#1 2009-06-24 19:27:45

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

O autorze, nowa wersja.

UWAGA: Zamieszczone tu informacje są wstrząsające i nie dla osób o słabych głowach.

Link do artykułu.

Offline

#2 2009-06-24 19:48:16

ren-ya
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-12-05
Liczba postów: 506
WWW

Odp: O autorze, nowa wersja.

No no, mocne, zabawne, dość zaczepne, w kilku miejscach do bólu trafne, nieco złośliwe i na pewno bardzo osobiste. Chyba masz żyłkę dziennikarską, bo wyszedł Ci z tego całkiem zgrabny felieton.

Podoba mi się.

Offline

#3 2009-06-24 20:07:29

Szpon
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-15
Liczba postów: 345

Odp: O autorze, nowa wersja.

"Nie łódź"? Cóż za potworek!:P

Offline

#4 2009-06-24 20:25:00

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: O autorze, nowa wersja.

Szpon napisał/a:

"Nie łódź"? Cóż za potworek!:P

Ał. Już poprawione.

Offline

#5 2009-06-24 21:11:34

mini02
Forumowicz
Data rejestracji: 2009-06-21
Liczba postów: 33

Odp: O autorze, nowa wersja.

Annihilator przemawiasz głosem wielu korzystających z tego forum smile a na pewno ubrałeś w słowa moje myśli smile w sumie mógłbyś zacząć zapraszać co niektórych na pokaz odkażania toalet... wiele bym dała za widok tych twarzy:):):)
tylko słabe jednostki bezwiednie poddają się systemowi... to że my się z niego wyłamujemy jest pełnym dowodem na naszą wewnętrzna siłę, mocną wole, umiejętność spostrzegania ogółu, a nie tylko poszczególnych elementów:D
Przyznaję się: bardzo trafna wypowiedz pod która się podpisuje obiema rękami:D

Offline

#6 2009-06-24 21:19:38

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,196
WWW

Odp: O autorze, nowa wersja.

Nooo!!! Mocny tekst! I niezły! Ze tak powiem - z każdym dniem abstynencji pióro Annihilatora coraz lepsze. Czyli jak... wino ;-)

Offline

#7 2009-06-24 21:26:25

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: O autorze, nowa wersja.

Szpon napisał/a:

"Nie łódź"? Cóż za potworek!:P

A no właśie to o tym pisałem na tajnym forum tongue

Offline

#8 2009-06-25 14:24:49

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

Moje gratulacje Annihilatorze. Zastanawiam sie, czy umiesz czytać w moich myślach.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#9 2009-06-26 21:08:41

czyscioch
Forumowicz
Data rejestracji: 2009-06-26
Liczba postów: 1

Odp: O autorze, nowa wersja.

Witam annihilatorze. Siedzę sobie właśnie kończąc piąte piwo zaciagajac sie łapczywie paskudnym papierochem staram się zgłebić twój punkt widzenia. Po pierwsze - czy jesteś pewien, że nikt Cię nie skrzywdził za młodu - libacje w domu z konkubentami. Skoro jest to patlogia, która nie dotknęła cię osobiście to dlaczego poświęcasz jej tyle uwagi? Stary co z ciebie za Polak skoro w dobie kryzysu ty nie chcesz budować dróg? Wydajesz sie być zbuntowany i niepogodzony z całym zapijaczonym światem. Skąd ta agresja. Wiesz dziwi mnie to ,ze na tym serwisie, de facto szarym jak życie bez wódy, koksu i dziwek, jest napisane, że abstynencja powoduje zawężęnie kręgu towarzyskiego, podczas gdy ty piszesz o hektolitrach wylanego alkoholu? Jak na trzeźwo możesz pozostawać tak agresywny, by atakować wszystkich swoich rodaków? Poza tym ciekawych ludzi się słucha. Taki z ciebie ekolog, a biedne ryby i inne żyjątka wodne skazujesz na denaturację i patologie wodne. Czy pomyśałeś o biednym planktonie? A swoją drogą, jak pewnie pamiętasz z historii (chyba, że dopiero chodzisz do podstawówki) ideologia jest z reguły fasadą totalitaryzmu. Może nie masz okazji bywać na wielu trzebinianskich, postpegeerowskich imprezach (libacjach w remizie). Jaki to zasczyt spotkać ciebie na imprezie, skoro wkomponowujesz się w ścianę z powodu kompleksów i nie można z tobą się dobrze najebać a potem odpierdalać róznych numerów. Ja na przykład na swojej osiemnastce wyrzygałem sie na stół, ale  mam wokł sibie tylu ludzi do dzisiaj, że nie grozi mi samotnosć. A ty ile wytrzymasz na masturbacji? Przypominasz mi Freda z filmu "cłopaki nie płaczą". A ci rzecznicy? pewnie uprzedzają swoich znajomych ,ze nie warto z tobą gadać. Sorry za błędy, ale już nie widzę klawiszy i łapy mi się trzęsą. Wszystko piszesz a rebours (widzisz jaki trudny wyraz pamiętam). Brak ci fantazji? Ludzie niepijący takze pojawiaja siean imprezach alkoholowych i potrafią sie tam odnaleźć, a nie uciakją przed alkoholoem do wirtualnej rzeczywistości, by wyładować swoje frustracje. I co ci po takiej pamięci przyjdzie? Gdzie szukasz ekstatycznych uniesień? przed komputerem grając w cs przez kilka godzin starajac siezapomnieć o trawiacejc sie samotnosci, wyżerajacej cie od srodka. Gdzie twój sensualizm? Bronisz sie przed stereotypowym spojrzeniem na abstynenta, a jednak starasz się narzucuć stereotyp tępego, nie posiadajacego pasji pijaka osobie spożywajacej, która mimo wszystko nie upija sie do nieprzytomności. Tą swoją gadką utwierdzasz jednoczesnie schematyczne spojrzenie większosći ludzi na abstynentów. Jesteś niczym pedał na paradzie równosci nie tolerujący mnie i wciskajacy mi nietolerancję. A ciebie nie przeraża szara rzeczywistosc? Jesteś ascetą, który nie potrafi  i nie chce dodać swemu życiou kolorytu. Twoja wypowiedź nie ma znamion konstruktywnego stanowiska. Co zaproponujesz pijącym w zamian?
Ciebie na rqzie przeraża rzeczywistosć skoro tak sie wzbraniasz - prawie wszyscy piją, a Ty się tego boisz. A czego uczył Niccollo Machiavelli? Przeczytaj o erudyto, inteligencie, konrada wallenroda mickiewicza i moze bedziesz wiedział jak dotrzwć do soób pijacych, by zmienić otaczajaca cię rzeczywiostośc, przełamac biernosć. Słabych ludziach? Kuratowiski, Banach, Palikot, Marek Kondrat? Słabi? Spełnieni inteligencji. Mozna ich wymieniać wiecej. Przesiębiorczy człowiek się dopasuje do kultury. To żresz na śniadanie ma w sobie kupę chemii. To tak a propos aspktu zdrowotnego. Brak Ci odwagi. Kogo ty znasz na miescie, że wyciągasz takei wnioski na temat ludzi. Piję - jestem patriotą. Mam wrażenie, że najbardziej bycie w mniejszosci boli ciebie. Agresywne hasła o naszej słabosci intelektualnej nikogo nie odstraszą. Ta fasada twardziela nie ukryje twojej wewnetrznej kruchosci i wrazliwosci. nie akceptujesz siebie do konca, nie czujesz sie spójnym elemntem społeczeństwa. Tak, jestes wkurwiajacy, ale zaraz tak się najebie za twoje zdrowiue, ze nei będe pamiętał, jak mnie wkurwiłeś. DJ-em nie bedziesz, chyba, że tam u siebie. Wszyscy, kurwa, piją! obudz się! Co ty dzicku bedizeszo powiadał, jak znajdziesz dupę, które ci da na trzexwo? nie słyszałes, ze pijacy sobie lepeij radzą zawodowo? Co ty robisz w pociągu podczas wyjazdu na wkajce? Mickiewicz tezp ił, słowacki tez pił. Nie wyjezdzaj za greanicę, bo psujesz Polakom opinię. W twoje miejscowosci pewnei 99,9% osób pije, z sołtysem i proboszczem na czele. Remiza sie nie zamyka. Koncze, bo muszę sie najebać siedo konca, przerżnac jakas sukę i pojeździc samochodem, a wieczorem jadę potrzęść szczęką w manieczkach i zalyczyć jakiś towar. Jutro idę komuś rano pierdolnąc pod GS-em, a potem zajebać dvd z domu, by kupic kolejny "leśny dzban". Niesługo przepiją matkę, ojca, internet i komputer wiec steszcz się z jakąs erudycyjną gadką pod moim pijackim adresem. Pozdro 600!

Offline

#10 2009-06-26 22:39:17

konrado5
Abstynent
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 898

Odp: O autorze, nowa wersja.

No właśnie, nigdy nie uznawałem Annihilatora za jakiegoś fanatyka, ale ten tekst napisał strasznie fanatycznym tonem.

Offline

#11 2009-06-27 00:40:35

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

konrado5 napisał/a:

No właśnie, nigdy nie uznawałem Annihilatora za jakiegoś fanatyka, ale ten tekst napisał strasznie fanatycznym tonem.

Tonem to można mówić, a nie pisać. A czyścioszkowi to widać pegeer rozwiązali, przez co zagubił chłop sens życia, z melancholii kupił komputer i teraz erudycyjno-folklorystycznie bełkocze. Gatunek na wymarciu, ale jako że dawno nie byłem w ZOO, to i dobre TOO. Pozdrawiam Cię czyścioszku.

Ostatnio edytowany przez jokier (2009-06-27 10:59:24)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#12 2009-06-27 00:42:09

konrado5
Abstynent
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 898

Odp: O autorze, nowa wersja.

Nie wiem dlaczego, ale to co napisał czyścioszek wydaje mi się przekonujące, chociaż nie widzę tam racjonalnych argumentów. A co do "pisanego tonu", to użyłem metafory. Domyśliłem się, że ktoś się do niej przyczepi.

Ostatnio edytowany przez konrado5 (2009-06-27 00:42:57)

Offline

#13 2009-06-27 01:01:31

Szpon
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-15
Liczba postów: 345

Odp: O autorze, nowa wersja.

Niestety, muszę się zgodzić z czyściochem pod jednym względem - ten tekst jest niestety bardzo agresywny, i niespecjalnie służy to promowaniu abstynencji. Jednakże tego typu rzeczy ciężko wyważyć. Poza tym jest bardzo protekcjonalny. Osobiście uważam, że też nie jest to dobre. Przez wiele lat borykałam się z taką protekcjonalnością i wiem jaka jest odpychającą.

Offline

#14 2009-06-27 01:12:05

konrado5
Abstynent
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 898

Odp: O autorze, nowa wersja.

Mi się wydaje również fanatyczny, nigdy nie podejrzewałem, że Annihilator jest takim fanatykiem. Ciągle w tym tekście jest sugestia, że abstynencja jest jedynym słusznym sposobem życia.

Ostatnio edytowany przez konrado5 (2009-06-27 01:12:48)

Offline

#15 2009-06-27 08:27:36

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: O autorze, nowa wersja.

Wypowiedź niejakiego czyściocha, pokazuje, że tekst ,,O autorze, nowa wersja'' trafia w sedno jak nic. Czyścioch - czuj się zatem pozdrowiony i wyróżniony, bo to JA Cie pozdrawiam, autor tekstu, abstynent ideologiczny!

@konrado5 - w Ciebie to także trafia widzę, skoro ukryte znaczenia odnajdujesz.

Offline

#16 2009-06-27 09:22:06

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: O autorze, nowa wersja.

A mi się tekst Annihilatora bardzo podobał. Jak już wiele razy pisałem, myślimy identycznie. Akcje z wylewaniem drogich trunków także prowadzę. Czyścioch napisał dokładnie to, o czym Annihilator pisał w swoim opisie. Zaczął się tłumaczyć dlaczego pije

czyscioch napisał/a:

Piję - jestem patriotą.

, opowiadać co "ciekawego" robił pod wpływem

czyscioch napisał/a:

Ja na przykład na swojej osiemnastce wyrzygałem sie na stół,

To musiało być niesamowite przeżycie.

czyscioch napisał/a:

Stary co z ciebie za Polak skoro w dobie kryzysu ty nie chcesz budować dróg?

Już wiem, dalczego pijący piją. Chcą budować drogi tongue

Annihilator napisał/a:

@konrado5 - w Ciebie to także trafia widzę, skoro ukryte znaczenia odnajdujesz.

Konrado we wszystkim potrafi znaleźć ukryte znaczenie smile

Ostatnio edytowany przez Murchad (2009-06-27 09:23:45)

Offline

#17 2009-06-27 11:19:58

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

konrado5 napisał/a:

Nie wiem dlaczego, ale to co napisał czyścioszek wydaje mi się przekonujące, chociaż nie widzę tam racjonalnych argumentów.

Widocznie cały jesteś jedną Wieeelką Metaforą.

Ostatnio edytowany przez jokier (2009-06-27 11:45:07)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#18 2009-06-27 11:44:47

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

Szpon napisał/a:

Niestety, muszę się zgodzić z czyściochem pod jednym względem - ten tekst jest niestety bardzo agresywny, i niespecjalnie służy to promowaniu abstynencji.

Tylko czy zawsze i wszędzie musimy promować abstynencję? Czy Annihilator nie ma prawa w serwisie, który sam stworzył napisać kilku słów o sobie, tak jak on sam tego chce. Czy sugerujesz, że powinien być zakłamany? Moim zdaniem już sama uwaga tłusty drukiem na początku tekstu wskazuje, że z tą protekcjonalnością to nie tak do końca na serio. Ponadto bardzo podoba mi się tytuł - abstynent ideologiczny, mógłbym mieć taki sam. Już kiedyś pisałem, że lubię jasne sytuacje.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#19 2009-06-27 12:10:17

Szpon
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-08-15
Liczba postów: 345

Odp: O autorze, nowa wersja.

Czy przypadkiem ta strona nie służy promowaniu abstynencji, a Annihilator nie jest jej autorem? Oczywiście, że ma prawo do wyrażania swoich subiektywnych opinii, ale tekst mnie odpycha pomimo tego, że jestem abstynentem. Może dlatego, że wcale nie uważam się za lepszą od pijących. Jest cały wachlarz krzywd, jakie mogę uczynić innym oraz uzależnień i wcale nie muszą być związane z alkoholem. W tekście jest kilka fajnych sformułowań, (np. wspomniany przez Ciebie "abstynent ideologiczny") ale ogólna wymowa do mnie nie trafia.

Offline

#20 2009-06-27 12:59:08

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

Szpon napisał/a:

Czy przypadkiem ta strona nie służy promowaniu abstynencji, a Annihilator nie jest jej autorem?

Widać tyle jest pewnie rodzajów abstynencji, ilu abstynentów. Trzeba było takiego, jak Annihilator, żeby strona powstała.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#21 2009-06-27 13:36:33

konrado5
Abstynent
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 898

Odp: O autorze, nowa wersja.

Annihilator napisał/a:

Bywam bezczelny - ktoś mi pomoże, licząc na flaszkę w zamian. To właśnie jego błąd. Nie dostanie wtedy nic.

Tego podejścia zupełnie nie rozumiem. Jeżeli ktoś lubi wypić, to dlaczego nie dać mu jako nagrody tego co lubi, czyli alkoholu? To tak jakbyś komuś nie dał w nagrodę ciastek, które lubi tylko dlatego, że ty ich nie lubisz. Jak dla mnie to co powyżej napisałeś, to jest fanatyzm, jakaś walka z tym, że inni lubią alkohol. Nie widzę żadnego innego sensu takiego zachowania.

Annihilator napisał/a:

A może denerwuje Cie, bo można to było sprzedać, zamiast wylewać?

Uważam właśnie sprzedaż za rozsądne rozwiązanie. Może lepiej dać za darmo jakiemuś pijącemu niż wylewać. 

Annihilator napisał/a:

Można - ale co to za ideologia by wtedy była, a na takich się przecież nie zarabia. Poza tym, mina pijącego, który widzi jak wylewasz drogi trunek - bezcenna. Niewykluczone, że Twoja też taka będzie, gdy to przeczytasz.

Kolejny fragment tekstu, w którym nie widzę nic poza fanatyzmem, wyrażeniem myśli, że abstynencja to jedyny słuszny styl życia.

Annihilator napisał/a:

Beznadziejnych rzeczy lub osób nie powinno się pamiętać.

Tutaj sugerujesz, że pijący są gorsi. Masz pretensje do pijących, że nie tolerują twojej abstynencji i w zamian za to nie tolerujesz pijących?

Annihilator napisał/a:

W moim mniemaniu, pijący są słabi.

Potwierdzenie tego co wyżej napisałem.

Annihilator napisał/a:

Wygląda na to, że się wymądrzam? Że niby ważniak ze mnie? Albo nietolerancyjny. I dobrze. Tak ma być. Ma boleć. To Wy, pijący, w większości przypadków jesteście nietolerancyjni. Boli Was, że ktoś robi inaczej. Boli Was, że on jest w mniejszości, ale takiej, w której Wy byście się najczęściej nie odnaleźli. Boli Was, że ktoś ma inny styl życia i potrafi nie pić, nawet okazyjnie.

A ciebie najwyraźniej boli, że ktoś inny pije, skoro nawet mu nie dasz jako nagrody alkoholu.

Offline

#22 2009-06-27 14:59:52

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: O autorze, nowa wersja.

konrado5 napisał/a:
Annihilator napisał/a:

Bywam bezczelny - ktoś mi pomoże, licząc na flaszkę w zamian. To właśnie jego błąd. Nie dostanie wtedy nic.

Tego podejścia zupełnie nie rozumiem. Jeżeli ktoś lubi wypić, to dlaczego nie dać mu jako nagrody tego co lubi, czyli alkoholu? To tak jakbyś komuś nie dał w nagrodę ciastek, które lubi tylko dlatego, że ty ich nie lubisz. Jak dla mnie to co powyżej napisałeś, to jest fanatyzm, jakaś walka z tym, że inni lubią alkohol. Nie widzę żadnego innego sensu takiego zachowania.

A ja rozumiem bardzo dobrze. Sam kiedyś to przerabiałem. Ktoś kiedyś wyświadcył mi sporą przysługę i dał do zrozumienia, że pół litra byłoby dobrą rekompensatą. Oświadczyłem, że mogę dać kasę o wiele większą, niż ta za którą można połówkę nabyć, ale alkoholu mu nie przyniosę, bo nie będę porządnych ludzi narażał na niebezpieczeństwo utraty zdrowia. Facet chyba zdawał sobie sprawę, że przesadza z alkoholem, bo moja argumentacja trafiła mu do przekonania. Od tego czasu staliśmy się może nie przyjaciólmi, ale w każdym razie bliskimi kolegami po fachu. Kontakty wyszły nawet poza sferę zawodową. Po jakimś czasie kolega podupadł na zdrowiu i z tego powodu całkowicie zrezygnował z alkoholu.

Ostatnio edytowany przez jokier (2009-06-27 15:07:57)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#23 2009-06-27 15:13:12

konrado5
Abstynent
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 898

Odp: O autorze, nowa wersja.

A jak ktoś rzadko pije alkohol, ale jednak chciałbym dostać w nagrodę pół litra? Nie sądzę, byś wtedy naraził go na straty.

Offline

#24 2009-06-27 17:54:12

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: O autorze, nowa wersja.

Skoro każda ilość alkoholu jest szkodliwa, to to też by naraziło na straty. To raczej oczywiste.

Ja będę stał po stronie Annihilatora. Myślę bardzo podobnie do niego, popieram to co napisał, bo sam postępuję bardzo podobnie. Jak ktoś wyżej słusznie zauważył - są różne rodzaje abstynentów.

Offline

#25 2009-06-27 19:24:36

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: O autorze, nowa wersja.

Szpon napisał/a:

Czy przypadkiem ta strona nie służy promowaniu abstynencji, a Annihilator nie jest jej autorem? Oczywiście, że ma prawo do wyrażania swoich subiektywnych opinii, ale tekst mnie odpycha pomimo tego, że jestem abstynentem. Może dlatego, że wcale nie uważam się za lepszą od pijących. .

Jesteś zbyt napięta, skoro Cie odpycha. Nie będę wyjaśniał innego sensu tego tekstu, bo by stracił swój urok. Pamiętaj, że sporo pijących jest mało tolerancyjnych wobec abstynentów, zwłaszcza pierwotnych, tekst uderza głównie w takich.

Szpon napisał/a:

[...]Jest cały wachlarz krzywd, jakie mogę uczynić innym oraz uzależnień i wcale nie muszą być związane z alkoholem. W tekście jest kilka fajnych sformułowań, (np. wspomniany przez Ciebie "abstynent ideologiczny") ale ogólna wymowa do mnie nie trafia.

Ależ wyluzuj i nie krzywdź nikogo ;-), nie stosuj także wachlarzy, czy repertuarów krzywd - żyj po prostu! Oczywiście skoro Cie odpycha i dalej będzie odpychał... to wiesz, musisz zmienić bieguny w magnesach, które posiadasz, bo na razie są zgodne z tym tekstem. ;-)

@konrado5 - nie licz, że Ci odpiszę, mój tekst, broni się sam. :-)

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB