#1 2009-03-03 19:31:52

Michal
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-06-16
Liczba postów: 58

Dzieciecy alkoholizm

W odpowiedzi na prośbę zamieszczam tekst pod nowym tytułem. :-)

Udało mi się obejdzeć pierwszy z filmów - Dziecięcy alkoholizm (http://rutube.ru/tracks/1575478.html?v=f684711afa8915e3b3f97c7997cf3513).

Treść:
92% z tych, którzy używają alkoholu, zetknęli się z nim w wieku do 15 lat, a 1/3 - do 10. Jeden z bohaterów mówi tak: Miałem 10 lat i kumple powiedzieli - mamy już 10 lat - napijmy się. Inna dziewczyna - 14 lat. Diagnoza postawiona w wieku lat 13. Mówi, iż w klasie 30 osób, z czego nie pije 10.
Spożycie alkoholu: 10 - 30 l na głowę.
Autorzy filmu nie zostawili suchej nitki i na koktajlach, z zawartością 9%. Podobno 2 puszki i jest 100 g wódki. Zawartość kofeiny jak w około 8 filiżankach kawy. Konserwant E211 podobno zmienia DNA, może powodować raka i Parkinsona. Oczywiście nie znam się na tym absolutnie... Barwnik E129 - rakotwórczy.
Zresztą reasumując: Wychodzi, że bujdą są wszystkie napoje bezalkoholowe, bo we wszystkich jest alkohol.
Autorzy rozprawiają się też z piwem. Mówią, że to bardzo niebezpieczny napój, który większość ludzi nawet nie uważa za alkohol. Podobno w przypadku pijących dziewcząt wielokrotnie rośnie ryzyko bezpłodności i chorób onkologicznych. O estrogenach było już wcześniej, kiedy była mowa o tym, dlaczego mężczyzna pod wpływem piwa upodabnia się do kobiety... Padło określenie feminizacji mężczyzn. Pijących chłopców ostrzegają, że w wieku lat 30 będą mieć kłopoty z życiem seksualnym, a w wieku lat 40 będą impotentami. Podobno dziecko nie ma reakcji wymiotnej na piwo i dlatego piwo toruje drogę do innych alkoholi. Podobno 90% alkoholików zaczynało od piwa.
W filmie podkreśla się, że dzisiaj jest moda na picie. Nauczycielka opowiada, że uczniowie piją wprost na lekcji. Nawet ją chcieli zaprosić.
Młoda dziewczyna wypowiada się z uśmiechem na twarzy, że nie pójdzie na studniówkę, bo można nie pić i patrzeć inteligentnie, ale to nie będzie ciekawe, bo po alkoholu u tych, którzy wypiją, będą przecież dodatkowe „pasje”.
W I klasie raz na miesiąc pije 5% dzieci. W XI – 95%. Prof. Żdanow mówi tak: Przyszli trzeźwi, wyszli pijani. On mówi, że nie dziwi się już 95%, ale tym 5%, które przy takim nacisku zachowały, jak to nazwał, „alkoholowe dziewictwo”.
Piją ci, których rodzice nie piją, piją i ci, którzy są DDA. 60%, bo im się to podoba. 15%, bo to zmniejsza poziom stresu. 22% zaczyna pić z powodu tego, że piją koledzy. Młodzi ludzie w wywiadzie mówią, że w towarzystwie „grzech nie wypić”. Zrzucają się na alkohol, więc potem piją po równo, choć są w różnym wieku. Podobno pijące dziecko nie potrafi ograniczyć się jedną dawką. W efekcie przyjmuje dozy, mogące zabić dorosłego. Podobno podrostki piją, dopóki nie skończy się alkohol. Drugą cechą charakterystyczną jest to, że, wcześniej czy później, podrostki zaczynają mieszać alkohol z narkotykami. To w związku z dążeniem do eksperymentowania. Podobno zawsze pierwszym krokiem do narkomanii jest alkohol.
Liczba pijących kobiet wzrosła w ostatnich latach 8 razy. Większość pije od dzieciństwa 9od 12 lat). Dziewczęta piją podobno więcej, niż chłopcy.
Aby spić dzieci, ceny są niskie na tyle, aby powstał dylemat: Kupić piwo czy coś na śniadanie. Padają słowa, że trwa wojna o to, aby zapić na śmierć młode pokolenie. Cała moc propagandy ukierunkowana na spicie ludzi. U młodych najpierw atakowane są serce i trzustka. Dwudziestolatek, pijący od dzieciństwa, psychologicznie upodabnia się do czterdziestolatka. Najniebezpieczniejsze jest to, iż młody człowiek czuje się zdrowy i nie da sobie nic wmówić, bo przecież czuje się dobrze. W miarę, jak brnie w alkoholizm, pojawiają się dreszcze, drętwienie rąk i nóg. W trzecim stadium jest już to, co widać u tych, którzy stoczyli się na dno. W trzecim stadium ludzie tak charakterystycznie chodzą, powoli, „szarpanymi” , malutkimi krokami. To już jest stadium nieuleczalne.
Wg danych Ministerstwa Obrony, z 10 poborowych dziewczęta mogą jeszcze pokładać nadzieję na 2. 8 to przyszli narkomani, alkoholicy. Picie przed 18 prowadzi do wzrostu ryzyka urodzenia uszkodzonego umysłowo dziecka.
Przede wszystkim alkohol niszczy mózg… Jeśli dziecko zaczyna pić, jego rozwój intelektualny ulega zahamowaniu. Następuje alkoholowe porażenie mózgu. Objętość mózgu się zmniejsza, rośnie ilość wody. Rodzice nie wiedzą o co chodzi. Myślą, że to okres przejściowy. Obniżaniu się intelektu towarzyszy formowanie się osobowości alkoholowej, z takimi cechami, jak zakłamanie, agresja, reakcje depresyjne, dewiacje seksualne, zawężenie i spłycenie zainteresowań, emocjonalna ordynarność… Nie ma krytycyzmu do swojej postawy. Podrostki myślą, że są normalni. Nastroje są zmienne, bez przyczyny.
10% mieszkańców internatów dla dzieci odebranych alkoholikom kończy życie samobójstwem, 40% zostaje alkoholikami, 40% przestępcami. Tylko 10% integruje się w społeczeństwo. Większość z nich miała dziadów z tzw. rodzin na poziomie. Dziadkowie często nie pili.
90% przestępstw młodociani dokonują pod wpływem alkoholu.
Autorzy programu przeprowadzili dwa eksperymenty. W jednym wszyscy młodociani (13 – 16 lat) kupili alkohol bez problemu. W drugim nikt nie zareagował, kiedy demonstracyjnie pili na ławce. W ciągu 3 godzin eksperymentu nikt im nie zwrócił uwagi.
Nawet alkoholik, któremu udało się pić, z powodu naruszenia procesów metabolicznych na zawsze jest alkoholikiem. Nie sposób tego wyleczyć. Może nie pić, ale tylko dopóty, dopóki nie spróbuje.
Kończy się film zdaniem, iż dziecko – alkoholik skazuje się na los człowieka, któremu nie udało się przeżyć swojego życia. Żyje, nie wiedząc po co, bez celu. Zostaje tylko jedno – picie…
Reasumując autorzy powtarzają: prawie 90% podrostków otwarcie pije na ulicach i w szkołach, alkohol jest ogólnie dostępny, dorośli nie reagują, 2/3 dzieci w wieku lat 13 pije, dziewczęta zaczynają pić wcześniej, niż chłopcy, kraj od 7 lat ma I miejsce w dziecięcym alkoholizmie. Jeśli nie zareaguje obecne pokolenie, to kolejne nie będzie sobie już w stanie z tym poradzić.

Ciekawe, jakie są dane dotyczące Polski…

Offline

#2 2010-08-01 12:00:11

Gusiak
Abstynent
Data rejestracji: 2010-01-28
Liczba postów: 2,055

Odp: Dzieciecy alkoholizm

Wczoraj stałam sobie koło pewnej grupki. Było tam jedno dziecko w wózku, jedna dziewczynka 5-6 lat max i kilka osób z nimi w wieku 25- 30.
Ci starsi oczywiście wszyscy z piwem w ręku, co już nie wyglądała za fajnie w otoczeniu tych (prawdopodobnie ich) dzieci.
Nagle jeden z tych kolesi schylił się do dziewczynki i dał jej łyka piwa. Ona machała ręką, że nie chce, ale pociągnęła. Za chwilę dał jej drugiego również wzięła, ale już bez zapierania się.
Smutne to takie,  bo jak przyjdzie kiedyś "nawalona" do domu, to tacy rodzice pewnie jeszcze ją pochwalą...

Offline

#3 2010-11-01 17:40:22

xrafal17x
Forumowicz
Data rejestracji: 2010-11-01
Liczba postów: 2

Odp: Dzieciecy alkoholizm

Byłem mniejszy to sam byłem świadkiem jak ojciec dziecku dawał wino do picia , chłopak miał z 7 lat , teraz jest w gimnazjum a wzrost ma z 1.40 smutne ale prawdziwe i to nie jest podłoże genetyczne lecz alkohol się przyczynił....

Offline

#4 2010-11-25 02:12:34

basiulaczek
Forumowicz
Data rejestracji: 2010-11-23
Liczba postów: 21

Odp: Dzieciecy alkoholizm

najbardziej wkurzaja mnie ludzie co jada na rzeke, oboje rodzicow chla na kocu a ich czesto malutkie ledwo chodzace dziecko  idzie samo do wody...rozumiem czas wolny chca cos tam ludzie porobic ale we wszystkim musi byc umiar i rozsadek....wrrr normalnie az jak pomysle to sie denerwuje:/

Gusik  szczerze?? ja bym zwrocila uwage a nawet wezwala policje..nie mozemy reagowac jak cos sie dzieje w 4 scianach ale jak cos sie dzieje na naszych oczach to nalezy bo potem wlasnie stad jest przyzwolenie i olewka takich kwestii. moze przesadzam ale uwazam ze nie pozbedziemy sie problemu jak bedziemy odwracac glowe.

Offline

#5 2010-11-29 23:21:14

Vegeta
Forumowicz
Data rejestracji: 2009-08-20
Liczba postów: 105

Odp: Dzieciecy alkoholizm

MMM piękne czasy jak miałem lata podstawówki i gimnazjum i piwko w kuflu...a niech sobie piją co mnie to obchodzi...nie patrzcie na innych szanowne Panie i szanowni Panowie,wasze zdrowie

Ostatnio edytowany przez Vegeta (2010-11-29 23:23:59)

Offline

#6 2010-11-30 19:17:38

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Dzieciecy alkoholizm

Jasne. Niech nawet jeżdżą po pijaku, ich sprawa. A jak Ci kogoś z rodziny rozjadą... trudno, bywa, taki urok picia - straty wliczone w ryzyko, bo czego się nie robi dla przyjemności...

Moim zdaniem nie powinno się przyzwalać na pewne rzeczy. Za młodu człowiek za bardzo nasiąka wszelkimi wzorcami. Lepiej niech każdy decyduje jak już będzie miał faktyczną świadomość tego co robi.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#7 2010-12-01 17:47:19

Vegeta
Forumowicz
Data rejestracji: 2009-08-20
Liczba postów: 105

Odp: Dzieciecy alkoholizm

U mnie w każdym sklepie co się spotkałem nie sprzedają alkoholu nieletnim (zawsze chcą ode mnie dowód) więc jeśli patologie to nie w mojej okolicy...

Offline

#8 2010-12-01 23:42:38

kasia
Forumowicz
Data rejestracji: 2010-12-01
Liczba postów: 19

Odp: Dzieciecy alkoholizm

To straszne, że już nawet dzieci piją i palą. Mnie taki widok po prostu przeraża.

Offline

#9 2010-12-11 17:31:16

Goldas
Forumowicz
Data rejestracji: 2010-12-11
Liczba postów: 3

Odp: Dzieciecy alkoholizm

Generalnie moim skromnym zdaniem przykład idzie z góry.Jak będziemy dawać ciche przyzwolenie dzieci będą chlały na potege,a iestety u nas tak jest że odzywamy sie bo to nie nasze dzieci .A jak będą nasze to co wtedy , może być już za póżno .Przeważnie rodzicą ,którzy piją tzw. towarzysko nie można przegadać bo przecież w piwku nie ma nic złego ,przeważnie są DDA którzy niczego się w życiu nie nauczyli i dalej przekazują chore prezkonania twz. kultury picia wmawiając sobie że ich rodziece pili lub jedno z nich ale oni będą inni .Tylko powstaje pytanie jacy będą ,przeważnie są tacy sami bo nie uczęszczali na żadną terapie dla DDA lub dla współuzależnionych i karuzala kręci się dalej.

Offline

#10 2011-09-15 13:34:35

piorunix
Forumowicz
Data rejestracji: 2011-08-17
Liczba postów: 465

Odp: Dzieciecy alkoholizm

kasia napisał/a:

To straszne, że już nawet dzieci piją i palą. Mnie taki widok po prostu przeraża.

Ja widziałem jak ojciec dla synka dawał łyka piwa sa sklepem. Mały się bał i nie chciał ale jak
ojciec zaproponował drugi raz to już dzieciak wziął i pił jak napój cytrynowy. Dziecko miało może 10 góra 11 lat i co z takiego dzieciaka wyrośnie. A rodzice alkoholicy mają to w dupce. My musimy dać przykład swoim dzieciom żeby wiedziały że rodzice nie piją i nie palą. Dziecko wzoruje się na
rodzicach, bo to rodzice wychowują dzieci. Taki widok jak żul idzie z wózkiem i małym dzieckiem ,
2 letnim to jest hardcore. A ja widziałem i policja przyjechała do tego typka. Okazało się że miał pilnować małego ale się napił . To już istna tragedia. A wy spotkaliście się z czymś podobnym???

Offline

#11 2011-09-18 17:08:14

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Dzieciecy alkoholizm

Takiego namawiania dzieci do picia albo picia przy dzieciach, to publicznie już za bardzo nie widać. Pewnie głównie z z powodu ryzyka mandatu za picie w miejscu publicznym. Choć w różnych zaułkach nieraz widziałem grupkę znajomych z piwami w rękach i z małymi dziećmi.
Ja jeszcze czekam aż coś zrobią z legalnością publicznego palenia. Dość powszechny jest widok jak jakaś pani siedzi na ławeczce i wędzi papierosem dziecko w wózku. Nie ma to jak mieć dobry start.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#12 2011-09-18 18:18:05

neofitka
Wtajemniczony
Data rejestracji: 2011-03-13
Liczba postów: 1,117

Odp: Dzieciecy alkoholizm

pęknięty klawikord napisał/a:

Dość powszechny jest widok jak jakaś pani siedzi na ławeczce i wędzi papierosem dziecko w wózku. Nie ma to jak mieć dobry start.

Niech mu lepiej wędzi na spacerze niż miałaby tylko w domu wink

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB