#51 2012-07-19 20:15:10

radzio
Gość

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

Gusiak napisał/a:

Abstynencja to świadomy wybór. Do 18 roku życia jest zakaz picia alkoholu , więc  to trochę inna sprawa. Równie dobrze możesz uznać 5 latka za abstynenta pierwotnego, bo nigdy nie pił. Jeśli postanowisz nie pić również po ukończeniu 18 roku życia, to teoretycznie pierwotnym nie będziesz ( coś tam piłeś ). Ale z drugiej strony jako dziecko , mogłeś nie być świadomy, co takiego w siebie wlewasz. W każdym razie ja tu nie od wyrokowania w takich sprawach, musisz poczekać na odpowiedź tych, co są bardziej obeznani w tym temacie ;-)

chciałbym sie zapytać czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego.Za 4 miesiące konczę 18 lat.Ostatni raz napiłem sie łyk szampana w sylwestra 2 lata temu. Nie napiłem sie z przyjemności tylko z powodu że bliscy mówili że nie wypada. Od tamtej pory wogóle nie pije alkoholu i nie mam zamiaru sie napić do końca życia. Nie uważam to za wstyd i dąże do osiągnięcia tego celu. Jestem również abstynentem jesli chodzi o narkotyki i papierosy których nigdy nie próbowałem.
Proszę o odpowiedź
Pozdrowienia

#52 2012-07-19 21:06:37

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

radzio napisał/a:

chciałbym sie zapytać czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego.
......Proszę o odpowiedź

Można. Dzieci nie mogą być odpowiedzialne za głupotę dorosłych. Oczywiście podział na abstynentów pierwotnych i wtórnych nie ma wiekszego znaczenia, poza prestiżowym. Ważniejsze jest, czy ktoś czuje się abstynencjonistą, czy abstynentystą. Pozdrawiam.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#53 2012-07-19 22:30:43

pęknięty klawikord
Abstynent
Lokalizacja: Dziki Wschód (lubelskie)
Data rejestracji: 2009-07-23
Liczba postów: 1,570

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

jokier napisał/a:

Można. Dzieci nie mogą być odpowiedzialne za głupotę dorosłych. Oczywiście podział na abstynentów pierwotnych i wtórnych nie ma wiekszego znaczenia, poza prestiżowym. Ważniejsze jest, czy ktoś czuje się abstynen(...)

Do tego momentu było pięknie, nie musiałeś od razu z tymi podziałami.
Po mojemu, ważne co jest teraz i co będzie w przyszłości, a takie formalne podziały, to niczemu nie służą. Radziu, dobrze jest i nie kombinuj.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#54 2012-07-19 23:16:51

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,749

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

pęknięty klawikord napisał/a:

Radziu, dobrze jest i nie kombinuj.

Ależ...oczywiście, że kombinuj. Kto stoi w miejscu, ten się cofa.

Ostatnio edytowany przez jokier (2012-07-19 23:19:23)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#55 2012-07-20 10:56:20

morol
Gość

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

wilczek napisał/a:

A co do trufli: Ostatnio miałem nieprzyjemność stać obok kogoś, kto otworzył paczkę z nimi. Były świeże i zamknięte w dość szczelnym opakowaniu, więc cuchnęło nieziemsko! Mniej więcej na poziomie skażonego alkoholu laboratoryjnego.

Mialem podobne przezycia, gdy sprobowalem chlodnego wyrastania ciasta na pizze. Zazwyczaj robilem na biezaco w miare potrzeb i zostawialem do wyrosniecia w cieple na godzine, ale naczytalem sie internetu smile zarobilem ciacho i myk - do lodowki na piec dni. Gdy wyciagnalem, smrod byl jak z gorzelni. Po kolejnym wyrobieniu, wyrastaniu w cieple i wypieku bylo duzo lepiej, ale w brzegach wciaz zapach byl wyczuwalny - na tyle mocno, ze nie odwazylem sie dac tego kolezance - alkoholiczce, dla ktorej pizza byla pierwotnie przeznazona i zezarlem sam smile Smak - wybitny. Kruchosc - niezrownana. Rant - jak z bajki. I nie czuje, zebym zlamal abstynencje, a skoro nie czuje, to nie zlamalem smile W koncu abstynentem jestem dla siebie, by samemu dobrze sie z tym czuc, a z ta pizza czuje sie bardzo dobrze smile

#56 2012-07-20 22:37:47

radzio
Gość

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

jokier napisał/a:
radzio napisał/a:

chciałbym sie zapytać czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego.
......Proszę o odpowiedź

Można. Dzieci nie mogą być odpowiedzialne za głupotę dorosłych. Oczywiście podział na abstynentów pierwotnych i wtórnych nie ma wiekszego znaczenia, poza prestiżowym. Ważniejsze jest, czy ktoś czuje się abstynencjonistą, czy abstynentystą. Pozdrawiam.

dzieki wielkie za odpowiedz

#57 2012-10-08 20:04:53

Qbaa
Gość

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

A jeśli kiedyś zjadłem kilka czekoladek z alkoholem, ale stwierdziłem, że ohydne, to jestem pierwotny? sad

#58 2012-10-08 20:21:39

wilczek
Abstynent
Data rejestracji: 2006-05-07
Liczba postów: 1,211

Odp: Czy można mnie uznać za abstynenta pierwotnego?

Qbaa napisał/a:

A jeśli kiedyś zjadłem kilka czekoladek z alkoholem, ale stwierdziłem, że ohydne, to jestem pierwotny? sad

Niestety nie. Aby przywrócić stan pierwotny  musisz poddać się rytualnemu biczowaniu i odbyć pielgrzymkę do Tesco. Byle nie po trufle, są zUe.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB