#1 2013-02-01 02:48:04

Robert_wawa
Gość

Ktoś chętny pomóc ?

Witam. Chciałem się spytać czy orientuje się ktoś czy jest w warszawie miejsce gdzie mozna iść się pobawić, poznać kogoś ciekawego i przy tym zeby na imprezie nie było alkoholu i narkotyków. Jestem trzeźwiejącym narkomanem i chciałbym udać się w jakieś bezpieczne miejsce i poznać ciekawych ludzi. Proszę o pomoc w tej sprawie. A może ktoś chciałby się wybrać ze mną gdzieś ? Proszę o odpowiedzi będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam Robert uzależniony smile

#2 2013-02-01 15:24:58

Aleksandra
Moderator
Data rejestracji: 2011-02-15
Liczba postów: 816

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Cześć smile Wiem, że pod Warszawą odbywają się w miarę systematycznie takie imprezy organizowane przez kluby abstynenckie, które są blisko związane z AA. Grodziski Klub Rodzin Abstynenckich dosyć często organizował zabawy. Jeśli jesteś zainteresowany mogę się dowiedzieć o termin i adres najbliższej.

Offline

#3 2013-02-01 20:28:10

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,169
WWW

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

W tym właśnie problem tego kraju, że jak gdzieś taka impreza, to zwykle ma związek z literami AA, DDA, itp...

Offline

#4 2013-02-02 00:20:21

Robert_WaWa
Forumowicz
Data rejestracji: 2013-02-01
Liczba postów: 5

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Chętnie poproszę o taki Adres wink i termin wink

Offline

#5 2013-02-05 16:31:53

Aleksandra
Moderator
Data rejestracji: 2011-02-15
Liczba postów: 816

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

W tę sobotę od godz 20:00-21:00 w Brwinowie w jakiejś szkole, albo straży. Przepraszam za niedokładne informacje, jeszcze postaram się uzyskać szczegóły.

Offline

#6 2013-02-06 14:45:59

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Annihilator napisał/a:

W tym właśnie problem tego kraju, że jak gdzieś taka impreza, to zwykle ma związek z literami AA, DDA, itp...

Zróbcie zjazd forumowy. Ciekawie byłoby oglądać te wszystkie kłótnie "in real" :>

Offline

#7 2013-02-06 14:58:58

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Dyskusje a nie kłótnie!!! Polecam wejście na jakiekolwiek forum światopoglądowe. Tam dopiero się dzieje.

Poza tym zjazdy były. Ja np. z Wilczkiem "zjechałem się" już 2 razy.

Offline

#8 2013-02-06 15:03:58

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Wg słownika: kłótnia «gwałtowna i ostra wymiana zdań». Nie zaprzeczysz chyba, ze czasami bywa tu ostro? wink Ale ok, niech będzie, wsadźmy to w cudzysłów: "kłótnie".

Offline

#9 2013-02-06 15:06:27

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Po prostu kłótnia kojarzy mi się, być może bezpodstawnie, z czymś zupełnie bezproduktywnym. U nas jednak padają na końcu jakieś konstruktywne wnioski.

Offline

#10 2013-02-06 15:20:14

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,052

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

rachatlukum napisał/a:

Zróbcie zjazd forumowy.

Spotkałam się osobiście z: Murchadem, Ren-yą, Jokierem i Annihilatorem.

Kłótnia również może być produktywna. "Oczyszcza atmosferę", nie raz skłania do refleksji, pozwala wyzbyć się tłumionych emocji, doprowadza do szczerej rozmowy.
Bezproduktywne kłótnie oczywiście tez istnieją.

Offline

#11 2013-02-06 15:34:17

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

O w mordę! Zgadzam się z Gusiakiem!

Offline

#12 2013-02-06 15:43:08

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Ok, Wy mówicie o spotykaniu się osobiście, ale ja nawiązywałem do posta Anniego o nieistnieniu imprez bezalkoholowych w Polsce bez powiązania z AA wink A spotkania we dwójkę trudno nazwać imprezą :>

Ostatnio edytowany przez rachatlukum (2013-02-06 15:48:50)

Offline

#13 2013-02-07 14:58:40

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,052

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

rachatlukum napisał/a:

A spotkania we dwójkę trudno nazwać imprezą :>

Zdefiniuj co to jest wg. Ciebie impreza :-)

Offline

#14 2013-02-08 13:07:13

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

ta definicja najbardziej mi odpowiada --> link

Ostatnio edytowany przez rachatlukum (2013-02-08 13:08:50)

Offline

#15 2013-02-08 13:44:10

mlody969
Gość

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Annihilator napisał/a:

W tym właśnie problem tego kraju, że jak gdzieś taka impreza, to zwykle ma związek z literami AA, DDA, itp...

To załóżcie OA - Oficjalni Abstynenci

Wiecie dlaczego w tym kraju problem jest z imprezami abstynenckimi? Bo w przeciwieństwie do nich nie ma imprez stricte pijackich. Tradycyjne imprezy np klubowe są imprezami mieszanymi - jest bar, ale możesz tam kupić zarówno drinki jak i sok lub wodę. To czy pijesz na nich alkohol czy nie to jedynie twój wybór.

Autor wątku, niejaki Robert ma nieco inną potrzebę jak sądzę. On po prostu nie chce się znaleźć w miejscu gdzie są jakieś używki, aby go nie kusiło, nikt nie częstował itp. Więc w przeciwieństwie do abstynenta szuka specjalnie miejsca gdzie pierwszą zasadą jest trzeźwość. Więc nic dziwnego że będą to imprezy w jakiś sposób związane z AA czy DDA. I sądzę że nie ma się o co oburzać.

#16 2013-02-11 20:44:00

Robert_WaWa
Forumowicz
Data rejestracji: 2013-02-01
Liczba postów: 5

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

hmmm... powiem tak... dokładnie to chciałbym znaleźć się w bezpiecznym miejscu i z fajnymi trzeźwymi ludźmi. Jestem nowy w warszawie i nie mam tu zbyt duzo znajomych a jak mam to są to osoby nie uzależnione wiec mogę z nimi chodzić do normalnych klubów ale po co wychodzić na imprezy gdzie są wyzwalacze ? Nie ma sensu później mieć głoda... Chodzi mi o miejsce gdzie ludzie potrafią się bawić bez alkoholu wink

Offline

#17 2013-02-11 21:19:54

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Muzea, centra sztuki współczesnej, filharmonia, teatr lol

Co masz na myśli mówiąc "bawić się"? Bo jeśli spotkania towarzyskie, to wydaje mi się, że miejsc, gdzie ludzie bawią się bez alkoholu nie znajdziesz. Warszawy nie znam, byłem tam raz, ale domyślam się, że jest w niej tak samo, jak i w innych miastach... Bawić się bez alkoholu możesz wszędzie, ale jeśli chcesz przebywać wśród ludzi, którzy alkoholu nie piją, to raczej będziesz miał problem ze znalezieniem odpowiedniego miejsca. Nie wiem, może przejdź się do Centrum Nauki Kopernik, czy coś, trudno powiedzieć. Mozna isć na łyżwy, wspinaczkę, na basen. Spróbuj poszukać sobie czegoś, co Ci odpowiada. Chociaż, często istnieje problem tego typu, ze nie ma się z kim iść, bo ludzie jednak wolą pić, heh. Wybacz truizmy :>

Ostatnio edytowany przez rachatlukum (2013-02-11 21:24:08)

Offline

#18 2013-02-11 21:32:09

Aleksandra
Moderator
Data rejestracji: 2011-02-15
Liczba postów: 816

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Przepraszam, że w końcu nie podałam adresu, ale nie utrzymuję bliskiego kontaktu ze Stowarzyszeniem, a mój 'łącznik" ostatnio nie imprezuje;)

Najlepiej jakbyś związał się bliżej z AA i od nich zbierał informacje o takich imprezach. Jak wszędzie są bardzo różni ludzie, ale miałbyś okazję poznać jakieś osoby.

Offline

#19 2013-02-11 21:43:38

vmat
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-04-10
Liczba postów: 34

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Raczej lokalu dla abstynentów pragnących się zabawić w stolicy nie uświadczyłem albo jeszcze nie znalazłem. Ze mną sytuacja jest zupełnie inna - boję się wyjść do ludzi. Wszelkiego typu imprezy to nie dla mnie, bez względu na to, czy jest na nich alkohol czy nie. Jeśli chcesz się z kimś spotkać (nie w lokalu, nie w klubie) to coś by się wymyśliło, już rachatlukum chyba wyczerpał temat. Zawsze można urządzić gdzieś spotkanie forumowiczów.

Offline

#20 2013-02-12 00:34:57

usmiech
Forumowicz
Data rejestracji: 2013-02-12
Liczba postów: 1

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Ja np nie piję alkoholu 3 miesiące i bawię się wyśmienicie. Jestem naturalnym aktorem i czasami nawet jak trzeba to udam lekko trąconego smile Poza tym, jestem nieco dziwny gdyż wolę gdy na imprezie jest alkohol, gdy ludzie się nieświadomie trują a ja mogę ich analizować, czytać jak otwartą książkę. Ja oczywiście nie piję nic. Ćwiczę tym samym niesamowicie pewność siebie. Rozmawiam z nieznajomymi itd. Mam satysfakcję gdy jestem pewniejszy w podbojach do kobiet w klubach od pijaków z browarem w ręku. Korzystam z dużo potężniejszego narkotyku jak trawka, alkohol czy feta ... korzystam z właściwości i możliwości jakie daje nam umysł smile Polecam wszystkim serdecznie.

Offline

#21 2014-01-03 22:33:14

Agnieszka
Gość

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Cześć Robert
sama rozglądam się za takimi miejscami, bo nie piję ani nie używam żadnych środków zmieniających świadomość a lubię potańczyć, pobawić się. Na razie znam jedno: nad restauracją Biosfera odbywają się co jakiś czas taneczne imprezy bez alkoholu i innych używek. Nazywa się to free dance i jest fajne choć ma jedną wadę: drogi wg mnie wstęp - kiedy byłam kosztował 30 zł. Slyszałam też o jakimś klubie jazzowym w Łomiankach pod Warszawą, w którym też co jakiś czas organizowane są bezalkoholowe potańcówki. Podobno zabawa jest super a ludzie, którzy przychodzą mega otwarci i życzliwi. Powodzenia :-). A jakbyś znalazł jakieś fajne miejsce bez alko to daj znać. Też się chętnie wybiorę, bo coraz częściej nie mam ochoty na zabawę w miejscach gdzie piją a tańczyć uwielbiam.
Serdeczności, Agnieszka

#22 2015-01-19 01:55:18

niepokorna
Gość

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Poznańska 38 Warszawa

#23 2017-06-01 10:33:55

mordeczka
Forumowicz
Data rejestracji: 2017-06-01
Liczba postów: 3

Odp: Ktoś chętny pomóc ?

Chętnie poproszę o taki Adres smile

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB