Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 07-04-2006 20:33:39

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Abstynencja? Ależ tak!

Zapraszam do komentowania www.abstynenci.pl/abstynencja


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#2 07-03-2010 04:54:05

PS
Gość

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Ja nie pije bo nie chce - mam taka zasade od zawsze. Uwazam ze alkohol szkodzi zdrowiu i nie pozwala zachowac trzezwosci umyslu. Nigdy w zyciu nie bylem w stanie nietrzezwosci, a laczna ilosc alkoholu jaki wypilem w zyciu nie przekracza polowy szklanki. Sa inne takie osoby jak ja?...

#3 07-03-2010 07:26:13

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Re: Abstynencja? Ależ tak!

PS napisał:

Ja nie pije bo nie chce - mam taka zasade od zawsze. Uwazam ze alkohol szkodzi zdrowiu i nie pozwala zachowac trzezwosci umyslu. Nigdy w zyciu nie bylem w stanie nietrzezwosci, a laczna ilosc alkoholu jaki wypilem w zyciu nie przekracza polowy szklanki. Sa inne takie osoby jak ja?...

No u mnie na pewno nie przekracza dna szklanki, jeżeli mówimy o łącznej ilości alkoholu przyjętego tylko w napojach alkoholowych.


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#4 07-03-2010 09:17:11

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja? Ależ tak!

PS napisał:

Ja nie pije bo nie chce - mam taka zasade od zawsze. Uwazam ze alkohol szkodzi zdrowiu i nie pozwala zachowac trzezwosci umyslu. Nigdy w zyciu nie bylem w stanie nietrzezwosci, a laczna ilosc alkoholu jaki wypilem w zyciu nie przekracza polowy szklanki. Sa inne takie osoby jak ja?...

No to obawiam się, że jednak nie jesteś abstynentem pierwotnym.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#5 07-03-2010 09:25:13

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1559

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Murchad napisał:

No to obawiam się, że jednak nie jesteś abstynentem pierwotnym.

Zabrzmiało to jak wyrok śmierci wink . Ważny jest stosunek do alkoholu. Witaj PS na forum smile .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#6 07-03-2010 11:14:35

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja? Ależ tak!

To tak bardziej w kwestii sprostowania smile


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#7 06-01-2011 22:50:15

tede
Gość

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Mam 24 lata. Praktycznie od 16 roku zycia co weekend pije. Zdarzaja sie i dlugie okresy, kiedy pilem czesciej. Nigdy nie uwazalem, ze alkohol jest dla mnie problemem i nadal tak nie uwazam. Zdecydowalem jednak, ze chce przestac pic, po to by prowadzic lepsze zycie, pelniejsze pozytywnych wrazen, doznan.  Zaczalem czuc, ze alkohol nie daje mi zadnej radosci, a tylko "zamula". Jak bedzie, zobaczymy, ale mam nadzieje, ze dobrze smile Pozdrowienia dla wszystkich, ktorzy chca byc szczesliwi i dawac szczescie innym!

#8 06-01-2011 23:03:38

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Czołem. Zapraszamy do rejestracji i częstego odwiedzania.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#9 03-09-2011 14:28:11

Józef
Gość

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Jestem wdzięczny za ukazanie w artykule abstynencji jako otwarcia na prawdę życia. Alkohol znieczulka na cierpienie życia, ale i zamyka na prawdę o zyciu.

Myślę, że takim pozytywnym motywem abstynencji może też być ofiarowanie faktu nie picia za zapijających się na śmierć. A jest takich wielu. Myślimy, jaki ma związek moja abstynencja z ograniczeniem picia przez innych. Nie jest to łatwe do wyjaśnienia, choć ośrodek w Zakroczymiu propaguje hasło: "przez abstynencję wielu do umiarkowania wszystkich".

#10 05-11-2012 01:52:56

ewka
Gość

Re: Abstynencja? Ależ tak!

PS napisał:

Ja nie pije bo nie chce - mam taka zasade od zawsze. Uwazam ze alkohol szkodzi zdrowiu i nie pozwala zachowac trzezwosci umyslu. Nigdy w zyciu nie bylem w stanie nietrzezwosci, a laczna ilosc alkoholu jaki wypilem w zyciu nie przekracza polowy szklanki. Sa inne takie osoby jak ja?...

ja mam, podobnie. nie pije wogole wlasciwie nawet nie wiem dlaczego! kiedys slyszlalam ze to sie leczy...

#11 05-11-2012 19:08:57

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1559

Re: Abstynencja? Ależ tak!

Cześć Ewka smile .
Mi ta nasza abstynencka "choroba" już nie przeszkadza, idzie przywyknąć wink . Zapraszam do dalszego udzielania się na forum.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

Stopka forum