#1 2011-12-05 20:34:31

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Ulubione potrawy :)

Hej! Zakładam wątek o jedzeniu. smile Jakie są wasze ulubione potrawy? I w ogóle co lubicie jeść?

Moją ulubioną potrawą są pierogi ruskie, ale lubię też inne rodzaje pierogów. smile Smakują mi też różnego rodzaju makarony oraz rosół. Nie pogardzę tez paroma innymi rzeczami, ale te lubię najbardziej.

Jeśli chodzi o sałatki, lubię sałatkę grecką, a jeszcze bardziej twarożek - pasta z twarogu, śmietany, cebuli oraz innych warzyw (zazwyczaj szczypioru i rzodkiewki). Pycha! smile

A wy? smile

Offline

#2 2011-12-05 21:23:34

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Ulubione potrawy :)

Sushi smile

Offline

#3 2011-12-05 22:37:42

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: Ulubione potrawy :)

Spaghetti, łazanki, pomidorówka, sałatki właściwie wszystkie , gdzie nie ma oliwek i za dużo mięsa. Potrawy lubię jak są pikantne.

Offline

#4 2011-12-05 23:06:56

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Ulubione potrawy :)

Hehe, wreszcie coś ciekawego na forum big_smile .
Po pierwsze: dużo. Po drugie: tłusto big_smile . Wszystko, co tylko da się usmażyć na patelni z dużą ilością oleju smile . Ziemniaki (+ placki ziemniaczane), warzywa z patelni, jajecznicę, naleśniki. Kasze (głównie pęczak i gryczana). Wszelkie makarony + wszystko co z tym związane. Kluski w dowolnej postaci. Chlebek chrupiący z masełkiem. Sery żółte wszelakie. Pierogi, ale na słodko, z białym serem w środku - niektórzy mówią na takie "lubelskie", ale "u nas" zawsze są "zwykłymi", niejako w opozycji do "ruskich". Nie no, ruskie też, byleby polane usmażoną cebulką smile . No i wszystko co słodkie. - Sam jakoś nigdy nie kupuję "bo i na co mi to", ale jak już jest czekoladka, to za długo leżeć nie może smile . Ha, no i z babcinych specjałów, to jeszcze "kluski z miętą". - Daremnie można szukać przepisu po sieci, to chyba jakaś rodzinna potrawa smile . Surówek jakoś specjalnie nie lubię (choć jestem niby wegetarianin). Choć pewne sałatki mi smakują, ale muszą być konkretne w smaku, z jakimś ciekawym akcentem jak papryka, kukurydza, ogórek albo jabłko.
Kurcze, ślinię się. Chyba już pójdę jeść smile .

Jeszcze dodam, że teraz to jestem z przymusu smakoszem kanapek, ale nie wiem czy by nie urozmaicić diety jakąś wykwintną chińską zupą z Biedronki smile) .

Ostatnio edytowany przez pęknięty klawikord (2011-12-05 23:09:57)


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#5 2011-12-06 00:06:17

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Pierogi z serem na słodko zwą się chyba "leniwymi". smile

Offline

#6 2011-12-06 00:32:09

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Ulubione potrawy :)

Nie! Leniwe, to mogą być tylko kluski - coś na kształt ziemniaczanych kopytek (też "mniam"), ale naturalnie bez ziemniaków i do ciasta daje się biały ser. Kluski leniwe też są dobre, ale pod warunkiem, że ciasto jest dobrze wymieszane z serem (nie ma grudek) i ogólnie jak jest ich odpowiednio dużo smile . Tak jak mówisz, leniwe wcina się na słodko, ale w mojej rodzinie je się również z... podsmażaną bułką tartą.

Heh, czasem mam obawy mówić co się u nas zjada, bo zdarza się, że jakaś potrawa, co do której jestem święcie przekonany, że jest bardzo powszechną, okazuje się jedynie lokalnym (jak nie rodzinnym) przysmakiem i potem się ludzie dziwią smile .

O! Jeszcze jeden przysmak, ale tym razem "letni" dla odmiany: mizeria. Nie ma takiej ilości, której się nie da zjeść smile . Kiedyś się strasznie zdziwiłem, że można dodawać do mizerii pieprzu - w mojej rodzinie kompletnie nieznane połączenie.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#7 2011-12-06 00:37:54

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: Ulubione potrawy :)

Klawikord mi przypomniał. Placki ziemniaczane tez lubię! tongue Ze śmietaną i duuużo soli :]

Offline

#8 2011-12-06 01:00:35

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Hmm... ja z określeniem "pierogi leniwe" jak najbardziej się spotkałem. Zresztą wpisz tą frazę w Googlach i zobacz, ile wyników wyskoczy, łącznie z przepisami. smile

Offline

#9 2011-12-06 01:05:23

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Z innych rzeczy, za którymi przepadam, są guliasz (gęsta, ostra węgierska zupa z czerwoną fasolą, kawałkami wołowiny i papryki), kawałki wołowiny w sosie, kotlety z grzybów (jest coś takiego!), zupy ogórkowa i brokułowa, a także tatary. A, jeszcze swojska kiełbasa oraz kiełbasa z ogniska. Oraz karp wigilijny. (i w ogóle wigilijne potrawy)

Ostatnio edytowany przez Chdzirep (2011-12-06 01:08:59)

Offline

#10 2011-12-06 01:06:51

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Niedawno odkryłem... szpinak. Konkretnie pierogi ze szpinakiem oraz spaghetti ze szpinakiem.

Offline

#11 2011-12-06 12:18:24

moro
Gość

Odp: Ulubione potrawy :)

Na start, bajeczne polaczenie miesa mielonego, pomidorow i makaronu, czyli spaghetti oraz lasagne - moja milosc do tych potraw przezywa prawdziwy renesans, od kiedy zaczelismy z zona robic wlasny makaron. Utrzymujac sie w temacie kuchni wloskiej - pizza, oczywiscie domowa, choc mam szczescie mieszkac w poblizu pizzerii serwujacej produkt niezle trafiajacy w moj gust chrupkoscia ciasta i jakoscia skladnikow (z iloscia juz duzo gorzej).

Bardziej krajowo - pierogi ruskie, koniecznie usmazone po ugotowaniu. Placki ziemniaczane, wylacznie na slono (zachodze w glowe, jak w dziecinstwie moglem tak zajadac sie plackami z cukrem). Bigos po czwartym podgrzaniu - oooch jaka byla wyzerka w mlodosci, gdy rodzice wyjezdzajac na urlop zostawiali dwa garnki tego cuda.

Oprocz tego wszelkie postaci mies - pieczenie, smazone kotlety w panierze lub piersi kurczaka w ziolach, gulasz, preferowany wolowy (byle nie prega), potrawka drobiowa (z ryzem pyyychaaa!), bitki, klopsy, byle by bialko zwierzece bylo, choc tluszczyk z pieczenia daje przewage nad innymi formami obrobki termicznej smile Odpadaja jedynie podroby, szczegolnie watrobka jawi mi sie jako pawiogenna.

Mniejsze posilki to przede wszystkim domowy chleb zytni na zakwasie, ze slonecznikiem, soja i siemieniem w otoczce z otrebow pszennych. Sam w sobie jest dzielem sztuki, a gdy posmarowac maslem i zaprosic nan lososia... mmmm...

W lidze wypiekow bezapelacyjnie wygrywa sernik na spodzie z pulpy herbatnikowej, gdyby wszyscy ludzie mogli zaczac dzien od jednej porcji, nie byloby juz nigdy wojen na swiecie. Potrafie wciagnac cala blache na jedno posiedzenie i rozgladac sie za nastepna.

Reszta smacznie, lecz bez szalenstwa. Potrawy z ziemniaka takie i owakie, nalesniki na slodko, kluski, garsc zup (glownie pomidorowa, barszcz czerwony, gesty zur), mozna smacznie zjesc, ale bez sliny po kolana.

Czarna lista - pieczarki i krupnik. Szczegolnie w drugim przypadku prawo powinno karac za karmienie dzieci tym gownem. Krupnik zabija komorki mozgowe, odwapnia kosci, podnosi cholesterol, powoduje raka, niszczy serce i wysysa dusze, czyniac z ludzi puste skorupy. Hitler jadl krupnik. Nie dawajcie go swoim dzieciom.

#12 2011-12-06 23:19:33

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Ulubione potrawy :)

Ach, pieczarki! Przysmak mój przenajmilszy na bazarku kupowany smile . Na niczym mi tak jajecznica nie smakuje, jak na pieczarkach i to takich lekko już przypalonych big_smile . A krupnik jak krupnik, sensacji nie ma, ale jak częstują, to ujdzie.
Jeszcze jedno wspaniałe danie śniadaniowe: owsianka smile)) . Ale nie jakieś tam dziadostwo z zającem na kolorowej torbie, tylko normalna owsianka z owsianych płatków. Plus dodatki sypane na oko: wiórki kokosowe, kakao, płatki kukurydziane, zmielone orzechy włoskie i rodzynki. No i łyżka miodu. Oj biedne są dzieci, które wierząc w telewizyjne bajki, uwierzyły, że owsianka jest 'be' i unikają jej jak jakiejś kary. Ok, fakt, że nie przepadam za wersją gotowaną (taki kleik), tylko uwielbiam wersję zalewaną gorącym mlekiem. Taką lekko surową, jak owies dla kunia. Ihahaha smile .

Ostatnio edytowany przez pęknięty klawikord (2011-12-06 23:22:37)


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#13 2011-12-07 00:05:01

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Ulubione potrawy :)

Nie rozmawiam z Wami. Mam przez Was ciągle ochotę pobiec do lodówki i zjeść całą zawartość...

Offline

#14 2011-12-07 23:11:09

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Ulubione potrawy :)

Murchad napisał/a:

Nie rozmawiam z Wami. Mam przez Was ciągle ochotę pobiec do lodówki i zjeść całą zawartość...

Noo, z lodówki, to najlepsza jest śmietana smile . Uwielbiam słodkie pierogi obficie posypane cukrem pudrem i polane zimniutką śmietaną w ilości większej niż rozsądek nakazuje smile .

A skoro już o pierogach w różnych odmianach...

Chdzirep napisał/a:

Hmm... ja z określeniem "pierogi leniwe" jak najbardziej się spotkałem. Zresztą wpisz tą frazę w Googlach i zobacz, ile wyników wyskoczy, łącznie z przepisami. smile

Kurcze, faktycznie jest coś takiego smile . Z tym, że "u mnie" kluski zagniatane z dodatkiem sera to 'leniwe kluski'. Ale powiem, że "Twoja" nazwa lepiej oddaje ideę. Słodkich pierogów z serem, leniwymi bym nie nazwał, bo trochę się trzeba napracować przy ich lepieniu - jak to zawsze bywa z prawdziwymi pierogami smile .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#15 2011-12-17 18:27:37

Madzius
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-09-30
Liczba postów: 73
WWW

Odp: Ulubione potrawy :)

Spaghetti uwielbiam, ale nie cierpię lazanii. Chyba że taką na ryżu zamiast makaronu smile

Poza tym wszelkie gotowane warzywa: fasolka szparagowa, brokuły, marchewka, brokuły. Albo genialne połączenie tychże w leczo. Mogę wcinać nonstop smile
Smażone pieczarki i w ogóle jajeczniczka z grzybkami mniam, mniam smile

Nie lubię strasznie wędlin i niczego, czym ludzie nimi kaleczą: strogonow, grochówka, bigos. Zawsze te wersje mam bezmięsne, jeżeli tylko się da. A mięso w ogóle, to tylko to chudsze i smażone/ pieczone. Ryby z sokiem z cytryny - mniam!

Zaraz będę piec szarlotkę smile Ale z ciast, to najbardziej lubię murzynka z makiem i owocami.

Offline

#16 2011-12-27 01:09:04

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2008-05-02
Liczba postów: 162

Odp: Ulubione potrawy :)

Kuchnia włoska rządzi smile Spaghetti, pasta aglio, olio, peperoncino, pasta con sugo semplice (kluchy ze zwykłym sosem), lasagne, arancini----- mmmmniam smile(za ewentualne błędy w pisowni przepraszam) Uwielbiam też ryż pod każdą postacią, w tym ryż z warzyami i ryż w gołąbkach mojej babci smile:), bigos teściowej i taty, pierogi ruskie, z kaszą i z kapustą. Uwielbiam też krokiety i... kebaba w cieście big_smile i sernik babci uwielbiam smile, zupe węgierską, placki ziemniaczane, leczo:) Pikantne potrawy rządzą. No i podobnie jak Madziuś uwielbiam rybki, ale te jadam głównie gdy jestem u mamy we Włoszech- tam ich pełno i są świeżuteńkie:)

Ostatnio edytowany przez aleksandra17-88 (2011-12-27 01:38:20)

Offline

#17 2011-12-27 11:06:49

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Ulubione potrawy :)

O dobry kebab w Polsce trudno...

Offline

#18 2011-12-27 13:04:03

aleksandra17-88
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2008-05-02
Liczba postów: 162

Odp: Ulubione potrawy :)

W Przemyślu są pyszne kebaby:) zwłaszcza w jednym miejscu smile

Offline

#19 2012-04-20 10:08:30

joggin
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-04-19
Liczba postów: 4

Odp: Ulubione potrawy :)

Wszystko z makaronem w środku

Offline

#20 2012-04-20 13:58:51

Madzius
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-09-30
Liczba postów: 73
WWW

Odp: Ulubione potrawy :)

Się pochwalę - ostatnio pierwszy raz rolowałam sushi, dzisiaj mam nadzieję dostać zamówione składniki i w weekend zrobić ich sporą ilość smile)

Offline

#21 2013-12-18 22:34:24

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Chdzirep napisał/a:

Niedawno odkryłem... szpinak. Konkretnie pierogi ze szpinakiem oraz spaghetti ze szpinakiem.

Dziś na obiad były pierogi ze szpinakiem - po raz pierwszy.
U nas najczęściej gotuje się pierogi z serem (też bardzo lubię), na Wigilię z kapustą i grzybami, czasem (rzadziej) z soczewicą, z jagodami albo z wronimi uszami.

Offline

#22 2013-12-19 11:00:33

Bartosz78
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2013-04-26
Liczba postów: 314

Odp: Ulubione potrawy :)

Lubię gotować i potrafię gotować. Często tez eksperymentuje z jedzeniem ale gdybym musiał wybierać, to kuchnia tajska, indyjska albo włoska, bo uważam je za najlepsze na świecie.

Ostatnio edytowany przez Bartosz78 (2013-12-19 11:00:53)

Offline

#23 2013-12-19 14:35:04

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: Ulubione potrawy :)

Chdzirep napisał/a:

(...)albo z wronimi uszami.

A co to za paskudztwo?

Offline

#24 2013-12-20 13:35:40

Chdzirep
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2010-04-01
Liczba postów: 727

Odp: Ulubione potrawy :)

Gusiak napisał/a:
Chdzirep napisał/a:

(...)albo z wronimi uszami.

A co to za paskudztwo?

Spokojnie, nie chodzi o prawdziwe wronie uszy. wink To taki gatunek grzyba, z tym że nazwa "wronie uszy" to nazwa potoczna i chyba regionalna, tak właściwie to ten grzyb nazywa się lejkowiec dęty.

Offline

#25 2013-12-20 18:17:27

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Ulubione potrawy :)

Ja tam słyszałem tylko o babich uszach, ale to chyba co innego. Też mam na myśli grzyby, żeby nie było smile .

Chdzirep napisał/a:

U nas najczęściej gotuje się pierogi z serem

Ale takie na słodko, a nie żadne ruskie czy coś? Bo coś tam słyszałem, że "u nas w lubelskim", to jakieś inne pierogi się jada niż wszędzie. U mnie robi się albo ruskie (na ostro, w środku ziemniaki, ser, cebulka i pieprz) albo "słodkie" (ser, cukier, kasza manna i chyba trochę bułki jako wypełniacz żeby nadzienie nie było za rzadkie).


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB