Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#31 06-05-2013 17:02:58

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Oj tam jak raz na miesiąc się napijemy z kumplami po butelce taniego wina to nic się wielkiego nie stanie przecież. Dosyć często się spotykamy ale wtedy po 3-4 piwa na głowę starczają. Jak jakieś imieniny lub urodziny to 0.5l lub 0.7l wódki na głowę wychodzi. Poza tym w sumie nie piję.

#32 06-05-2013 18:09:59

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2049

Re: Działanie alkoholu

Jack91 napisał:

Poza tym w sumie nie piję.

Rozbawiłeś mnie tym big_smile


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#33 06-05-2013 18:40:10

Chdzirep
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-04-2010
Posty: 727

Re: Działanie alkoholu

Gusiak napisał:

Niestety dla Ciebie, tutaj też nikogo nie obchodzi co pijesz, skąd i w jakiej ilości. Serio.
Może napisz na żal.pl.  hehe.

Całkowicie zgadzam się z Tobą Gusiaku. Mnie to też nie obchodzi, i innych forumowiczów również. Dlatego mam pytanie: dlaczego jako osoba z uprawnieniami administratora po prostu tego nie skasujesz?? Przecież to jest zwykły spam, w regulaminie forum jak byk stoi, żeby nie spamować.

Offline

#34 06-05-2013 20:12:39

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2049

Re: Działanie alkoholu

Chdzirep napisał:

Gusiak napisał:

Niestety dla Ciebie, tutaj też nikogo nie obchodzi co pijesz, skąd i w jakiej ilości. Serio.
Może napisz na żal.pl.  hehe.

Całkowicie zgadzam się z Tobą Gusiaku. Mnie to też nie obchodzi, i innych forumowiczów również. Dlatego mam pytanie: dlaczego jako osoba z uprawnieniami administratora po prostu tego nie skasujesz?? Przecież to jest zwykły spam, w regulaminie forum jak byk stoi, żeby nie spamować.

Każdy ma na tym forum prawo się wypowiadać. Zarówno abstynenci jak i pijący. Dopóki dana osoba nie zachowuje się wulgarnie i nie obraża innych to niech sobie pisze.
Dla Ciebie to spam a dla niego opowieść o sukcesach i osiągnięciach... :-)
Błędnie zakłada, że komuś tu tym zaimponuje, nie rozumie, że dla nas jego wypowiedzi są godne pożałowania. Może ktoś podejmie dyskusję, a jak nie to wystarczy zignorować.


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#35 06-05-2013 21:15:23

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

Ale przynajmniej nie ma ataków na nas i sugerowania nam, ze jesteśmy życiowymi nieudacznikami, bo nie pijemy. smile
Co się chyba czasem zdarzało na tym forum.

Offline

#36 07-05-2013 19:18:41

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Ja tam uważam, że w życiu należy wszystkiego próbować, jak ktoś nie chce się czasem zabawić z alkoholem, cóż to jego problem. Nie wiem dlaczego uważacie pijących za gorszych. Nie mówię, że trzeba ciągle chlać albo, że w ogóle trzeba chlać ale kulturalnie się napić raz na tydzień czy 2 tygodnie to chyba nie jest nic złego. Wiadomo, że czasem wypije się więcej ale tylko czasem.

#37 07-05-2013 20:44:22

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

Otóż to nie żaden problem. Ja byłem pijącym przez jakiś czas, piło się mniej, więcej, czasem tanie wino, czasem wódka, czasem piwo, ale zachciałem zostać abstynentem, bo mnie efekty alkoholu zaczęły denerwować. Przeżyłem już ponad pół roku takiego stylu życia i z całą pewnością stwierdzam - to jest dopiero radość z życia. Żadna chemia nie daje tego, co czysty umysł, prawdziwe przemyślenia, prawdziwy nastrój.
I nie uważamy nikogo za gorszego, tylko taki styl życia (a ściśle - samo picie) nam się nie podoba, bo wiemy (abstynenci wtórni) z własnego doświadczenia, czym to smakuje, lub z obserwacji (abstynenci pierwotni) i innych takich przeżyć. To raczej pijący uważają nas za gorszych, to my jesteśmy mniejszością, nie raz nie dwa spotkałem się z teorią, że musimy być albo chorzy na głowę (jesteśmy idiotami, bo się nie trujemy, jak by to powiedział białowłosy zabójca potworów - pięknie, k*rwa, pięknie...) albo jesteśmy jakimiś ciotami, nieudacznikami życiowymi, mamy kompleksy i tak dalej. Nie wiem skąd przeświadczenie, że jak ktoś daje sobie radę z życiem sam z siebie, na podstawie własnej siły charakteru jest gorszy od kogoś, kto musi się wspomagać, bo inaczej sobie nie radzi (nie mówię o wszystkich pijących)...
Radość czerpię z o wiele przyjemniejszych rzeczy niż chemiczny napój który mi nie smakuje i którego efekty mnie męczą, a dla smaku i orzeźwienia jest tysiąc innych rzeczy, więc alkohol mi nie jest do niczego potrzebny. Ani raz na tydzień, ani na rok, ani jedno piwo, ani kieliszek wódki. smile
Poza tym nie uważam nikogo pijącego za gorszego, 99,9% moich znajomych z prawdziwego życia to osoby pijące (co do jednego nie jestem pewien, tak to by było 100).

Offline

#38 07-05-2013 22:31:15

wilczek
Wtajemniczony
Miasto: Tu i tam :)
Zarejestrowany: 07-05-2006
Posty: 1210

Re: Działanie alkoholu

Jack91 napisał:

Ja tam uważam, że w życiu należy wszystkiego próbować, jak ktoś nie chce się czasem zabawić z alkoholem, cóż to jego problem.

Słuchaj, rozumiem, że lubisz sobie wypić, ale to jedno z najbardziej idiotycznych mott życiowych jakie można było wymyślić. W planach masz już testowanie heroiny, cracku, krokodyla, czy, dajmy na to, autoerotycznej asfiksjii podczas seksu z grupą napalonych skazańców płci wybitnie męskiej. Nie? Czemu, przecież "wszystkiego TRZEBA spróbować" . Tak? Powodzenia w udowadnianiu tezy, lista substancji i różnego typu aktywności jakie ludzie sobie wymyślili jest dość długa wink

Ja wiem czego chcę w życiu skosztować, alkohol jedną z tych rzeczy nie jest i nigdy nie był.

Jack91 napisał:

Nie wiem dlaczego uważacie pijących za gorszych. Nie mówię, że trzeba ciągle chlać albo, że w ogóle trzeba chlać ale kulturalnie się napić raz na tydzień czy 2 tygodnie to chyba nie jest nic złego. Wiadomo, że czasem wypije się więcej ale tylko czasem.

Pijąc go nie stajesz sie w moich oczach ani gorszy ani lepszy, po prostu wybierasz styl życia jaki mi by nie odpowiadał. Dopóki nie zawracasz mi głowy swoim wyborem nie poświecę mu chwili uwagi. Skoro jednak piszesz na forum abstynentów o swoich eksperymentach z kolegą (i romantycznie tanim winem), to kurczę nie oczekuj wiwatów i pochwał smile

wilczek się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (08-05-2013 01:45:57)


"Helm sees all, know this and be judged!"

Offline

#39 08-05-2013 06:54:53

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

Jeszcze bardziej powalający jest argument niektórych palących zakładający ,,na coś trzeba umrzeć''. Skoro są tacy zdecydowani na sposób śmierci, usilnie płacą za to, że ,,muszą na coś umrzeć'' niemałe pieniądze, bo dzisiaj 10-11 zł dziennie (wśród nałogowców), to chyba lepiej od razu pójść podziwiać krajobrazy z mostu i się poślizgnąć.

Offline

#40 09-05-2013 16:47:41

Mars
Gość

Re: Działanie alkoholu

Angar napisał:

usilnie płacą za to, że ,,muszą na coś umrzeć'' niemałe pieniądze, bo dzisiaj 10-11 zł dziennie (wśród nałogowców),

Że co?

Ja sam robię papierosy mam do tego maszynkę i kupuję tytoń i wychodzi mi około 4zł za paczkę a palę jedną dziennie, jak mnie ktoś wk.... to czasem półtora lub bardzo rzadko dwie więc nawet w najgorszym wypadku wychodzi mi max 8zł dziennie wink

Gorzej jest z alkoholem, tu już trzeba kupować w sklepie niestety ale piję dosyć rzadko. wink

#41 09-05-2013 21:57:53

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

No to co innego, ale mówiłem na podstawie osób które znam, oni nie kręcą tylko kupują normalnie w sklepie.

Teraz mnie naszło, więc dopisuję

palę jedną dziennie, jak mnie ktoś wk.... to czasem półtora lub bardzo rzadko dwie

To jest jeden z wielu powodów, dla którego nie palę i nie piję, moje emocje to moja własność i są zależne ode mnie, a nie od chemicznej regulacji. smile

Angar się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (10-05-2013 13:17:15)

Offline

#42 10-05-2013 20:24:09

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Ja też palę ale nie wiele, paczka starcza mi na kilka dni, czasem na tydzień. Wolę pić big_smile Jutro mam 18 kolegi i znowu pójdzie sporo wódki, piwa i fajek big_smile I co zabronicie mi?

#43 10-05-2013 21:34:50

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Działanie alkoholu

Zabronimy? A skąd! Pij jak najwięcej. Będziesz od tego lepszy.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#44 10-05-2013 22:54:11

Czuowiek
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-12-2011
Posty: 385

Re: Działanie alkoholu

Jack - http://www.youtube.com/watch?v=klyqWHCrVQ8

Angar, jak długo nie piijesz? Bo emocje to jednak zależą od chemicznej regulacji, tylko wewnętrznej. Jak lubiłeś wypić to pierwsze kilka miesięcy abstynencji to takie "upicie trzeźwością" i trochę niezdrowa euforia z tego powodu.


abstynent z konieczności wyboru.
Naklepałem 360 postów???

Offline

#45 10-05-2013 23:15:26

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

Nie piję od końcówki października. To rozumiem, ale mi chodziło bardziej o fakt ,,zdenerwuję się - muszę wypić, zapalić'' itp.. Takie ograniczanie się, zniewalanie, wmawianie sobie, ze samemu się nie da rady tylko trzeba jakichś używek.
Co do tej euforii to wiem o co chodzi, ale dla mnie abstynencja jest już naturalna. Codzienna. Zwykła. Co do lubienia wypić... Trochę lubiłem, trochę nie. Zapewne bardziej bym wtedy lubił gdyby nie widoczna i odczuwalna na każdym kroku szkodliwość, co nie zmienia faktu, że nawet przy jej braku i tak zostałbym abstynentem.

Angar się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (10-05-2013 23:19:03)

Offline

#46 01-06-2013 12:14:07

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Ostatnio ciągle baluję co weekend big_smile w każdy piątek. Znalazłem świetną recepturę, piję 0.5l na dwóch następnie wypijam sobie 2 piwa i wtedy jest świetnie big_smile chyba że pijemy coś innego, to najlepiej mi idzie po 0,7l wina, (nadal to z biedronki) i po nim jedno piwo, nigdy jeszcze nie zwracałem i ogólnie po takiej mieszance jest świetnie big_smile Pijemy raz to wino z piwem a raz wódkę z piwem i tak co tydzień big_smile i do tego jeszcze niektórzy w tym ja palimy trochę ale lekkie  fajki, ja palę L&M niebieskie.

#47 01-06-2013 12:43:03

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

Zadam pytanie ale z czystej ciekawości, bez ani grama złośliwości. Jeśli nie wykonasz tych czynności, nie spożyjesz tych produktów w ogóle, to co wtedy? Czujesz się źle, czegoś ci brakuje, czy co? Tak po prostu pytam, nie odbieraj tego jako atak.

Angar się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (01-06-2013 12:46:13)

Offline

#48 01-06-2013 18:08:46

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Angar napisał:

Zadam pytanie ale z czystej ciekawości, bez ani grama złośliwości. Jeśli nie wykonasz tych czynności, nie spożyjesz tych produktów w ogóle, to co wtedy? Czujesz się źle, czegoś ci brakuje, czy co? Tak po prostu pytam, nie odbieraj tego jako atak.

Papierosów trochę mi brakuje choć nie palę dużo (max paczkę na tydzień). I słabe bo L&M niebieskie. Bez alkoholu jak najbardziej sobie radzę (czasami mam tydzień przerwy i daję radę). Piję głównie na spotkaniach lub imprezach z kolegami. Mam 22 lata.

#49 01-06-2013 20:37:29

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Działanie alkoholu

Bez alkoholu jak najbardziej sobie radzę (czasami mam tydzień przerwy i daję radę).

Tydzień? Abstynencja od wieczoru w niedzielę co by rano wstać, aż po piątkowy wieczór, bo kolejne picie - daje 5 dni, a nie tydzień. Tak czy siak, zdaniem niektórych, takie picie, to jednak jakaś tam wstępna faza alkoholizmu, bo jest regularność dawki.
A w ogóle, to cienki jesteś. Takim piciem, to możesz siać zgorszenie tylko na abstynenckim forum. Pójdź gdzieś indziej, to Cię wyśmieją. Ja pytam: co to jest pół litra na dwóch??? wink
[liczę na to, że pojawi się ktoś jeszcze i zacznie się licytacja kto więcej pije i dalej rzyga - abstynenci uwielbiają się zasłuchiwać w takich opowieściach]


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#50 02-06-2013 10:08:49

Jack91
Gość

Re: Działanie alkoholu

pęknięty klawikord napisał:

Bez alkoholu jak najbardziej sobie radzę (czasami mam tydzień przerwy i daję radę).

Tydzień? Abstynencja od wieczoru w niedzielę co by rano wstać, aż po piątkowy wieczór, bo kolejne picie - daje 5 dni, a nie tydzień. Tak czy siak, zdaniem niektórych, takie picie, to jednak jakaś tam wstępna faza alkoholizmu, bo jest regularność dawki.
A w ogóle, to cienki jesteś. Takim piciem, to możesz siać zgorszenie tylko na abstynenckim forum. Pójdź gdzieś indziej, to Cię wyśmieją. Ja pytam: co to jest pół litra na dwóch??? wink
[liczę na to, że pojawi się ktoś jeszcze i zacznie się licytacja kto więcej pije i dalej rzyga - abstynenci uwielbiają się zasłuchiwać w takich opowieściach]

A kto powiedział, że tylko tyle mogę? Tylko tyle piję bo chcę, wielokrotnie wypiłem więcej. Tak poza tym to do tego pół litra dochodzą 2 piwka. smile

#51 03-06-2013 18:20:46

Czuowiek
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-12-2011
Posty: 385

Re: Działanie alkoholu

Eee, to coś słabo tam u was. Jak się dobrze pije to się nie liczy, HE HE HE.


abstynent z konieczności wyboru.
Naklepałem 360 postów???

Offline

#52 22-06-2013 16:29:15

Jakc91
Gość

Re: Działanie alkoholu

Dziś miałem imieniny babci i nieźle zabalowałem big_smile 1L wódki poszedł na 4 osoby i wypiłem ze 2 lampki wina, teraz jeszcze piwko. big_smile I to jest zabawa a nie jakieś tam abstynenckie smuty big_smile

#53 22-06-2013 19:50:21

CMPunk
Forumowicz
Zarejestrowany: 17-06-2013
Posty: 119

Re: Działanie alkoholu

Nie no, mi zaimponowałeś! Biegnę się zmienić, oświeciłeś mnie.
Nie wiem, kiedy zaczniesz rozumieć, że my w sumie mamy wyj*** na to ile wypiłeś i kiedy, jesteś z rocznika '91, ale gdybym tego nie wiedział, wziąłbym cię za '96-'98.
Miło mi jest że potrafisz się bawić tylko przy alkoholu i że później twoi "alkoholowi przyjaciele" cię zostawiają, a ty musisz się chwalić na forum abstynentów (serio?). W sumie ciekawi mnie tylko czemu to robisz, dzieci się z tobą nie bawiły jak byłeś mały, a teraz gdy wreszcie balujesz co weekend przy pomocy alkoholu, musisz się dzielić tym z całym światem, także z abstynentami?

Offline

#54 22-06-2013 21:56:52

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2049

Re: Działanie alkoholu

Może on w podświadomości chce być abstynentem i  pisząc tutaj liczy na to, że napiszemy mu jakie żałosne i bez sensu życie prowadzi tongue
Nic z tego, dla nas to Ty możesz wypić i morze wódki, jest to nam zupełnie  OBOJĘTNE, pisząc tu o tym tylko się pogrążasz, ale każdy ma jakieś hobby...


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#55 23-06-2013 13:54:38

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

A może to jest prowokacja? Ktoś sobie robi jaja z ludzi niepijących. Poza tym nie wiem jak można się czuć lepszym od innych gdy się MUSI coś robić, podczas gdy oni są wolni od tego bezsensownego przymusu. smile

Offline

#56 23-06-2013 15:43:57

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Działanie alkoholu

Angar, niezła nuta w podpisie, hehe big_smile .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#57 24-06-2013 00:30:06

dr_worm
Forumowicz
Zarejestrowany: 07-04-2013
Posty: 100

Re: Działanie alkoholu

Fakt - nuta powalająca smile

Offline

#58 24-06-2013 10:45:58

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Działanie alkoholu

A dziękuję, dziękuję. Wpadła w ucho już dawno, nawet gdy jeszcze nie należałem do naszego grona oświeconych. smile

Offline

#59 27-06-2013 22:18:14

aida
Forumowicz
Zarejestrowany: 04-06-2013
Posty: 5

Re: Działanie alkoholu

Jakc91 napisał:

Dziś miałem imieniny babci i nieźle zabalowałem big_smile 1L wódki poszedł na 4 osoby i wypiłem ze 2 lampki wina, teraz jeszcze piwko. big_smile I to jest zabawa a nie jakieś tam abstynenckie smuty big_smile

Przypominasz mi mojego znajomego ktorego dziewczyna ,z ktora wiazal przyszlosc rzucila dla innego.Teraz on pokazuje wszystkim ,ze mozna pic duzo i czuc sie swietnie dokumentujac kazda wypita butelke na  Facebooku.Zal mi go .Jedyne co pokazuje to to ,ze jest slaby ale rowniez ,ze szuka w ten sposob podswiadomie pomocy.

Offline

#60 07-07-2013 12:14:41

Artykularny
Gość

Re: Działanie alkoholu

Czuowiek napisał:

Co do Jack91 - no i gratulacje, niszczysz swój mózg i ciało nie wydając na to przesadnie dużo pieniędzy. Denaturat ma jeszcze lepszy stosunek cena / zniszczenia w organizmie, ale (podobno) nie jest tak słodki w smaku jak tanie wino. :-)

Co prawda to nie było do mnie ale niby w jaki sposób niszczy swój mózg i ciało? Jest udowodnione że szybciej się zapijemy na śmierć niż zniszczymy wszystkie szare komórki w mózgu pijąc nawet po jednym takim winie dziennie lub kilka piw. Chyba że ktoś będzie żył kilka setek lat to wtedy może tak. A co do ciała, każde będzie pomarszczone na starość także nie wiem o co ten raban.

Trafiłem tu z google czytając o alkoholach i choć na co dzień nic nie piszę w internecie to na tak bezsensowną uwagę jak ta musiałem odpisać.

Stopka forum