#1 2011-11-07 12:05:35

Katarzyna
Gość

tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Witam
sama wiem, że nie chcę, że nie mogę, ale jednak .. to jest jakby silniejsze odemnie, zabija mnie, wiem, że niszczy moją rodzinę.
Rozmawialam z kimś, są tabletki, które odrzucają od alkoholu, proszę o pomoc, o informację - najlepiej jakby były bez recepty.
Błagam o pomoc, proszę o wsparcie, o dobre słowo ...
dziękuję

#2 2011-11-07 12:47:36

abc
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-11-07
Liczba postów: 1

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

posluchaj, pewnie zadnych tabletek nie ma, wiem jaksie czujesz i jedynym chyba wyjsciem jest po prostu przestac, choc czytalem ze w niektorych przypadkach potrzebne jest odtrucie, wiec sie zastanow czy Tobie to nie jest potrzebne, czy potrafis sie wymeczyc 2-3 dni. Ja zaczynam dzisiaj, mozemy pisac do siebie jak nam idzie. Pomoglo troche.

Offline

#3 2011-11-07 15:02:22

Matrix
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-11-01
Liczba postów: 14

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Są tabletki o nazwie anticol na receptę, które odstraszają od alkoholu, tzn. po zjedzeniu tabletki przez 24 godziny nie wolno ci pić alkoholu, bo wystąpi pewna nieprzyjemna reakcja organizmu, jak zaczerwienienie twarzy, wymioty i td. wiedząc o tej reakcji boisz się wypić jakikolwiek alkohol. I tak przez kolejne dni, tabletka odstraszacz i brak ochoty na alkohol.

Offline

#4 2011-11-08 00:19:40

piorunix
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-08-17
Liczba postów: 465

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Moim zdaniem lepiej jest się nie truć tabletkami, każdy wie że to też jest rodzaj chemii.
Postaw na siebie i po prostu przestań pić a na pewno będziesz szczęśliwsza, ty i twoja rodzina.

Offline

#5 2011-12-05 00:14:06

anfulka
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

witam. tez szukam pomocy. pije piwo. lubie. nie ukrywam. mój mąż jest aa. nie znosi kiedy piję piwo. rozumiem jego postawę, ale też ....dlaczego mam rezygnować z przyjemności.

#6 2011-12-05 02:21:43

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Dopóki traktujesz picie jako przyjemność, to żadna pomoc nic Ci nie da. Z reszta przeciez tej pomocy nie chcesz... Gdyby mężowi to nie przeszkadzało, to nie było by pytania prawda ?

Offline

#7 2011-12-05 10:06:14

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

anfulka napisał/a:

witam. tez szukam pomocy. pije piwo. lubie. nie ukrywam. mój mąż jest aa. nie znosi kiedy piję piwo. rozumiem jego postawę, ale też ....dlaczego mam rezygnować z przyjemności.

To w czym Ty pomocy szukasz? Pijesz, pić lubisz, pić chcesz, pic będziesz, a mężowi będzie to przeszkadzać i bardzo dobrze. Mam wrażenie, że nie szukasz pomocy, tylko usprawiedliwienia i poparcia lub zrozumienia dla tego, co robisz ze strony kogoś obcego, bo od męża tego nie masz. Ja widzę trzy wyjścia z sytuacji:

1. Żyj tak, jak dotąd (Kto wie, może przy odrobinie "szczęścia" wkrotce oboje będziecie mogli o sobie mowić AA. Wtedy się pewnie dogadacie.).
2. Przestań pić (Jak ten Murchad może takie herezje wypisywać...)
3. Zmień męża

Peace

Offline

#8 2012-04-01 09:18:10

wiktoria51
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-04-01
Liczba postów: 1

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Witaj
tabletki o nazwie kudzu bez recepty ale mnie nie pomogly dalej jestem w tym bagnie alkoholowym

Offline

#9 2012-04-02 11:24:42

morol
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

anfulka napisał/a:

witam. tez szukam pomocy. pije piwo. lubie. nie ukrywam. mój mąż jest aa. nie znosi kiedy piję piwo. rozumiem jego postawę, ale też ....dlaczego mam rezygnować z przyjemności.

Piszesz, ze rozumiesz, po czym pokazujesz, ze nie rozumiesz. Obecnosc alkoholu w domu lub towarzystwo osoby pod wplywem moze byc dla alkoholika poteznym wyzwalaczem glodu, a zatem SMIERTELNYM zagrozeniem (bo alkoholizm to choroba smiertelna).

#10 2012-04-04 23:04:47

karol
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-04-04
Liczba postów: 1

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Oby dwoje potrzebujecie pomocy, musisz mieć świadomość tego że organizm sam podświadomie się broni jerzeli " rozum pozwala " odwyk to jedyna rada. Żeby przestać samemu pić potrzebne są silna wola i spokój, jak mąż jest aa to nie masz szans bo z pewnością nie masz spokoju....

Offline

#11 2013-06-29 01:03:24

Paulina
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Witam /Sama jestem alkoholiczka;( mam cudowna córeczke bardzo sie boje o to by jej nie zmarnowac <czesto popadam w straszne ciagi odtrucie nie jest nic warte jedynie dobre na to by jakos zyc hmm  bywaja juz mysli samobujcze od ciagów alkoholowych ;((( jestem po terapi zamknietej byłam inna cudowna osoba jak nie piłam ale alkohol mnie wkoncu dopadł ... BOJE SIE STRSZNIE ...... pomysle o tabletkach moze cos pomoze ;** wszystkim zdrowia zycze ;*

#12 2013-06-29 01:04:57

Paulina
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

silna wola to mało te gowno rządzi nami Kobiety maja gorzej ;( jestesmy słabsze mało brakuje a strace wszysto

#13 2013-08-17 17:35:12

Iwona.30.
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Pije juz 13 lat;(zmarnowalam polowe swego zycia;(od trzech lat mam wspanialego faceta,ale jest problem.....ALKO co mam robic!!!!POMOCY!!!!

#14 2013-08-17 17:38:04

Iwona.30.
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Dzis znowu przyszedl z pracy a ja znowu mialam w d.....ie,juz nie potrafie z tym tak zyc,mam dosyc to mnie niszczy,nie chce skonczyc jak moja matka;(;(;(;(;(;(

#15 2013-08-18 00:22:55

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Matrix napisał/a:

Są tabletki o nazwie anticol na receptę, które odstraszają od alkoholu, tzn. po zjedzeniu tabletki przez 24 godziny nie wolno ci pić alkoholu, bo wystąpi pewna nieprzyjemna reakcja organizmu, jak zaczerwienienie twarzy, wymioty i td. wiedząc o tej reakcji boisz się wypić jakikolwiek alkohol. I tak przez kolejne dni, tabletka odstraszacz i brak ochoty na alkohol.

To serio tak działa? Objawy wypisz wymaluj jak bo przegięciu z alkoholem i to ma być odstraszające? ;-)

Offline

#16 2013-08-18 13:16:14

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Iwona.30. napisał/a:

Pije juz 13 lat;(zmarnowalam polowe swego zycia;(od trzech lat mam wspanialego faceta,ale jest problem.....ALKO co mam robic!!!!POMOCY!!!!

A co facet na to? Udaje, że nie widzi co się dzieje? Porozmawiaj z nim o tym, że masz problem. Spróbuj znaleźć sobie jakieś zajęcie. Jakiekolwiek, może być praca, może być po prostu wysiłek fizyczny. No i idź na AA. Spokojnie, nie będzie tam żuli, tylko ludzie tacy jak Ty - problem dotyka wszystkich równo.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#17 2013-11-05 00:52:15

martah
Forumowicz
Data rejestracji: 2013-10-27
Liczba postów: 16

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Z anticolem mam podwójne doświadczenia, gdyż z jednej strony piła moja przyjaciółka nazwijmy ją L. a z drugiej ja. Obie próbowałyśmy magii anticolu licząc, że to będzie nasz "lek na całe zło".

Jestem po kilku terapiach i przestałam pić przez zmianę myślenia. To był długi i żmudny proces, który wymagał konsekwencji, skupienia i pełnego zaangażowania. Aby zmienić myślenie a zatem SIEBIE - trzeba poświęcić czas, energię i zrezygnować ze znajomych z którymi się piło. Czy warto?
Tak. Zdecydowanie TAK!
Tylko wyleczenie chorego, spętanego umysłu może wyleczyć z picia. Nie ma tu prostych i łatwych rozwązań. Oczywiście nie da się wyleczyć z alkoholizmu, ale terapia pozwala wejść na drogę trzeźwego i zdrowego życia.

Wg mnie inne środki jak esperal czy anticol to tylko zaleczenia. W końcu trzeba będzie żyć bez nich więc stosowanie takich środków zaradczych odsuwa w czasie prawdziwy proces zdrowienia. Rozumiem dramat żon, matek, mężów którzy obserwując swoje ukochane, chore osoby próbują szybko coś zrobić. Chcą pomóc, działać, szukają pomocy a ponieważ pojawiła się choroba więc poszukiwany jest lek. Niestety w tej chorobie tabletka czy wszywka nie pomoże a jedynie na chwilę zablokuje objawy.

Podczas walki z piciem wzięłam parokrotnie anticol, jednak raz, będąc na strasznym głodzie- zapiłam. Bogu dzięki nic mi się nie stało (jest % ludzi na który to nie działa).
Moja przyjaciółka z kolei zapiła 1 dzień po wzięciu anticolu i omało nie zmarła. Miała duszności, była cała czerwona, serce waliło jej jak oszalałe i co chwila omdlewała. Gdyby zapiła w dzień wzięcia tabletki - to dzisiaj by nie żyła.

Wg mnie anticol jest niebezpieczny bo zamiast pomóc może zabić. Jeśli nie jest odpowiednio leczona psychika, to złamanie abstynencji na anticolu zabije. Jest to miecz obosieczny- potrafi sztucznie powstrzymać picie ale zarazem jeśli ktoś się złamie to wyląduje w grobie.

Anticol i esperal staje się często nadzieją na szybkie i skuteczne wyleczenie z choroby. Nic bardziej mylnego. To ani nie jest skuteczne ani nie wyleczy - jedynie na siłę zablokuje objawy. Choroba tkwi w umyśle a na to anticol nie działa.

Offline

#18 2013-11-20 08:16:00

Remy
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Ależ pieprzycie... są zadawane konkretne pytania i ludzie oczekują konkretnych odpowiedzi. A nie porad, co mają robić w życiu. Alko uwiera ich jak zadra w dupie i pouczeniami się tu niewiele zdziała. Potrzebna jest moim zdaniem super motywacja kasująca nałóg, ale też i farmakologia. Sam mam ten problem. Tabletki by mi się przydały, bo kilka dni jest ok, a potem przychodzi "dół" i zaczyna się cyrk od nowa....

#19 2013-11-20 10:23:46

painneo
Forumowicz
Data rejestracji: 2013-09-22
Liczba postów: 76

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Farmakologia nic nie pomoze, to tylko mega biznes na ktorym sie zarabia miliardy na osobach ktore uwazaja ze bez farmakologii nie da rady przezwyciezyc nalogu, najbardziej mnie chyba smiesza mnie te naklejki albo gumy ktore maja niby pomoc rzucic palenie.... big_smile nie pomogą leki, tylko siła umysłu, jeśli nie możesz siłą umyślu przeciwstawić się "dołowi" to został tylko ośrodek, tam pomagają uwolnić siłę umysłu i jak wystrzegać się wyzwalaczy.

Offline

#20 2013-11-20 10:47:21

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Remy napisał/a:

Ależ pieprzycie... są zadawane konkretne pytania i ludzie oczekują konkretnych odpowiedzi.

A co my poradnia? Większość ludzi z forum nigdy w życiu nie piła alkoholu, a część zrezygnowała z niego dobrowolnie bez żadnych problemów.

Offline

#21 2013-11-22 14:11:41

morol
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Remy napisał/a:

Ależ pieprzycie... są zadawane konkretne pytania i ludzie oczekują konkretnych odpowiedzi. A nie porad, co mają robić w życiu. Alko uwiera ich jak zadra w dupie i pouczeniami się tu niewiele zdziała. Potrzebna jest moim zdaniem super motywacja kasująca nałóg, ale też i farmakologia. Sam mam ten problem. Tabletki by mi się przydały, bo kilka dni jest ok, a potem przychodzi "dół" i zaczyna się cyrk od nowa....

Jezeli ktos wyskakuje z pytaniem, gdzie tanio kupic papier scierny, bo chce sobie wygladzic rogowke, spelnisz jego oczekiwanie i wyslesz go do sklepu, czy zasugerujesz okuliste? Ludzie pytaja o anticol, bo chca rozwiazac problem alkoholowy - ale anticol tego dla nich nie zrobi.

#22 2013-12-20 19:24:12

Silnoreki
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Przestan pic tak pop rostu....smiesza mnie takie komentarze czlowieku jak Ci biedni ludzie maja to zrobic..tak o..powiedz to temu co sie autentycznie trzesie stojac w kolejce do kasy z butelką w rence i nadzieja ze szybko obsłuzy go sprzedawca bo czuje ze jak sie nie napije to zejdzie z tego swiata.....znasz takich ludzi??

#23 2014-01-09 17:18:49

Anticol
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Uwaga na anticol znajomego kumpel się przekręcił na tym bo zapił.
tu daje linka może to was uświadomi http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=175

#24 2014-11-05 19:58:24

pomocna
Gość

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Polecam proszek/kapsułki/pigułki KUDZU... pochodzi z Japoni http://www.suplementydiety.pl/index.php?id=8    i pomaga na uzależnienie od alkoholu i nikotyny. Sprawdziłam na sobie jeśli chodzi o problem nikotynowy a teściu który pił 15 lat na początku nie wiedział że mu dosypuje to do jedzenia (oczywiste że by nie chciał tego) na początku wymiotował bo go odtruwało , odrzucił najpierw wódkę potem piwo i nie pije już ponad rok ... ani łyka alkoholu. Dalej dodaje kudzu do jedzenia czasami aby podtrzymać odrzucenie ale w miarę upływu czasu już go nie potrzebuje. Alkoholizm jest gorszy niż choroba..z choroby się wyleczysz (nie mówię tu o nowotworach bo to bez porównania cholerstwo) a z alkoholizmu zaawansowanego świadomie chory nigdy się nie wyleczy (tylko nie liczne przypadki) Można takiej osobie pomagać pod jego nieświadomość...mojej rodzinie to pomogło smile

#25 2014-11-06 16:37:49

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: tabletki na "nie picie" i pomoc!!!!!!!!!!!!!!!!

Heh, jeśli to faktycznie działa, to powinni to dodawać do chleba smile . Genialne by to było.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB