Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 18-03-2012 18:29:03

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Hej.

Witam,

Krótki przegląd forum zachęcił mnie do rejestracji. Chciałbym nie czuć się samotny, w swojej potrzebnie niepicia alkoholu. Myślę, że to forum przyczyni się do osiągnięcia tego celu. Mam nieco ponad 20 lat, alkohol towarzyszy mi od dawna, jednak jego picie było wymuszone presją społeczną, tudzież koleżeńską. Niedawno powiedziałem sobie: dość. Uznałem, że korzystanie z czegoś, co nie przynosi żadnego pożytku poza iluzoryczną jednością ze znajomymi nie jest niczym dobrym.

Nie piłbym od dawna, ale zawsze brakowało mi sił na wyłamanie się z towarzystwa. I pomimo tego, że jestem trochę aspołeczny i "dziwny", to każde spotkanie ze znajomymi kończyło się wypiciem alkoholu. Piciem, którego nie chcę, którego nie potrzebuję i, które mi przeszkadza.

Nie piję od paru miesięcy, jest mi z tym dobrze, chociaż niepicie wiąże się z ograniczeniem relacji towarzyskich. A to już takie dobre nie jest.

Rejestruję się na tym forum, by chociaż w Internecie nie czuć odosobnienia. Mam nadzieję, że zostanę tu na dłużej.


Do they pay people to watch movies?

Offline

#2 18-03-2012 18:45:41

piorunix
Forumowicz
Zarejestrowany: 17-08-2011
Posty: 465

Re: Hej.

cześć, Też miałem wielu pseudo kolegów ale już z nimi nie trzymam odkąd nie piję. Pozdrawiam


Gdy wszyszcy już w ciebie zwątpili pokaż im że się mylili.

Offline

#3 18-03-2012 18:53:53

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Obawiam się, że nie wyraziłem się jasno. Nie mam "pseudo-kolegów", a znajomych, którzy piją alkohol i robią to często, zawsze niemalże, gdy się spotykają - a mnie trudno odnaleźć się w takim towarzystwie.


Do they pay people to watch movies?

Offline

#4 18-03-2012 19:24:09

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 1560

Re: Hej.

Cześć. Obawiam się, że Piorunix jednak dobrze powiedział... Niejedna osoba już pisała, że sporo znajomych się od niej odsunęło po przestaniu picia. Okazywało się, że jedyną rzeczą, która tak naprawdę łączyła pozornie zgrane towarzystwo, był tylko alkohol. Nawet jak były jakieś inne wspólne tematy, to i tak nowy abstynent stawał się towarzysko nieatrakcyjny wręcz nieporządany wręcz "dla zasady". Fakt, że wszystko zależy od środowiska w jakim się człowiek obraca. Tak czy siak, nie ma tego złego... zostaną tacy, na których można polegać.
W każdym razie, witaj wśród swoich smile . Czasem czuję, że już wszystko co można powiedzieć o abstynencji, zostało już tu napisane. Ale zawsze chętnie poczytam, co o tym wszystkim myśli ktoś nowy, z jakimi problemami się spotyka itp.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#5 18-03-2012 19:46:51

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Głupio się czuję, gdy co druga wypowiedź w temacie jest moja, ale chciałbym i na to odpisać. Otóż, wszystko jest względne. Znajomi bywają różni. Nie mam wielu kolegów i raczej nie opieram znajomości z nimi na alkoholu - to, że oni lubią pić powoduje jednak, że piją na każdym spotkaniu, ot choćby "piwko". Dalej, pozostając trzeźwy czuję się dziwnie przy osobach nietrzeźwych - stąd moje odosobnienie. Uznanie mnie za nieatrakcyjnego nie grozi mi, bo nawet pijąc jestem uznawany za dziwaka i eskcentryka (bez ubarwień).

Zapewne niewiele nowego można powiedzieć o abstynencji, ale to chyba problem wszystkich kwestii poruszanych w życiu codziennym - wszystko już było, wszystko zostało powiedziane wink


Do they pay people to watch movies?

Offline

#6 18-03-2012 20:46:31

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Hej.

HA!. Nie jestem jedynym niepijącym aspołecznym dziwakiem tongue Witam witam.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#7 18-03-2012 20:50:26

Aleksandra
Moderator
Miasto: Łódź/Grodzisk Maz.
Zarejestrowany: 15-02-2011
Posty: 816

Re: Hej.

Hej:) Coś ostatnio przybywa ludzi z nad morza.


„Jeśli czujesz się atakowany przez feminizm, prawdopodobnie jest to kontratak”

Offline

#8 18-03-2012 21:21:51

wilczek
Wtajemniczony
Miasto: Tu i tam :)
Zarejestrowany: 07-05-2006
Posty: 1210

Re: Hej.

I to z tych samych okolic wybrzeża. Może jak się patrzy na wodę cały czas chęć do picia się zmniejsza ;P


"Helm sees all, know this and be judged!"

Offline

#9 18-03-2012 21:24:34

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Wpisałem "Gdańsk", bo studiuję tam i jestem codziennie, chociaż w rzeczywistości mieszkam niedaleko Gdańska, na wsi (jednak nad morzem).


Do they pay people to watch movies?

Offline

#10 18-03-2012 22:50:23

Aleksandra
Moderator
Miasto: Łódź/Grodzisk Maz.
Zarejestrowany: 15-02-2011
Posty: 816

Re: Hej.

Jeszcze ze wsi:) Same plusy zbierasz.


„Jeśli czujesz się atakowany przez feminizm, prawdopodobnie jest to kontratak”

Offline

#11 18-03-2012 22:57:02

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Hej.

Fakt, zbierasz. Codziennie jesteś w mieście tongue


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#12 18-03-2012 23:15:24

Aleksandra
Moderator
Miasto: Łódź/Grodzisk Maz.
Zarejestrowany: 15-02-2011
Posty: 816

Re: Hej.

To jestem w stanie mu wybaczyć, sama przebywam codziennie w mieście i mam nadzieję jeszcze nie jest ze mnie mieszczuch.


„Jeśli czujesz się atakowany przez feminizm, prawdopodobnie jest to kontratak”

Offline

#13 18-03-2012 23:17:07

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Hej.

A jaka jest definicja mieszczucha?


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#14 19-03-2012 11:36:28

piorunix
Forumowicz
Zarejestrowany: 17-08-2011
Posty: 465

Re: Hej.

Nie czuj się głupio , ponieważ to jest forum i dlatego może być twoja wypowiedź co druga big_smile Widać wszyscy starzy forumowicze są aktywni , miło mi na to popatrzeć. Dobra może powiedz coś więcej o sobie.


Gdy wszyszcy już w ciebie zwątpili pokaż im że się mylili.

Offline

#15 20-03-2012 11:02:35

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

Ja też jestem ze wsi nad morzem i też niestety w Gdańsku i Gdyni muszę pomieszkiwać ze względu na naukę. 
Mnie ludzie szufladkują zawsze zanim zdążą poznać. Może dlatego, że ubieram się ekstrawagancko... Jednakże jak dodam do tego iż nie piję i nie chodzę na imprezy to pozostają mi w życiu max 4 istoty z którymi rozmawiam i które szanuję. W tym moja mama, mój dziadek i mój kot.


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#16 20-03-2012 12:26:40

wilczek
Wtajemniczony
Miasto: Tu i tam :)
Zarejestrowany: 07-05-2006
Posty: 1210

Re: Hej.

Czemu niestety?  Jak odwiedzam Gdańsk ( raz na rok ;P ) to miasto wydaje się całkiem przyjemne. Ne pewno dużo bardziej od Warszawy smile


"Helm sees all, know this and be judged!"

Offline

#17 20-03-2012 13:25:48

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Hej.

W Trójmieście nie byłem, ale w ciemno mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest przyjemniejsze od stolicy smile


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#18 20-03-2012 13:37:03

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Murchad napisał:

A jaka jest definicja mieszczucha?

Wydaje się, że w ponowoczesności trudno uciec od życia miejskiego. Zatem mieszczuchem nazwałbym osobę, która mieszka w mieście, fascunuje ją miasto i nie przepada za wsią. Ze mnie żaden mieszczuch, bo mieszkania w mieście nie znoszę (po roku w Gdańsku wróciłem na wieś).

piorunix napisał:

Dobra może powiedz coś więcej o sobie.

Wszystko wyjdzie w następnych postach wink

Dracovenator napisał:

Mnie ludzie szufladkują zawsze zanim zdążą poznać. Może dlatego, że ubieram się ekstrawagancko...

Ubiór ekstrawagancki jest IMO zachętą do bliższego poznania.

Gdańsk jest miejscami bardzo przyjemnym miastem, ale trzeba wiedzieć, gdzie się poruszać. W centrum nie ma nic ciekawego, ale są dzielnice idealne na samotne spacery. Można też udać się na poszukiwanie ulicznych kotów - jest ich w Gdańsku bardzo duzo wink


Do they pay people to watch movies?

Offline

#19 20-03-2012 17:22:01

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

Gdańsk mnie bardzo męczy choć te wszystkie kamieniczki i brukowane uliczki są cudowne czuje się w powietrzu taką dziwną ciężkość... Możecie mnie brać za wariatkę wink ale mam takie trochę paranormalne zdolności więc... czuje się to i owo. Poza tym kiedyś byłam w Ratuszu Staromiejskim na 20-leciu(chyba) Tymona Tymańskiego i  weszłam z ciekawości do pomieszczeń pracowniczych, prawie aż na poddasze. Czuje się tam straszną grozę przeszłości. Poza tym Lubię Motławę, chłód wielkiego młyna no i cudowny kościół Mariacki wink ale to taki standard. Trójmiasto nocą bo Sopot także jest przepiękne nocą. Poza tym mieszkam niedaleko bulwaru Gdyńskiego więc codziennie mogę wychodzić na spacery, albo pojeździć na rolkach. Ale już w przyszłym roku chyba przeniosę się na stałe do Gdańska. Muszę go dokładniej pozwiedzać bo w sumie i tak mało widziałam.


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#20 20-03-2012 17:24:02

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

Murchad napisał:

W Trójmieście nie byłem, ale w ciemno mogę zaryzykować stwierdzenie, że jest przyjemniejsze od stolicy smile

Zdecydowane i jednogłośne TAK masz rację smile


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#21 20-03-2012 17:25:18

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

rachatlukum napisał:

Gdańsk jest miejscami bardzo przyjemnym miastem, ale trzeba wiedzieć, gdzie się poruszać. W centrum nie ma nic ciekawego, ale są dzielnice idealne na samotne spacery. Można też udać się na poszukiwanie ulicznych kotów - jest ich w Gdańsku bardzo duzo wink

A to ciekawe... wink


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#22 20-03-2012 17:55:09

Chdzirep
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-04-2010
Posty: 727

Re: Hej.

Wszyscy tak zachwalają Gdańsk, to ja dla odmiany pochwalę Lublin.  tongue 

Ma fajny klimat, zwłaszcza Stare Miasto. Zachęcam do odwiedzin! smile

Offline

#23 20-03-2012 18:35:18

piorunix
Forumowicz
Zarejestrowany: 17-08-2011
Posty: 465

Re: Hej.

Zbliża się lato i nareszcie będzie można swobodnie pływać w jeziorze hehe.


Gdy wszyszcy już w ciebie zwątpili pokaż im że się mylili.

Offline

#24 20-03-2012 18:36:45

wilczek
Wtajemniczony
Miasto: Tu i tam :)
Zarejestrowany: 07-05-2006
Posty: 1210

Re: Hej.

Chdzirep napisał:

Wszyscy tak zachwalają Gdańsk, to ja dla odmiany pochwalę Lublin.  tongue 
Ma fajny klimat, zwłaszcza Stare Miasto. Zachęcam do odwiedzin! smile

A prąd macie?


"Helm sees all, know this and be judged!"

Offline

#25 20-03-2012 18:40:37

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 22-07-2009
Posty: 1560

Re: Hej.

wilczek napisał:

A prąd macie?

A kombajny do buraków macie? ;P Aaa widzisz! Lubelszczyzna zawsze górą wink .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#26 20-03-2012 19:18:24

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

wilczek napisał:

A prąd macie?

Ja mam 4 chomiki, żeby wieczorem swoją lampkę zasilać. Trochę nieekonomiczne i nieetyczne, no ale przez te sztormy ciągle prąd wyłączają... trzeba sobie radzić.


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#27 20-03-2012 20:10:27

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Hej.

Ja zdecydowanie jestem mieszczuchem. A jak już tak chwalimy miasta, to ja pochwalę trzy.
Po pierwsze Białystok. Miasto piękne, bardzo ostatnio nowoczesne i ciągle się od kilku lat rozrastające i powiększające w ogromnym tempie. Niestety ludzie nieciekawi i zbyt łatwo dostać alkohol od przemytników, przez co szukac tam abstynenta, to jak szukac dobrego altowiolisty w orkiestrze.
Po drugie Kraków. Miasto, w którym jestem zakochany odkąd 16 lat temu pierwszy raz tam przyjechałem. Ma TO COŚ. Staram się odwiedzać, jak tylko mam okazję.
No i po trzecie Łódź. Oczarowała mnie odkąd tu jestem. Bardzo ładna architektura. W przeciwieństwie do stolicy budynki są rozmieszczone w miarę logicznie, a ludzie sympatyczni.
I to tyle ode mnie w temacie.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#28 20-03-2012 20:29:20

Dracovenator
Forumowicz
Miasto: Trójmiasto
Zarejestrowany: 26-02-2012
Posty: 61

Re: Hej.

Jak już mówimy też o negatywach wink To nie polecam Grudziądza, straszna atmosfera, niemili ludzie i miasto też nieszczególne. Zaś Łeba to miasteczko cwaniaków i dorobkiewiczów. Poza walorami krajobrazowymi nie ma tam nic ciekawego.


"Oda do rozpaczy" J.T.

Offline

#29 26-11-2012 18:33:50

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Minęło kilkanaście miesięcy od momentu, w którym postanowiłem przestać pić. Muszę niestety przyznać, że nie byłem w stanie oprzeć się presji towarzyskiej i wypiłem w tym roku około 10 piw. Ostatni raz w lipcu. Nie chciałbym już więcej pić, bo lepiej czuję się bez imprez i alkoholu. Co się z tym wiąże: z początku wierzyłem w to, że przejście na abstynencję nie będzie wiązało się z ograniczeniem kontaktów towarzyskich. Myliłem się. Ograniczenie jest dość znaczne. Nie czuję się dobrze wśród pijących, a im nie do końca odpowiada moje towarzystwo. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę. Jednak, o dziwo, nie jest mi z tym źle. Odkryłem, że najlepiej czuję się sam ze sobą.

rachatlukum się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (26-11-2012 18:35:21)


Do they pay people to watch movies?

Offline

#30 03-06-2018 22:13:27

rachatlukum
Forumowicz
Miasto: Autobahn
Zarejestrowany: 18-03-2012
Posty: 102

Re: Hej.

Było tak dobrze. Wszystko było proste. Popadłem w alkoholizm, moi drodzy, nie wiem co dalej. Muszę spróbować się wyleczyć.


Do they pay people to watch movies?

Offline

Stopka forum