#1 2006-04-03 15:18:02

Margaret
Forumowicz
Data rejestracji: 2006-04-03
Liczba postów: 8

O Margaret

Lubię autoprezentacje.
Postaram się jakoś ograniczyć, ale przyjdzie mi to trudno.

Znalazłam się tu przez google.
Z lękiem przed szukaniem bez skutku, wpisałam w wyszukiwarce hasło: abstynenci
Efekt był taki, że bardzo się ucieszyłam, bo właśnie taką stronę pragnęłam odnaleźć. smile
W najbliższym otoczeniu trudno o abstynentów.
Ja czuję się na to za młoda i za szczęśliwa. Alkohol nie jest mi po prostu w życiu potrzebny.
Gdzieś na stronie wspomniane jest o tym, że abstynenci są nierozumiani przez pijących.
Nie widzę sensu ani niczego pozytywnego w piciu alkoholu.
Wśród pijących nie czuję się odrzucana, raczej wyjątkowa.

Nie mogę się powstrzymać.
W dziale pytania i odpowiedzi przeczytałam

"Nie rozumiem po co to wszystko. Jak chcę to piję, jak nie chcę to nie piję i sprawa jasna. Po co do takich rzeczy jak nie picie alkoholu potrzeba jeszcze strony?"

Po co? Jeżeli pijesz łatwo znaleźć Ci innych pijących.
Jeżeli nie pijesz, trudno Ci znaleźć takich jak Ty.
O piciu przeczytać można na wielu forach, wymienia się ulubione alkohole, sposoby na kaca itd. Pytam więc, po co to?
Poza tym myślę, że najważniejsze, żeby Ci, którzy czują się osamotnieni, w swoim niepiciu mogli tu znaleźć jakąś ostoję.

Z autoprezentacji niewiele tu jest, póki co przedstawiłam swój punkt widzenia, resztę napiszę innym razem, obiecuję reklamować miejce i zaglądać tu w miarę możliwości. smile

Offline

#2 2006-04-03 17:32:43

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: O Margaret

Margaret napisał/a:

Lubię autoprezentacje.
Postaram się jakoś ograniczyć, ale przyjdzie mi to trudno.

Znalazłam się tu przez google.
Z lękiem przed szukaniem bez skutku, wpisałam w wyszukiwarce hasło: abstynenci

No muszę się trochę widzę postarać, 2 miejsce to słaba lokata. :-)

Margaret napisał/a:

Efekt był taki, że bardzo się ucieszyłam, bo właśnie taką stronę pragnęłam odnaleźć. smile

Cieszę się. :-)

Margaret napisał/a:

W najbliższym otoczeniu trudno o abstynentów.

No niestety...

Margaret napisał/a:

Ja czuję się na to za młoda i za szczęśliwa. Alkohol nie jest mi po prostu w życiu potrzebny.
Gdzieś na stronie wspomniane jest o tym, że abstynenci są nierozumiani przez pijących.
Nie widzę sensu ani niczego pozytywnego w piciu alkoholu.
Wśród pijących nie czuję się odrzucana, raczej wyjątkowa.

Zależy od pijących...

Margaret napisał/a:

Z autoprezentacji niewiele tu jest, póki co przedstawiłam swój punkt widzenia, resztę napiszę innym razem, obiecuję reklamować miejce i zaglądać tu w miarę możliwości. smile

Tylko nie spamować. :->

Offline

#3 2006-04-03 20:58:28

Margaret
Forumowicz
Data rejestracji: 2006-04-03
Liczba postów: 8

Odp: O Margaret

Anninhilator napisał/a:

Zależy od pijących...

A moim zdaniem przeciwnie. Sądzę, że zależy od nastawienia niepijących w stosunku do zwolenników alkoholu, bo daleka jestem od "odejdź ode mnie zła mocy alkoholowa, która opętałaś ich umysły!"
Pytam, rozmawiam, i powtarzam, że ciągle nie rozumiem...
Kilka razy zrezygnowali przeze mnie z picia. Zrezygnowali, bo stwierdzili, że przy mnie nie trzeba. tongue

Anninhilator napisał/a:

Tylko nie spamować. :->

Dobrze, postaram się być grzeczna.

Offline

#4 2006-04-03 21:57:09

Annihilator
Abstynent
Data rejestracji: 2006-02-09
Liczba postów: 1,172
WWW

Odp: O Margaret

Margaret napisał/a:

Pytam, rozmawiam, i powtarzam, że ciągle nie rozumiem...
Kilka razy zrezygnowali przeze mnie z picia. Zrezygnowali, bo stwierdzili, że przy mnie nie trzeba. tongue

Szczęściara tongue

Offline

#5 2006-04-05 19:56:44

Krolowa
Forumowicz
Data rejestracji: 2006-02-18
Liczba postów: 26
WWW

Odp: O Margaret

A ja jak zwykle nie rozumiem tej dziwnej mani na punkcie picia lub nie ;o

Offline

#6 2006-04-06 19:17:31

Margaret
Forumowicz
Data rejestracji: 2006-04-03
Liczba postów: 8

Odp: O Margaret

Krolowa napisał/a:

A ja jak zwykle nie rozumiem tej dziwnej mani na punkcie picia lub nie ;o

...jakiej manii?
Nie piję, bo nie chcę.
Znajomi piją, bo chcą.
Czasami zdarza się, że nie piją kiedy ja jestem, bo i tak im się wszystko mota przeze mnie.
Tyle.

Offline

#7 2006-09-03 13:09:31

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,201
WWW

Odp: O Margaret

Margaret - gratuluję autoprezentacji i podpisuję się obiema rękoma. No a skoro jest strona www.chlanie.net to i www.abstynenci.pl mają prawo (a wręcz obowiązek!) istnieć.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB