#26 2012-03-20 22:18:24

Dracovenator
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-02-26
Liczba postów: 61

Odp: Hej.

wilczek napisał/a:

A prąd macie?

Ja mam 4 chomiki, żeby wieczorem swoją lampkę zasilać. Trochę nieekonomiczne i nieetyczne, no ale przez te sztormy ciągle prąd wyłączają... trzeba sobie radzić.

Offline

#27 2012-03-20 23:10:27

Murchad
Abstynent
Data rejestracji: 2008-04-28
Liczba postów: 1,784

Odp: Hej.

Ja zdecydowanie jestem mieszczuchem. A jak już tak chwalimy miasta, to ja pochwalę trzy.
Po pierwsze Białystok. Miasto piękne, bardzo ostatnio nowoczesne i ciągle się od kilku lat rozrastające i powiększające w ogromnym tempie. Niestety ludzie nieciekawi i zbyt łatwo dostać alkohol od przemytników, przez co szukac tam abstynenta, to jak szukac dobrego altowiolisty w orkiestrze.
Po drugie Kraków. Miasto, w którym jestem zakochany odkąd 16 lat temu pierwszy raz tam przyjechałem. Ma TO COŚ. Staram się odwiedzać, jak tylko mam okazję.
No i po trzecie Łódź. Oczarowała mnie odkąd tu jestem. Bardzo ładna architektura. W przeciwieństwie do stolicy budynki są rozmieszczone w miarę logicznie, a ludzie sympatyczni.
I to tyle ode mnie w temacie.

Offline

#28 2012-03-20 23:29:20

Dracovenator
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-02-26
Liczba postów: 61

Odp: Hej.

Jak już mówimy też o negatywach wink To nie polecam Grudziądza, straszna atmosfera, niemili ludzie i miasto też nieszczególne. Zaś Łeba to miasteczko cwaniaków i dorobkiewiczów. Poza walorami krajobrazowymi nie ma tam nic ciekawego.

Offline

#29 2012-11-26 21:33:50

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Hej.

Minęło kilkanaście miesięcy od momentu, w którym postanowiłem przestać pić. Muszę niestety przyznać, że nie byłem w stanie oprzeć się presji towarzyskiej i wypiłem w tym roku około 10 piw. Ostatni raz w lipcu. Nie chciałbym już więcej pić, bo lepiej czuję się bez imprez i alkoholu. Co się z tym wiąże: z początku wierzyłem w to, że przejście na abstynencję nie będzie wiązało się z ograniczeniem kontaktów towarzyskich. Myliłem się. Ograniczenie jest dość znaczne. Nie czuję się dobrze wśród pijących, a im nie do końca odpowiada moje towarzystwo. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę. Jednak, o dziwo, nie jest mi z tym źle. Odkryłem, że najlepiej czuję się sam ze sobą.

Ostatnio edytowany przez rachatlukum (2012-11-26 21:35:21)

Offline

#30 2018-06-04 01:13:27

rachatlukum
Forumowicz
Data rejestracji: 2012-03-18
Liczba postów: 102

Odp: Hej.

Było tak dobrze. Wszystko było proste. Popadłem w alkoholizm, moi drodzy, nie wiem co dalej. Muszę spróbować się wyleczyć.

Offline

#31 2018-06-04 07:16:48

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,734

Odp: Hej.

rachatkulum napisał/a:

Popadłem w alkoholizm, moi drodzy, nie wiem co dalej. Muszę spróbować się wyleczyć.

Witaj. Dobrze, że o tym napisałeś, może chociaż będzie to ostrzeżeniem dla innych. Ciągle powtarzam, że alkohol jest trucizną i w ogóle nie powinno się go spożywać. Niestety, mafia alkoholowa ze swoją propagandą dociera wszędzie. Niedawno w pewnym nobliwym radio usłyszałem wypowiedź jakiegoś popaprańca z tytułem profesora, który twierdził, że "alkohol jest dla ludzi mądrych, ale lepiej nie spożywać go wcale." Przy takim założeniu, jak ktoś nie spożywa to nie wiadomo, czy głupi, czy mądrzejszy od tych mądrych. Każdy jednak chciałby być postrzegany jednoznacznie, a więc pije, niewiele, według swojego mniemania i potem dochodzi do tragedii.
Teraz powinieneś działać szybko i zdecydowanie. Pozdrawiam.

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-06-06 15:14:35)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#32 2018-06-28 09:52:02

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,734

Odp: Hej.

A swoją drogą, skoro w międzyczasie poznałeś jednak wielu abstynentów, to trzeba było brać
z nich przykład.
Przypomnę Twoje wpisy z wątku "Pijani w Polsce i ich wyczyny w roku 2014".
- 08.03.2014 r. godz. 21:31:26
"Znam osoby, które są abstynentami, a jeżdżą po 200 km/h na drogach, które bynajmniej autostradami nie są."
-09.03.2014 r. godz.21:15:29
"Znani mi abstynenci: wojskowi, policjanci, buddyści, muzułmanie. Ok? Nie wiem naprawdę czemu jest to takie dziwne. Po co mam ich zapraszać na forum? O czym chciałabyś z nimi rozmawiać? Oni nie robią ze swojej abstynencji żadnej wielkiej sprawy, jest częścią ich światopoglądu."
Ja tam chętnie bym z nimi porozmawiał o tym, czy Wszystkie twoje wpisy nie są przypadkiem zwykłą konfabulacją.

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-06-28 09:59:30)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#33 2018-11-13 17:41:50

Sobry Dan
Forumowicz
Data rejestracji: 2014-03-23
Liczba postów: 22

Odp: Hej.

rachatlukum napisał/a:

Było tak dobrze. Wszystko było proste. Popadłem w alkoholizm, moi drodzy, nie wiem co dalej. Muszę spróbować się wyleczyć.

Rachatlukum..i jak się trzymasz?

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB