#1 2016-03-29 13:52:44

Mira
Forumowicz
Data rejestracji: 2016-03-29
Liczba postów: 2

Witam:)

Bardzo się cieszę, że znalazłam takie miejsce w internecie.
Od jakiegoś czasu nie piję w ogóle alkoholu i stwierdziłam, że jest to tak fajne, że zostawiam sobie tą opcję na stałe.
Najbardziej bałam się konfrontacji na jakiś spotkaniach czy imprezach - wiadomo, wypada chociaż kieliszek wina posączyć - ale miło się zaskoczyłam, na moje, nie, dziękuję nie piję, słyszałam tylko acha ok, w porządku. Więc cieszę się, że was znalazłam, nie czuję się sama w swoim postanowieniu:)

Offline

#2 2016-03-29 18:26:22

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Witam:)

Witamy serdecznie! Z góry zapewniam, że ani wypada ani nie wypada sączyć czegośtam. Nikt nie może narzucić drugiemu, co spożywa lub nie spożywa!!!

Offline

#3 2016-03-29 21:15:17

Bartosz78
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2013-04-26
Liczba postów: 314

Odp: Witam:)

Cześć Mira 😉

Offline

#4 2016-03-29 22:47:26

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Witam:)

Serwus

Offline

#5 2016-03-30 09:26:01

jokier
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,727

Odp: Witam:)

Witaj! Także cieszymy się z tego spotkania.

Offline

#6 2016-03-30 10:01:54

jokier
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,727

Odp: Witam:)

Suchy napisał/a:

Z góry zapewniam, że ani wypada ani nie wypada sączyć czegośtam. Nikt nie może narzucić drugiemu, co spożywa lub nie spożywa!!!

Czyli jak policja zatrzyma mnie do kontroli drogowej to mogę zjechać na pobocze, wyciągnąć i wysączyć flaszkę, po czy czym poddać się badaniu alkomatem i udać się na spoczynek do czasu wytrzeźwienia?

Offline

#7 2016-03-30 10:37:27

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Witam:)

Tradycyjnie jokier nie umie przeczytać tekstu wraz z całym kontekstem. Mira pisała o spotkaniach towarzyskich i imprezach i moja odpowiedź tego właśnie dotyczyła.
A swoja drogą w wyżej podanym przykładzie zapewne można tak zrobić. Jeżeli w danym miejscu parkowanie będzie dozwolone a spożywający aż do czasu wytrzeźwienia nie ruszy to chyba nikt mu nic nie może zrobić?

Offline

#8 2016-03-30 12:39:34

jokier
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,727

Odp: Witam:)

Suchy napisał/a:

A swoja drogą w wyżej podanym przykładzie zapewne można tak zrobić.

Suchy jak zwykle pisze bzdury bo zapomniał, że jestem abstynentem.

Offline

#9 2016-03-30 15:35:11

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,030
WWW

Odp: Witam:)

Jak zwykle jokier nadal nie umiesz przyswoić sobie prostego kontekstu. Skoro jesteś abstynentem (sądzisz, że o tym nie wiem) a podajesz taki przykład to znaczy że pisząc w pierwszej osobie masz na myśli nie siebie osobiście a ogólnie kogoś. To jest często spotykana figura stylistyczna. Ja też takiej figury często używam, choć raczej w liczbie mnogiej (my cośtam cośtam... i kontekst jest jasny - zawsze wynika wprost czy chodzi o nas abstynentów, nas Polaków itp.

Offline

#10 2016-03-30 23:29:07

jokier
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,727

Odp: Witam:)

Teraz, skoro już udało mi się sprowokować Cię do myślenia, popatrz  na to co sam napisałeś w swoim pierwszym w tym wątku poście. W drugim zdaniu twierdzisz, że czynność sączenia czegoś tam na przyjęciu powinna być kwalifikowana towarzysko tak samo jak jej zaniechanie. Gdzie tu logika? Dlaczego ta kwalifikacja nie miałaby należeć wyłącznie do osoby sączenie podejmującej? Dlaczego niby nikt nie może narzucać drugiemu co ma spożywać lub nie na przyjęciu, a kwalifikację tego, czy coś wypada lub nie wypada na nim robić narzucać już może? Trzecie zdanie jest twierdzeniem dość kategorycznym, pomijam jego językową niezgrabność.
Wypowiadając kategoryczne twierdzenia trzeba się zastanowić. Jeżeli np. na przyjęciu znajdzie się jakiś dziesięciolatek, to także nikt nie może mu narzucić, co ma spożywać lub nie spożywać, nawet rodzic?

Offline

#11 2016-03-31 11:19:07

Mira
Forumowicz
Data rejestracji: 2016-03-29
Liczba postów: 2

Odp: Witam:)

Chyba bardziej chodzi o asertywność niż o fakt, że coś wypada czy nie. Istnieją normy społecznie przyjęte a w naszym kraju i nie picie do standardowego zachowania nie należy. Dla mnie na przykład sama świadomość, że są jeszcze inni ludzie zachowujący się tak jak ja - a nie koniecznie całe forum jest na tym samym przyjęciu;) - bardzo mnie wzmacnia i sprawia, że łatwiej jest mi bronić swoich poglądów.
Natomiast społecznie nie jest u nas przyjęte spożywanie alkoholu przez dziesięciolatków, chociaż i takie patologie pewnie się zdarzają.
No niemniej nie o tym chciałam a o tym, że miło mi się czyta wasze odpowiedzi, czuję się przywitana w fajny sposób:):)

Offline

#12 2016-03-31 17:42:33

eagerBoy
Forumowicz
Data rejestracji: 2015-12-29
Liczba postów: 30

Odp: Witam:)

Cześć Mira! Miło, że do nas dołączyłaś. Fajnie też, że ludzie z Twojego otoczenia bardzo normalnie podchodzą do Twojej abstynencji, bo bywa z tym różnie wink

A wy chłopaki odpuścilibyście sobie chociaż w tym dziale forum smile

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB