#1 2008-08-14 20:32:47

Mordimer
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-08
Liczba postów: 84

Sylwester

Orientujecie się gdzie można znaleźć oferty zabaw, imprez sylwestrowych, andrzejkowych bezalkoholowych?

W internecie znalazłem tylko takie organizowane przez kościół itp.

Offline

#2 2008-08-15 10:06:02

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: Sylwester

Z tego co czytałem, to Oazy i/lub Duszpasterstwa Akademickie lubią coś takiego organizować.

Offline

#3 2008-10-30 01:31:52

mediaman
Gość

Odp: Sylwester

witam!!

To będzie to mój pierwszy sylwester bez alkoholu i co ja mam kurka robić w ta noc?
Kółka różańcowe odpadają, podzielcie się proszę pomysłami, doświadczeniami....

#4 2008-10-30 01:45:03

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Sylwester

Możesz robić to, co robiłeś, jak nie byłeś jeszcze taki mądry, z ta różnicą, że nie sięgaj po kieliszek, czy inne naczynie z trucizną.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#5 2008-10-30 14:15:18

no to
Gość

Odp: Sylwester

to masz pole do popisu .... sam zorganizuj taką imprezę napewno nie ty jeden chciałbyśten wieczór spędzić na trzeźwo !!!

#6 2008-10-30 16:20:22

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Sylwester

Takie mam pytanie, w nawiązaniu do sylwestrowych obyczjów. Jak myślicie, co było pierwsze? Czy najpierw szukano okazji do upicia się, a potem spostrzeżono, że można to zrobić także przy okazji Sylwestra, czy najpierw obchodzono hucznie to święto, a potem uznano, że stanowi ono doskonałą okazję do urżnięcia się?
Jeżeli pierwsze, to geneza Sylwestra byłaby chora. Jeżeli drugie, to znaczyłoby, że kiedyś było lepiej, tylko nastąpiła obyczajowa degeneracja.

Ostatnio edytowany przez jokier (2008-10-30 16:22:23)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#7 2008-10-31 11:22:52

Ariel
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2008-07-12
Liczba postów: 75

Odp: Sylwester

Jak dla mnie drugie odpada, bo hucznie obchodzić bez alkoholu się nie da, poprostu herezja.
Osobiście nie uznaję nocy 31.12/01.01 jako okazji do świętowania (żegananie starego roku, nowego roku, równie dobrze można tak witać każdy kolejny dzień) , dlatego najprawdopodobniej tę noc spędzę w najlepszym możliwym dla mnie towarzystwie ( czyli jak zawsze sam ).

Offline

#8 2008-10-31 18:40:08

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

A co stoi na przeszkodzie, żeby obchodzić hucznie bez alkoholu? Gdzie ta herezja?

Offline

#9 2008-11-01 02:54:46

MEDIAMAN
Gość

Odp: Sylwester

sorry pomylilem forum, alkochol jest dla ludzi nie rozumiem dlaczego sobie go odmawiacie skoro nie jesteście chorzy...

#10 2008-11-01 10:43:52

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

Poczytaj sobie dokładnie, co tu w różnych wątkach piszemy, to sie dowiesz.

Pozdrawiam.

Offline

#11 2008-11-01 15:20:12

Mordimer
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-08
Liczba postów: 84

Odp: Sylwester

ja kompletnie nie mam pomysłu... sad

mam małe dziecko a nie zostawię je na ten dzień u dziadków u których na sylwka pije się alkohol

chyba za dnia wybiorę się z żonką na obiad do restauracji oraz kina a przed wieczorem wrócimy do domu i pożegnamy stary rok kubkiem gorącej czekolady.

macie może jakieś sugestie?

Offline

#12 2008-11-01 17:38:36

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

Chyba dobry pomysł.

Offline

#13 2008-11-01 23:24:57

Szpon
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-15
Liczba postów: 345

Odp: Sylwester

Owszem, to dobry pomysł:)

Chyba tylko mi się tak wydaję, ale czy to nie za wcześnie by myśleć o Sylwestrze?:P

Offline

#14 2008-11-02 00:46:21

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Sylwester

MEDIAMAN napisał/a:

sorry pomylilem forum, alkochol jest dla ludzi nie rozumiem dlaczego sobie go odmawiacie skoro nie jesteście chorzy...

Powiedziałbym raczej, że nie tyle sobie go odmawiamy, co mamy go w d. właśnie dlatego, że nie jesteśmy chorzy.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#15 2008-11-02 19:24:59

Mordimer
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-08
Liczba postów: 84

Odp: Sylwester

Szpon napisał/a:

Owszem, to dobry pomysł:)

Chyba tylko mi się tak wydaję, ale czy to nie za wcześnie by myśleć o Sylwestrze?:P

może i za wcześnie ale nie chcę później kombinować na tydzień przed

i tak niczego konkretnego robić nie będę bo jakoś nie uznaję tego dnia jako powód do wielkiego świętowania.

Ot tak - tradycja smile

Offline

#16 2008-11-02 22:13:26

Mirosłaf
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-09-27
Liczba postów: 206

Odp: Sylwester

ja spędzę sylwestra prawie tak jak zawsze... u znajomych którzy się nieźle nawalą, tylko że tym razem będę trzeźwy:) ubaw i miło spędzony wieczór murowany tongue

Offline

#17 2008-11-02 22:30:40

Mordimer
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-08
Liczba postów: 84

Odp: Sylwester

Mirosłaf napisał/a:

ja spędzę sylwestra prawie tak jak zawsze... u znajomych którzy się nieźle nawalą, tylko że tym razem będę trzeźwy:) ubaw i miło spędzony wieczór murowany tongue

a dlaczego razem z tymi co chleją?   nie mogę zrozumieć?

Offline

#18 2008-11-02 23:28:39

Mirosłaf
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-09-27
Liczba postów: 206

Odp: Sylwester

wiesz to są moi przyjaciele z którymi kiedyś dużo piłem, teraz nie piję oni to akceptują a pijani ludzie jeśli podejdziesz do tego z odpowiednim nastawieniem mogą być wspaniałym źródłem rozrywki. tylko że muszą być to dobrzy znajomi po których wiesz czego możesz się spodziewać:)

Ostatnio edytowany przez Mirosłaf (2008-11-02 23:35:10)

Offline

#19 2008-11-03 02:01:46

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

Ja nie widzę nic zabawnego w tym, że ludzie niszczą sobie życie.

Offline

#20 2008-11-03 13:15:49

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Sylwester

Murchad napisał/a:

Ja nie widzę nic zabawnego w tym, że ludzie niszczą sobie życie.

Jak zwykle zgadzam się z Tobą :-), ale Mirosłaf jest początkującym abstynentem
i z pewnością wkrótce zrozumie, że robienie sobie rozrywki z podtrutych przyjaciół niezbyt dobrze świadczy o jakości tej przyjaźni. Jednak ze skruchą przyznaję, że jak były jeszcze kartki na wódkę, to jako abstynent kilka z nich oddałem koledze z pracy. Wkrótce jednak, jak zobaczyłem jak się z tego powodu męczy, zacząłem je po prostu wyrzucać do kosza.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#21 2008-11-03 16:59:01

Mordimer
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-08
Liczba postów: 84

Odp: Sylwester

ja jeśli mam być na imprezie gdzie jest alkohol to robię wszystko żeby na niej nie być

nie lubię pijanych tudzież wypitych...

Offline

#22 2008-11-03 22:11:49

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

jokier napisał/a:
Murchad napisał/a:

Ja nie widzę nic zabawnego w tym, że ludzie niszczą sobie życie.

Jak zwykle zgadzam się z Tobą :-), ale Mirosłaf jest początkującym abstynentem
i z pewnością wkrótce zrozumie, że robienie sobie rozrywki z podtrutych przyjaciół niezbyt dobrze świadczy o jakości tej przyjaźni. Jednak ze skruchą przyznaję, że jak były jeszcze kartki na wódkę, to jako abstynent kilka z nich oddałem koledze z pracy. Wkrótce jednak, jak zobaczyłem jak się z tego powodu męczy, zacząłem je po prostu wyrzucać do kosza.

Kartki pamiętam tylko na mięso i benzynę i tylko jak przez mgłę, bo malutki byłem tongue

Offline

#23 2008-11-04 00:21:34

Ariel
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2008-07-12
Liczba postów: 75

Odp: Sylwester

Mirosłaf napisał/a:

pijani ludzie jeśli podejdziesz do tego z odpowiednim nastawieniem mogą być wspaniałym źródłem rozrywki

Przypominają mi się zdjęcia z cyklu "Po imprezie" smile, np:
pokaz-Dzien_po_imprezie-day_after_party_0018.jpg-226,300

Offline

#24 2008-11-04 01:18:53

Mirosłaf
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-09-27
Liczba postów: 206

Odp: Sylwester

jokier napisał/a:
Murchad napisał/a:

Ja nie widzę nic zabawnego w tym, że ludzie niszczą sobie życie.

Jak zwykle zgadzam się z Tobą :-), ale Mirosłaf jest początkującym abstynentem
i z pewnością wkrótce zrozumie, że robienie sobie rozrywki z podtrutych przyjaciół niezbyt dobrze świadczy o jakości tej przyjaźni. Jednak ze skruchą przyznaję, że jak były jeszcze kartki na wódkę, to jako abstynent kilka z nich oddałem koledze z pracy. Wkrótce jednak, jak zobaczyłem jak się z tego powodu męczy, zacząłem je po prostu wyrzucać do kosza.

4: Murchad: to że ktoś pije w sylwestra nie oznacza że niszczy sobie życie, przedstawiasz bardzo skrajne podejście do konsumpcji alkoholu

4: jokier: gdy jeszcze z nimi piłem to mieliśmy z siebie kupę śmiechu nawzajem, teraz ja nie piję więc pozostało mi śmiać się z poczynań pijanych ludzi, zaznaczam że w śmiechu tym nie ma odrobiny szyderstwa. Są to moi przyjaciele którzy sami śmieją się z głupot jakie wyczyniają, będąc pijanymi. Taka impreza na której jestem trzeźwy i doskonale orientuję się, w tym co się dzieje wokoło mnie, to jest naprawdę niezły fun.

4: ariel: no widzę że ty rozumiesz o czym mówię

Offline

#25 2008-11-04 01:53:56

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Sylwester

Ale Twoja wypowiedź odnosiła się nie tylko do Sylwestra. Pozwolę sobie zacytować: "pijani ludzie jeśli podejdziesz do tego z odpowiednim nastawieniem mogą być wspaniałym źródłem rozrywki"

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB