Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 07-01-2009 12:00:28

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Abstynencja a osobowość

Jak sądzicie, czy typ osobowości (ekstrawertyk, introwertyk) ma jakiś wpływ na bycie/zostanie abstynentem?


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#2 07-01-2009 12:05:04

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Będę niewylewny: nie wiem ;-)


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#3 07-01-2009 18:28:05

Robert
Forumowicz
Zarejestrowany: 25-11-2008
Posty: 27

Re: Abstynencja a osobowość

Możesz przeprowadzić badanie (ankietę) na reprezentacyjnej grupie osób, po czym wyciągnąć wnioski i zgeneralizować. smile
Mi jest bliżej introwertyka.

Offline

#4 07-01-2009 19:46:46

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

No właśnie ja jestem introwertykiem i stąd się wziął pomysł tego pytania. Introwertyk trzyma się swojego zdania. Ja od małego dziecka miałem zakorzenione, że "alkohol jest be" tongue i tego się trzymałem, a że nie bałem się odrzucenia przez grupę, bo na żadnej grupie mi nie zależało (raczej trzymałem się na uboczu), to i rówieśnicy nie mieli zbyt dużego wpływu.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#5 07-01-2009 21:19:27

Szpon
Forumowicz
Miasto: Warszawa
Zarejestrowany: 14-08-2008
Posty: 345

Re: Abstynencja a osobowość

Też jestem introwertykiem:P


"New dreams, new dreams, there is no truth;
Saving in thine own heart; seek, then
No learning from starry man"

Offline

#6 07-01-2009 21:38:16

ren-ya
Forumowicz
Miasto: rzeszowskie
Zarejestrowany: 05-12-2008
Posty: 506
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Ja zdecydowanie introwertyczka:)


Jesteś twórcą twej własnej rzeczywistości, a życie nie ukaże ci się od innej strony, niż myślisz, że ci się ukaże.

Offline

#7 07-01-2009 21:55:47

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Przyznam szczerze, że aż musiałem sprawdzić w Wikipedii definicję tego, kim tu niby jesteście, bo słowo daje - myślałem, że jakaś nowa moda na coś zapanowała. ;-)

I tak sobie patrzę, patrzę i nie wiem kto ja jestem. ;-)

Że Introwertykiem, to bym się bał powiedzieć, owszem, parę cech jest, ale to, że mam kończyny, nie oznacza automatycznie, że jestem zającem. Jednak patrząc na charakteryzacje pozostałych osobników, to chyba jednak introwertyk jest mi najbliższy. ;-)


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#8 07-01-2009 22:18:39

Szpon
Forumowicz
Miasto: Warszawa
Zarejestrowany: 14-08-2008
Posty: 345

Re: Abstynencja a osobowość

Nikt nigdy nie jest dokładnie danym typem charakteru - powinno się raczej mówić o dominacji cech np. choleryka u danego człowieka;)


"New dreams, new dreams, there is no truth;
Saving in thine own heart; seek, then
No learning from starry man"

Offline

#9 07-01-2009 23:05:03

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

Oczywiście, że nikt nie jest dokładnie jednym typem, ale przecież nikt nie będzie mówił "Jestem w 89% introwertykiem, a w 11% ekstrawertykiem" smile Jak 4-5 lat temu na studiach na zajęciach z psychologii przy omawianiu typów osobowości robiliśmy różne testy, wyszła mi z nich zdecydowana przewaga introwertyzmu. Rózne definicje tego podziału omawialiśmy (bo wielu naukowców stworzyło wiele teorii na ten temat) i zawsze ten introwertyk do mnie bardziej pasował.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#10 08-01-2009 17:15:25

Mirosłaf
Forumowicz
Zarejestrowany: 27-09-2008
Posty: 206

Re: Abstynencja a osobowość

Ja jestem zdecydowanie ekstrawertykiem i mam nadzieje że nie jedynym na tym forum :-/

Offline

#11 14-01-2009 13:07:36

Robert
Forumowicz
Zarejestrowany: 25-11-2008
Posty: 27

Re: Abstynencja a osobowość

Ekstrawertycy chyba lepiej promują abstynencję. tongue

Patrząc na podział z Wikipedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Introwertyk) to może znalazł bym miejsce na samym środeczku, tam gdzie łączą się wszystkie cechy, choć zawsze uważałem że bliżej mi do instrowersji. Nie widać tego na obrazku, ale myślę że to postawa dość odległa od "równowagi emocjonalnej". wink

Offline

#12 14-01-2009 21:58:58

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2804
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Absolutny introwertyk! Gdyby ludzkość nagle zniknęła, pewnie bym nie zauważył ;-)

Hmm, introwertycy jednak przeważają. Ciekawe...

Offline

#13 15-01-2009 08:58:16

Mirosłaf
Forumowicz
Zarejestrowany: 27-09-2008
Posty: 206

Re: Abstynencja a osobowość

A może jeszcze jeden ekstrawertyk się znajdzie? Powoli zaczynam się czuć wyalienowany! smile

Offline

#14 18-01-2009 14:47:09

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

Czyli jak dotąd zaczyna sie sprawdzać mój pomysł.


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#15 18-01-2009 19:51:06

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

Annihilatorze drogi, czy da się tu ankietę wstawić?


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#16 18-01-2009 21:13:18

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Ankiety się nie da na moim forum wstawiać, to proste forum do dyskusji.

Odnośnie jeszcze ankiet - często jest tak (na innych forach), że ankieta, oddano 50 głosów, a 10 osób napisało uzasadnienie. Jak robisz ankietę to taką, papierową, a nie z głosowaniami i statystykami, ja tak sądze.


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#17 18-01-2009 21:18:30

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

No właśnie w ankiecie nie o uzasadnienie by mi chodziło. Z tego co tu widzę, znaczna większość to introwertycy, ale mało osób sie tu wypowiada (a zagląda zapewne więcej). Część z tych, którzy nie piszą, w ankiecie by pewnie zagłosowało (tak mi się wydaje), no ale skoro się nie da, to nie ma po co "gdybać" smile


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#18 19-01-2009 08:41:48

Mirosłaf
Forumowicz
Zarejestrowany: 27-09-2008
Posty: 206

Re: Abstynencja a osobowość

MÓGŁBYŚ WYSŁAĆ JĄ E-MAILEM DO WSZYSTKICH UŻYTKOWNIKÓW A PÓŹNIEJ TYLKO PRZEDSTAWIĆ OPRACOWANIE NA FORUM

Offline

#19 05-07-2009 23:39:42

Viciu
Forumowicz
Zarejestrowany: 05-07-2009
Posty: 22

Re: Abstynencja a osobowość

Ekstrawertyk-człowiek kierujący swoje zainteresowania przede wszystkim do świata zewnętrznego. Interesują go ludzie, problemy zewnętrzne, zdarzenia.
interesują mnie ludzie ale mam trudności w nawiązaniu z nimi kontaktu ;]

Offline

#20 16-11-2009 11:45:36

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

Wracam do mojego ulubionego tematu introwersji. Przeglądając sobie dzisiaj rano różne strony dotyczące introwersji trafiłem na pewne forum. Pozwolę sobie zacytować fragment rozmowy z niego pochodzącej.

___________________________________________________
X napisał:
ntrowertyk , jak zapobiec i wogóle ?? jakies sposoby zeby to zwalczyc czy cos ??smile prosze o rady

Y odpowiedział:
Musisz wychodzić do ludzi, próbować z nimi spędzać dużo czasu, nawiązywać nowe kontakty. Alkohol Ci w tym pomoże.


Na to X:
OKej od dzis pije  bo musze to zmienic
___________________________________________________


Imiona oczywiście zmieniłem.
Oczywiście nie muszę chyba mówić, że introwersji się nie da zwalczyć tongue


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#21 16-11-2009 12:40:32

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Abstynencja a osobowość

Kiedyś też sobie myślałem, że coś trzeba z tym zrobić - czy nie najlepiej przez alkohol. Tyle, że dla mnie jest to po prostu odrażające! Nie wiem jakie problemy ma ta osoba, ale introwertykiem albo się jest albo nie.

Znalazłem ten wątek i... cóż, forum "sportowców". Jakoś nie mam dobrego zdania o kulturystach i ich świetnych radach. Niestety osób sugerujących picie jako lekarstwo na wszystko jest więcej sad .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#22 16-11-2009 12:51:09

Murchad
Abstynent
Miasto: Murchadlandia, Londyn
Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 1784

Re: Abstynencja a osobowość

A nawet nie zwróciłem uwagi, jakie to forum tongue


Można być normalnym, albo murchadniętym

Offline

#23 16-11-2009 13:07:51

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Abstynencja a osobowość

Jeszcze wrócę do samego pytania z wypowiedzi jaką zacząłeś ten temat.
Wydaje mi się, że introwertykowi alkohol po prostu nie jest potrzebny. Introwertyk akceptuje to, że jest nieco na boku od innych ludzi, więc w pewnym sensie ma predyspozycje do niepicia. Są ludzie nieśmiali, którzy chcą się rozgadać dzięki skutkom picia, ale bycie introwertykiem, to chyba całkiem inna sprawa. Tak myślę.

Gość z forum, które zacytowałeś introwertykiem raczej nie jest - ma problemy z narkotykami i skutkami ich odstawienia (kompletny brak stabilności psychicznej), o czym pisze w innych tematach. Używki i narkotyki to chyba częsty problem u sportowców, smutna prawda.

pęknięty klawikord się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (16-11-2009 13:11:17)


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#24 18-11-2009 10:01:54

peter
Forumowicz
Zarejestrowany: 21-07-2008
Posty: 16

Re: Abstynencja a osobowość

Radzenie komuś z wieloma problemami psychicznymi wypicie alkoholu to "fajny" pomysł, bo pozbywasz się wszystkich problemów i  zostaje ci tylko jeden bardzo konktetny problem, chyba nie muszę go nazywać. Sorki - to trochę nie na temat.

Offline

#25 01-02-2010 06:01:32

Madzialenka
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-02-2010
Posty: 422

Re: Abstynencja a osobowość

Ekstrawertyczka. Chyba.

Offline

#26 01-02-2010 06:42:22

Annihilator
Abstynent
Miasto: Trzebinia k. Krakowa
Zarejestrowany: 08-02-2006
Posty: 1151
Strona WWW

Re: Abstynencja a osobowość

Madzialenka napisał:

Ekstrawertyczka. Chyba.

Oj to biada pijącym z Twoich kręgów towarzyskich, oj biada. ;-)


Wszystko co dobre jest nielegalne, niemoralne, albo powoduje tycie.
Wyjątki są liczniejsze od reguł.
Wszystkie sprawy szlag trafia jednocześnie.
Ciężar upuszczonej części jest wprost proporcjonalny do ceny obszaru uderzonego.

Offline

#27 01-02-2010 07:26:04

Madzialenka
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 01-02-2010
Posty: 422

Re: Abstynencja a osobowość

Obawiam się, że masz rację wink Ale wbrew pozorom, potrafię również wymownie milczeć smile

Offline

#28 18-02-2010 10:18:41

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Abstynencja a osobowość

Ja jestem zdecydowanie ekstrawertykiem. A mój chłopak to introwertyk.
Czasami on przemilcza pewne sprawy,albo odpowiada na coś jednym zdanie, gdzie ja widziałam " pole do dyskusji "wink
Myślałam, że jeśli nie przekazuje pewnych informacji " do świata zewnętrznego" , wtedy kiedy " jest na to najlepszy moment", to po prostu tak nie myśli. A to chyba po prostu inna osobowość i nie ma potrzeby tak wyrażać emocji?


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#29 22-02-2010 12:15:12

Artur
Forumowicz
Zarejestrowany: 20-02-2010
Posty: 120

Re: Abstynencja a osobowość

gosiak napisał:

Myślałam, że jeśli nie przekazuje pewnych informacji " do świata zewnętrznego" , wtedy kiedy " jest na to najlepszy moment", to po prostu tak nie myśli. A to chyba po prostu inna osobowość i nie ma potrzeby tak wyrażać emocji?

To chyba bardziej kwestia płci niż osobowości: kobiety biologicznie są przystosowane do tego, że kiedy myślą, wyrażają to także słowami. Faceci myśląc milczą. Mała różnica, która od zawsze powoduje miliony nieporozumień smile


Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób. [O.W.]

Offline

#30 22-02-2010 12:36:29

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Abstynencja a osobowość

Masz racje. ale niektórzy faceci potrafią kiedy trzeba powiedzieć coś konkretniej. A on jest zawsze uprzejmy i stara się asertywnie. Aż się obawiam, że kiedyś z tej uprzejmości zamiast odpowiedzieć mniej grzecznie osobie, która nachalnie namawia,to z nią wypije. Tak się oczywiście nigdy nie zdarzyło. Ale tutaj już działa moja wyobraźnia. Ja w momencie, gdy ktoś nie rozumie kilkukrotnej asertywnej odmowy, zaczynam odpowiadać mniej miło. Wtedy ta osoba daje sobie spokój, przynajmniej na dłuższy czas.


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

Stopka forum