliwienia czyli ALIBII i nie tędy droga,bo usprawiedliwienie zawsze się znajdzie.

Drogą do sukcesu moim zdaniem nie jest silna wola ,bo mam jaką mam ,nie jest też szukanie "powodów" dla których piję nadmiernie,bo zawsze się znajdą,ale uczciwy bilans zysków i strat - co zyskuję pijąc?, i co tracę?.Następnie podobnie ale nie pijąc,i co jest dla mnie bardziej korzystne,czego w życiu bym chciał?
Póżniej po prostu coś z tym trzeba zacząć robić,a silna wola może się przydać żeby mimo niejednej porażki umieć zacząć jeszcze raz i jeszcze bo bez porażek raczej nie będzie,tylko nikt nie wie kiedy to nastąpi.
Nie mów że jesteś zwycięzcą przed ukończeniem wyścigu  :)

Offline

#14 21-07-2011 13:06:30

klik
Forumowicz
Zarejestrowany: 21-07-2011
Posty: 1

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

***

klik się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (21-07-2011 22:33:53)

Offline

#15 25-08-2011 20:09:06

darek1476
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Mam podobny problem prawie jaki znalazł a dalej chle3je teraz terz jestem wypity chcę to zatrzymać mam świadomość a ćiągnie mnie dalej chcę żyć!!!

#16 25-08-2011 20:11:43

Murchad
Abstynent
Miasto: Łódź, Murchadlandia
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1705

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

No to do specjalisty, a nie do nas.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#17 04-09-2011 18:26:48

piorunixx
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

myres napisał:

Dzięki za poradę.Pójdę w pon.na te spotkanie w przychodni - a poźniej zapisze się do lekarza i porozmawiam o tych lekach.Trochę obawiam się przyjmowania chemii bojąc się że
może to mi zaszkodzić na dłużą metę - gdyż wszystkie leki antydeprasyjne też uzależniają i dają efekt tylko wtedy jak się nimi non stop faszeruję ale jeżeli będzie to dla mnie jedyna szansa na nie picie - spróbuję !

Pozdrawiam
Michał

Spróbuj to naprawdę może pomóc, uwierz w siebie i do przodu.

#18 23-10-2011 22:53:43

qas
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

dziecko ma zabawkę- lalkę, samochód, pociąg, klocki.... My dorośli też mamy swoje zabawki.... Alkohol jest jedną z nich... Jak przestać pić?? Nie wiem, ale wydaje mi się, że trzeba poszukać sobie takiej innej zabawki.... nie wiem jakiej..... szukam jej :) Jak znajdę to mam nadzieję, że przestanę pić. Piję praktycznie codziennie - 4 większe piwka + 300-350 ml whisky... I tak już od nawet sam nie wiem kiedy.... Od 10-ciu lat... Zawsze wieczorem...
Podobnie Panowie jak Wy - chleje, mimo, że jestem szefem całkiem sporego przedsiębiorstwa...
Spotkania, terapie, lekarstwa - myślę, że gó....no dają.... to siedzi w głowie.... jak umysł się uwolni to ciało też
pozdrawiam
A jak ktoś przestał jakoś pić to niech da znać jak - może mi też się uda...

#19 25-10-2011 22:14:20

pitson
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Podejrzewam, że jesteś już uzależniony i będzie z tobą gorzej. Nie polegaj na lekach. Moja mama polegała na lekach ale póżniej znów zapijała aż wylądowała na odwyku terapii 3 miesięcznej codziennej. Po tym chodzi juz na mitingi AA i nie pije ona już rok. Mnie spotkał ten sam problem. Nie piję ja już 1 miesiąc ale potrzebuje chodzić dalej na mitingi i grupe wsparcia często bo nie daje sam rady.

#20 04-12-2011 14:52:19

elma
Forumowicz
Zarejestrowany: 04-12-2011
Posty: 1

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

jak przestać pić? pomocy!!!wypijam 3-4 wina codziennie!!! jestem szefową sporej firmy, potrafię i umiem zarządzać wszystkim, tylko nie sobą; mam wspaniałego męża, kochanych, mądrych synów; widzą, że mam problem, ale nie widzą skali tego problemu, ukrywam się jak tylko można (opanowałam do perfekcji kamuflarz), czy ktoś miał podobne problemy i może mi pomóc? pójście do lekarza nie wchodzi w rachubę, nie pójdę bo wszyscy mnie znają (mała miescina); bardzo chcę, ale około 14 juz sięgam po pierwszą butelkę:(:(

Offline

#21 05-12-2011 10:19:08

morol
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

elma napisał:

pójście do lekarza nie wchodzi w rachubę, nie pójdę bo wszyscy mnie znają (mała miescina)

Mala miescina, a wiec nie tylko wszyscy Cie znaja, ale wszyscy wiedza rowniez o Twoim problemie. Pytanie, czy chcesz, by za Twoimi plecami mowili o Tobia "ta, ktora chleje dzien w dzien" czy "ta, ktora kiedys chlala dzien w dzien". Rodzina moze nie dostrzegac skali problemu, bo wspoluzaleznienie ma wielka moc, ale znajomi, wspolpracownicy, sadziedzi - uwierz, oni widza i wiedza.

Terapia w osrodku leczenia uzaleznien nie tylko pomoze Ci wyjsc z nalogu, ale rowniez nauczy Cie, ze to, co ludzie o nas powiedza, nie powinno byc glownym motorem naszych dzialan (lub ich braku). Najwazniejsze jest to, co Ty sama wiesz o sobie, a najwyrazniej wiesz, ze jestes alkoholiczka. Porozmawiaj z rodzina i przyjaciolmi, uzyskaj ich wsparcie (na ktore zapewne mozesz liczyc, bo z opisu nie wynika, bys miala za soba spalone mosty) i idz na terapie, a na pozostalych splun gesta slina. Nie ma sensu trzymac wlasnej opinii o nas samych w glowach innych ludzi, szczegolnie niezyczliwych.

#22 16-01-2012 01:06:09

mayster79
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

No to wpadłem....zaczałem pić jakieś..hmm..11 lat temu. Straciłem coś, nie chce wnikać, pozniej duzo problemów personalnych. Cały czas na chmielu, dzień w dzień po 6 piw. Czuję się udręczony, zmyty, bez celu i bez konkretnych perspektyw. Codziennie rano - albo nawet i wieczorem obiecuję sobie : nie moge już , to się zmieni .. " godzina 14-15 i myślę o tym, że mój wieczór jednak jest ok przy browarku. Chwila zabawy z Córką, Komputer, gry uje muje ...i następnego dnia mam kolejny , ten sam problem. Nie mogę już... nie sądzę, żeby medykamenty w jakiś sposób zataiły predyspozycje do picia. Myślę jednak, że jakby mnie życie kopnęło w dupe tak porządnie, to może wtedy... już zaczynam mieć myśli porabane. Targanie się ze swoimi emocjami, że już trzeba skończyć egzystencje, dużo mi nie da. Skrzywdze tylko swoją rodzinę, napiętnuję swoje, Ich życie ... No na prawdę chcę się obudzić :/ To jest jakis koszmar !!!

#23 16-01-2012 14:05:59

piorunix
Forumowicz
Zarejestrowany: 17-08-2011
Posty: 460

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

mayster79 napisał:

No to wpadłem....zaczałem pić jakieś..hmm..11 lat temu. Straciłem coś, nie chce wnikać, pozniej duzo problemów personalnych. Cały czas na chmielu, dzień w dzień po 6 piw. Czuję się udręczony, zmyty, bez celu i bez konkretnych perspektyw. Codziennie rano - albo nawet i wieczorem obiecuję sobie : nie moge już , to się zmieni .. " godzina 14-15 i myślę o tym, że mój wieczór jednak jest ok przy browarku. Chwila zabawy z Córką, Komputer, gry uje muje ...i następnego dnia mam kolejny , ten sam problem. Nie mogę już... nie sądzę, żeby medykamenty w jakiś sposób zataiły predyspozycje do picia. Myślę jednak, że jakby mnie życie kopnęło w dupe tak porządnie, to może wtedy... już zaczynam mieć myśli porabane. Targanie się ze swoimi emocjami, że już trzeba skończyć egzystencje, dużo mi nie da. Skrzywdze tylko swoją rodzinę, napiętnuję swoje, Ich życie ... No na prawdę chcę się obudzić :/ To jest jakis koszmar !!!

Skoro jesteś już w tej fazie uzależnienia od alkoholu to oznacza że prawdopodobnie jesteś Alkoholikiem i jedynym wyjście z tej trudnej sytuacji
jest nie sięganie więcej po alkohol.  Wtedy wróci ci chęć życia , radość i uśmiech. Krótko zwięźle i na temat.


Gdy wszyszcy już w ciebie zwątpili pokaż im że się mylili.

Offline

#24 29-01-2012 13:38:52

Agnes6677
Forumowicz
Zarejestrowany: 29-01-2012
Posty: 1

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Witam! Ja mam tego typu problem, że chcę przestać pić zupełnie, tylko boję się zrobić to z dnia na dzień, w związku z tym, że za dużo osób powiedziało mi, że może mi się coś stać, typu zapaść, padaczka alkoholowa itp. Poza tym codziennie rano naprawdę źle się czuję, kołatanie serca, uczucie bezwładnego robienia się ciała, wszystko trzęsie się w środku itd. Dopiero po około 150 ml alkoholu (czystej wódki) zaczyna się poprawiać. A ja po prostu nie chcę już pić, nie chcę codziennie rano kupować "unijki" na lepsze samopoczucie. Bo ile można??? W tym jest tylko problem, że rano strasznie się czuję... Poradźcie co zrobić. Może był ktoś w takiej samej sytuacji. Może jakieś leki brać i już nic nie pić. Proszę o rady. Pozdrawiam.

Offline

#25 29-01-2012 14:23:14

Czuowiek
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-12-2011
Posty: 362

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Delirki i padaczki alkoholowej równie dobrze możesz dostać dalej pijąc. Odstawianie na lekach nie rozwiąże problemu, albo odstawiasz bez znieczulenia albo momentalnie popadniesz w drugie uzależnienie, z którego prawdopodobnie wrócisz do picia.
Pamiętaj że alkohol tylko tłumi złe samopoczucie - organizm jest wyniszczony i dalsze picie jest bardzo ryzykowne dla zdrowia. Moim zdaniem - próbuj odstawić natychmiast, bo później będzie tylko gorzej. Stopniowo odstawiać to może się da w pasach i na kroplówce.

Wiele ludzi było w takiej samej sytuacji ;)


abstynent z konieczności wyboru.
Naklepałem 360 postów???

Offline

#26 29-04-2012 16:00:43

xxx
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

qas napisał:

dziecko ma zabawkę- lalkę, samochód, pociąg, klocki.... My dorośli też mamy swoje zabawki.... Alkohol jest jedną z nich... Jak przestać pić?? Nie wiem, ale wydaje mi się, że trzeba poszukać sobie takiej innej zabawki.... nie wiem jakiej..... szukam jej :) Jak znajdę to mam nadzieję, że przestanę pić. Piję praktycznie codziennie - 4 większe piwka + 300-350 ml whisky... I tak już od nawet sam nie wiem kiedy.... Od 10-ciu lat... Zawsze wieczorem...
Podobnie Panowie jak Wy - chleje, mimo, że jestem szefem całkiem sporego przedsiębiorstwa...
Spotkania, terapie, lekarstwa - myślę, że gó....no dają.... to siedzi w głowie.... jak umysł się uwolni to ciało też
pozdrawiam
A jak ktoś przestał jakoś pić to niech da znać jak - może mi też się uda...

JACEK - TO TY?

#27 29-04-2012 17:01:08

xxx
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Agnes6677 napisał:

Witam! Ja mam tego typu problem, że chcę przestać pić zupełnie, tylko boję się zrobić to z dnia na dzień, w związku z tym, że za dużo osób powiedziało mi, że może mi się coś stać, typu zapaść, padaczka alkoholowa itp. Poza tym codziennie rano naprawdę źle się czuję, kołatanie serca, uczucie bezwładnego robienia się ciała, wszystko trzęsie się w środku itd. Dopiero po około 150 ml alkoholu (czystej wódki) zaczyna się poprawiać. A ja po prostu nie chcę już pić, nie chcę codziennie rano kupować "unijki" na lepsze samopoczucie. Bo ile można??? W tym jest tylko problem, że rano strasznie się czuję... Poradźcie co zrobić. Może był ktoś w takiej samej sytuacji. Może jakieś leki brać i już nic nie pić. Proszę o rady. Pozdrawiam.

Ja mam podobny problem. Zwalczyłem go parę razy. Niestety - nie do końca. Za każdym razem jest trudniej.
Chciałbym przekazać wszystkim którzy, już teraz zdali sobie sprawę ze swojego problemu (KOSZMARU), ze zwlekanie i usprawiedliwianie się jest WIELKIM BLEDEM i prowadzi do matni, a w końcu do przykrej dla otoczenia i samego obiektu - ŚMIERCI! Nie rozwiązałem tego problemu (nawet teraz nalałem sobie "uspokajające 50 gram"). Ciągle jednak staram się z tym walczyć. Wydaje mi się, ze trzeba zacząć od swojej psychiki. Tam jest punkt zaczepienia. Terapeuci są w stanie coś zmienić jeżeli pacjent będzie podatny na perswazje, a to już zależy od nas samych. Do momentu kiedy nie zrezygnujemy z poszukiwania nawet najmniejszych usprawiedliwień naszego pijaństwa, nie odniesiemy sukcesu w jego zaprzestaniu.
Jeżeli chodzi o "techniczna stronę" zaprzestawania - to faktycznie jest to dość bolesne. Dlatego jeżeli wreszcie się Wam to uda NAJWAŻNIEJSZĄ RZECZĄ jest niedopuszczenie do ponownego sięgnięcia po ten pierwszy kieliszek./
Ja robiłem to na zasadzie przesypiania. Po prostu zalegałem i stopniowo ograniczając ilość wypijanego alkoholu po kilku (kilkunastu) dniach zaczynałem się czuć lepiej. Za każdym razem brało to więcej czasu, wiec radze nie podejmować zbyt wielu prób, bo możecie dojść do stanu w którym ja teraz jestem (prawie bezsilność).
To jest jak jakaś paranoja. Zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji i dalej nalewam do szklanki. Alkohol to podstępny wróg. Zabija nawet instynkt samozachowawczy! A to jest sprzeczne z natura!
PRZESTAŃCIE SIĘ USPRAWIEDLIWIAĆ I ZACZNIJCIE PRAWDZIWA WALKĘ Z TYM BEZWZGLĘDNYM ZŁEM!!!

#28 02-05-2012 10:15:48

kamail
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

Witam wszystkich czytam te forum  i nie wirze ,co alkohol robi z człowieka jacy ludzie pija inteligentni, wykształceni właściciele dużych Firm ale choroba nie wybiera  ,ja mam podobny problem może w mniejszej skali ja nie pije przez caly tydzien ale za to w piatek juz sobie nie zaluje doprowadzam sie do ostrego upojenia ,czasami nie pamiętam co robiłem CZY JA JESTEM ALKOHOLIKIEM ? proszę o jakieś porady lub pomoc ,zaznaczam nie mieszkam w Polsce
kamail

#29 02-05-2012 10:20:34

Murchad
Abstynent
Miasto: Łódź, Murchadlandia
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1705

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

A co my możemy doradzić? Większość z nas nigdy nie piła i nie znamy się na tym.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#30 08-05-2012 12:12:07

morol
Gość

Re: Ludzie jak przestać pić bo się kończe ?!

xxx napisał:

Terapeuci są w stanie coś zmienić jeżeli pacjent będzie podatny na perswazje, a to już zależy od nas samych.

Skad czerpiesz taka wiedze? Nie ukrywam, ze kloci sie ona z moimi doswiadczeniami z terapii.

Stopka forum