#1 2009-08-09 17:45:47

bart
Forumowicz
Data rejestracji: 2008-03-04
Liczba postów: 14

Śmieszna stronka ze zdjęciami.

http://demotywatory.pl

Jak komuś się nudzi np. w pracy można sobie pooglądać. Znalazłem nawet takie zdjęcia związane z tematem forum:

1248791695_by_june80_500.jpg
1248794300_by_dweller23_500.jpg
1249374042_by_samozuo_500.jpg

Offline

#2 2009-08-13 11:07:09

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Śmieszna stronka ze zdjęciami.

Pierwsze mnie powaliło tongue

A stronkę znam.

Offline

#3 2009-08-15 00:31:32

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Śmieszna stronka ze zdjęciami.

Faktycznie pierwsza fotka bardzo trafna. Zbiegiem okoliczności jakoś mocniej się przyjaźnię z osobami poznanymi właśnie w dzieciństwie, niż poznanymi w wieku, w którym dla wzmocnienia przyjaźni należałoby "wypić flachę" (czego ja nie praktykuję).


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#4 2009-08-17 12:41:23

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Śmieszna stronka ze zdjęciami.

A ja właśnie z osobami poznanymi w dzieciństwie już raczej kontaku nie utrzymuję. W tym wieku wszyscy są do siebie podobni i nie wiadomo jacy będą w przyszłości. W przypadku moich znajomych z dzieciństwa, większość nie stała się pozytywna (w naszym rozumieniu tego słowa tongue). W wieku późniejszym ludzie są już raczej ukształtowani wewnętrznie, wiedzą czego chcą i widać jacy są, więc łatwiej trafić na kogoś z kim można się zaprzyjaźnić i jest mniejsze prawdopodobieństwo, że nagle zmieni się o 180 stopni.

Offline

#5 2009-08-17 18:06:29

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Śmieszna stronka ze zdjęciami.

Nie no, fakt że każdy poszedł w swoją stronę, widujemy się niezbyt często, ale mimo tego możemy na sobie polegać. Moi też nie są "pozytywni", ale żaden nie jest typowym barowiczem. Tyle, że znają mnie tak długo, że praktycznie nie ma mowy o jakimś namawianiu albo robieniu sobie żartów z mojej abstynencji, jak to się czasem trafia z osobami poznanymi później. To były czasy smile .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB