Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 18-08-2015 14:21:32

Mimi
Forumowicz
Zarejestrowany: 18-08-2015
Posty: 5

Jak odmówić alkoholu?

Witam,

Jestem nowa na forum (proszę o wyrozumiałość). Pewnie takich wątków jest tutaj dużo, ale mój przypadek jest trochę inny. Otóż idę teraz do pierwszej klasy liceum i przed rozpoczęciem roku szkolnego planowane jest spotkanie z nową klasą. Zgadaliśmy się na facebooku i postanowiono, że spotkamy się w terenie, żeby lepiej się poznać, pogadać itp. Problem w tym, że znam połowę z tych osób i znając je (a także ludzi w moim wieku) jestem pewna, że bez piwa się nie obejdzie.

Jestem osobą dość nieśmiałą, bardzo stresują mnie spotkania z nieznajomymi osobami. Niestety przekłada się to też na moją asertywność, a raczej jej brak. Często ulegam presji społeczeństwa i nie chcąc odstawać, podporządkowuję się. W trzeciej gimnazjum zaczęły się imprezy (wydawało mi się, że w klasie byłam osobą dość lubianą), no i wyszło, że nie piję. Moi "przyjaciele" naprawdę długo mnie namawiali, ale stwierdziłam, że jakoś przeżyję ten ostatni rok i zawsze odmawiałam alkoholu. Skutek tego był niezbyt przyjemny: nie zapraszano mnie na żadne imprezy, większość "przyjaciół" się odwróciła i dostałam łatkę osoby nudnej, niefajnej i niewyluzowanej.

W liceum chciałabym zacząć nowe życie, bez tych toksycznych ludzi, ale obawiam się, że po odmowach alkoholu i papierosów historia się powtórzy sad W jaki sposób na spotkaniu klasowym odmówić tak, żeby moje zdanie zostało uszanowane? I czy naprawdę picie alkoholu decyduję dzisiaj o "byciu fajnym"? Bo niestety patrząc na większość moich rówieśników stwierdzam, że tak.

Pozdrawiam!
Mimi.

Offline

#2 18-08-2015 20:41:48

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Jak odmówić alkoholu?

Cześć,
Łatwo to chyba nie będzie. Ja bym założył, że nie uszanują Twojego zdania. Teraz się można zastanowić co zrobić z polanym alkoholem. Zrobić awanturę i uświadamiać? Wylać za siebie albo do kwiatka? Czy zażartować na odczepne, że po dopalaczach nie pijesz? smile

Kurcze, jeszcze kilka lat temu, temat alkoholu pojawiał się dopiero w okolicach półmetka w liceum. Za moich czasów... smile

No i nie bój nic, że się odwrócą od Ciebie. Abstynencja bardzo dobrze weryfikuje przyjaźnie. Przypomnij sobie, czy najlepsi alkoholowi przyjaciele jacy byli w Twojej klasie, mogli na siebie zawsze polegać - a nie tylko w organizacji picia. Co jest warta taka przyjaźń?

A w ogóle, to dlaczego nie pijesz? To jest takie postanowienie do 18 roku życia, czy coś więcej?


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#3 18-08-2015 20:52:16

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1642

Re: Jak odmówić alkoholu?

Na Twoim miejscu odpuściłbym sobie to spotkanie. W szkole będzie dużo czasu, żeby poznać się z klasą, po co robić to przed rozpoczęciem nauki i psuć sobie resztkę wakacji? Może wkrótce okaże się, że nie byłaś jedyną osobą, która tak postanowiła i w dodatku z tych samych powodów. A silną wolę trzeba ćwiczyć i nie ulegać presji. Niedawno byłem w cokolwiek gorszej sytuacji, bo w rodzinie było wesele i chociaż wiedziałem, że nie będzie bezalkoholowe, to nawet do głowy mi nie przyszło, żeby w nim nie uczestniczyć, nie wypadało.W pewnym momencie doszło do zabawnej sytuacji, bo D.J. zorientował się, że trunki coś słabo schodzą i zadał żartobliwe pytanie, czy goście życzą sobie wesela bez alkoholu. Co poniektórych pewnie trochę zamurowało. Na to od mojego stolika rozległo się gromkie TAAAAK! Mina D.J. była dla mnie jednym z najzabawniejszych epizodów na tej imprezie.
Co do łatek, to jako Naczelny Przypinacz Łatek na tym forum gwarantuję Ci łatkę, jaką tylko zechcesz, tak że klasowymi możesz się nie przejmować.
Tak, że moja rada brzmi: bądź sobą, a niedługo przyjdzie czas, że sama będziesz się śmiać ze swoich obecnych dylematów.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (18-08-2015 20:52:59)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#4 19-08-2015 07:43:06

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Jak odmówić alkoholu?

jokier napisał:

W pewnym momencie doszło do zabawnej sytuacji, bo D.J. zorientował się, że trunki coś słabo schodzą i zadał żartobliwe pytanie, czy goście życzą sobie wesela bez alkoholu. Co poniektórych pewnie trochę zamurowało. Na to od mojego stolika rozległo się gromkie TAAAAK

Szykuj się, że Cię na chrzciny zaproszą po czymś takim wink .


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#5 19-08-2015 12:26:57

Mimi
Forumowicz
Zarejestrowany: 18-08-2015
Posty: 5

Re: Jak odmówić alkoholu?

pęknięty klawikord napisał:

Cześć,
Łatwo to chyba nie będzie. Ja bym założył, że nie uszanują Twojego zdania. Teraz się można zastanowić co zrobić z polanym alkoholem. Zrobić awanturę i uświadamiać? Wylać za siebie albo do kwiatka? Czy zażartować na odczepne, że po dopalaczach nie pijesz? smile

Kurcze, jeszcze kilka lat temu, temat alkoholu pojawiał się dopiero w okolicach półmetka w liceum. Za moich czasów... smile

No i nie bój nic, że się odwrócą od Ciebie. Abstynencja bardzo dobrze weryfikuje przyjaźnie. Przypomnij sobie, czy najlepsi alkoholowi przyjaciele jacy byli w Twojej klasie, mogli na siebie zawsze polegać - a nie tylko w organizacji picia. Co jest warta taka przyjaźń?

A w ogóle, to dlaczego nie pijesz? To jest takie postanowienie do 18 roku życia, czy coś więcej?

Dlaczego nie piję? Zaczęło się od wesela mojego taty (miałam 12 lat i jak nikt nie patrzył, a goście zajęci byli dzikimi tańcami, to postanowiłam skosztować "trunków zakazanych". Oczywiście myślałam, że zwymiotuję, bo ta gorycz nie chciała mi przejść przez gardło).

Byłam w 3 klasie gimnazjum i moje przyjaciółki wpadły na pomysł, że po szkole kupimy alkohol i zrobimy sobie bardzo kameralną domówkę. Pomyślałam, że czemu nie, może teraz będzie lepiej. Dla 2 z nich był to pierwszy raz z alkoholem, inna przyjaciółka imprezowała wcześniej dość dużo, więc alkohol był jej dobrze znany. Skończyło się to tak, że byłam w stanie wypić jedno smakowe piwo (nie mogłam przełknąć wódki z sokiem, po którym źle się czułam (byłam lekko wstawiona). Jednak najgorsze było to, że koleżanki wypiły swoje piwa, wódki i moją wiśniówkę, której nie ruszyłam. Były nawalone w trzy d..y, wydzwaniały do znajomych i opowiadały głupoty. W nocy wracali rodzice koleżanki, więc ja, jako jedyna w miarę trzeźwo myśląca osoba, zmuszona byłam sprzątać po nich każdą puszkę po piwie, myć kieliszki i chować butelki po wódce. Cały czas nad nimi skakałam i uważałam, żeby czegoś głupiego nie zrobiły. Stwierdziły (będąc totalnie pijane, więc do końca wierzyłam, że nie mówiły tego naprawdę), że jestem su.., i kur.., że je okłamałam, że nic nie wypiłam, że zje.... im całą imprezę, że jestem sztywna i wszystko zepsułam. Wyszłam do łazienki i płakałam. Czułam się strasznie.

Rano twierdziły, że nic nie pamiętają, ale "żartowały" sobie, że jestem strasznie słaba, jeśli potrafię wypić tylko jedno piwo, które i tak na mnie działa. I w klasie za każdym razem, jak był temat imprezy, to patrzyły na mnie z wyrzutem i rzucały "śmieszne" anegdoty.

I od tego czasu smak alkoholu kojarzy mi się tylko z upokorzeniem, nie jest dla mnie niczym przyjemnym i nie chcę już nigdy więcej, żeby ktoś pijany obrażał mnie "bo tak", a przede wszystkim nie chcę widzieć jak zachowują się osoby pod wpływem, bo wtedy, przyznam, że był to dla mnie nie mały szok.

A no tak, zapomniałam: na opisanej powyżej imprezie koleżanki spały we trójkę na łóżku, a ja spałam na ziemi, na jakimś cienkim materacu, bez poduszki, przykryta kocem psa. Chyba nie muszę mówić jak się czułam hmm

Mimi się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (19-08-2015 12:29:32)

Offline

#6 19-08-2015 12:58:37

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Jak odmówić alkoholu?

Klawikord u nas chrzciny byly bez alkoholu :-) Za miesiac roczek tez robimy bezalkoholowy :-)


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#7 19-08-2015 13:15:57

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1642

Re: Jak odmówić alkoholu?

Mimi, życzę Ci, żeby opisane przez Ciebie doświadczenia były ostatecznym argumentem do zerwania z panem alkoholem wszelkich relacji. Jest INNY ŚWIAT i warto go szukać. Z pozdrowieniami.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#8 19-08-2015 13:26:55

Mimi
Forumowicz
Zarejestrowany: 18-08-2015
Posty: 5

Re: Jak odmówić alkoholu?

jokier napisał:

Mimi, życzę Ci, żeby opisane przez Ciebie doświadczenia były ostatecznym argumentem do zerwania z panem alkoholem wszelkich relacji. Jest INNY ŚWIAT i warto go szukać. Z pozdrowieniami.

Dziękuję bardzo. Myślę, że moje wspaniałe wspomnienia będą bardzo skutecznym hamulcem przed alkoholem. Serio. Do tej pory, jak to wspominam, to aż mi niedobrze hmm

Offline

#9 21-08-2015 08:06:28

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Jak odmówić alkoholu?

Gusiak napisał:

Klawikord u nas chrzciny byly bez alkoholu :-) Za miesiac roczek tez robimy bezalkoholowy :-)

Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej :)

Mimi, zastanawiam się, co by było, gdy Twój pierwszy kontakt z alkoholem był w nieco normalniejszych okolicznościach? Sporo osób na forum, nie ma żadnych traumatycznych wspomnień, a jednak nie piją - alkohol nie jest "wrogiem", tylko czymś zbytecznym.


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#10 21-08-2015 14:16:59

Mimi
Forumowicz
Zarejestrowany: 18-08-2015
Posty: 5

Re: Jak odmówić alkoholu?

pęknięty klawikord napisał:

Gusiak napisał:

Klawikord u nas chrzciny byly bez alkoholu :-) Za miesiac roczek tez robimy bezalkoholowy :-)

Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej smile

Mimi, zastanawiam się, co by było, gdy Twój pierwszy kontakt z alkoholem był w nieco normalniejszych okolicznościach? Sporo osób na forum, nie ma żadnych traumatycznych wspomnień, a jednak nie piją - alkohol nie jest "wrogiem", tylko czymś zbytecznym.

Co by było to nie wiem, ale dla mnie po prostu nie ma sensu wydawać pieniędzy na coś obrzydliwie gorzkiego, robić pod wpływem tego głupie i czasem niebezpieczne rzeczy, a na drugi dzień żalować lub/i źle się czuć

Offline

#11 21-08-2015 16:27:19

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Jak odmówić alkoholu?

Wiesz, są alkohole "dobre", które wcale nie są gorzkie a słodkie np likiery, nalewki. Jak pijesz niedużą ilość, to nie czujesz się źle, a wręcz dobrze ( humor Ci się poprawia,czujesz się "lekko", swobodnie itp). Jeśli Twoją motywacją jest tylko, to, że jest niedobry,robi sie głupie rzeczy a na drugi dzień ma się kaca, to obawiam się jakbyś spróbowała innego alkoholu, który Ci posmakuje i umialabyś przestać pić w odpowiednim momencie, to swojej abstynencji byś powiedziała "papa" :-)

Jak nie byłam abstynentką to mi np smakował szampan i lubiłam go wypić przy jakiejś uroczystości.


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#12 21-08-2015 16:35:34

Mimi
Forumowicz
Zarejestrowany: 18-08-2015
Posty: 5

Re: Jak odmówić alkoholu?

A tak właściwie to po co być abstynentem? To znaczy, wydaję mi się, że się do nich zaliczam, ale jestem ciekawa jakie są Wasze motywacje do nie picia?

Offline

#13 21-08-2015 17:29:11

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1642

Re: Jak odmówić alkoholu?

Mimi napisał:

A tak właściwie to po co być abstynentem?

Sporo na ten temat znajdziesz na forum. Mój problem był jednak zupełnie inny. Przez kilkadziesiąt lat zadawałem sobie pytanie, po co ludzie piją alkohol? Ponieważ nigdy nie znalazłem rozsądnej odpowiedzi na to pytanie, dlatego jestem abstynentem.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#14 22-08-2015 14:39:11

pęknięty klawikord
Wtajemniczony
Miasto: Dziki Wschód (lubelskie)
Zarejestrowany: 23-07-2009
Posty: 1560

Re: Jak odmówić alkoholu?

Mimi napisał:

A tak właściwie to po co być abstynentem? To znaczy, wydaję mi się, że się do nich zaliczam, ale jestem ciekawa jakie są Wasze motywacje do nie picia?

Po co? - Dla samego siebie.
Dla mnie abstynencja była najpierw ustawowym obowiązkiem (bo dzieci nie piją), potem jakąś przekornością (każdy w klasie pije, to ja nie), a teraz... hmm... Chyba wciąż jest we mnie jakaś przekora - za łatwo byłoby zacząć robić to co wszyscy, nie lubię się dostosowywać, nie lubię przymusu społecznego. Nie chciałbym też zachowywać się nienaturalnie. Podoba mi się, że dzięki abstynencji, w zasadzie nie mam fałszywych przyjaciół. Mógłbym się również podpisać pod większością punktów jakie kiedyś spisał Suchy: http://forum.abstynenci.pl/viewtopic.php?pid=265#p265


"dano mi w darze po dwie półkule, no a mówiąc ściślej:
dwie półkule do siedzenia, a drugimi myślę...

Offline

#15 23-08-2015 11:20:15

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2798
Strona WWW

Re: Jak odmówić alkoholu?

Ja też się mógłbym pod nimi podpisać ;-)

Offline

#16 24-09-2015 01:43:05

Abel
Forumowicz
Miasto: lubelszczyzna
Zarejestrowany: 24-09-2015
Posty: 1
Strona WWW

Re: Jak odmówić alkoholu?

Można być fajnym bez papierosów i alkoholu. brzmi to trochę jak utarty slogan, ale to prawda. Sam chodziłem do liceum i zdarzały się różne sytuacje, ale nie trzymałem z gronem, które przesadza. Owszem wypiło się coś od czasu do czasu, ale nigdy za dużo i na szczęście wpadek nie miałem. Uwierz w siebie. Powiedz po prostu, że masz słabą głowę, albo ci alkohol szkodzi. Możesz być szczera, dobrzy ludzie to docenią, a jak Twoi znajomi tego nie zrozumieją to znaczy, że nie jest to dobre towarzystwo

Offline

#17 24-09-2015 22:27:58

Rusher
Forumowicz
Zarejestrowany: 24-09-2015
Posty: 4

Re: Jak odmówić alkoholu?

Szczerze mówiąc silna wola jest istotna. Gusiak - wybacz, ale ja jestem przeciwny takiemu podejściu do alkoholu. Zdarzyło się, że byłem pewnego razu na weselu w domyśle "bezalkoholowym" co robili goście? przynosili alkohol i pili po kątach. Moim zdaniem to bez sensu. Jasne, wszystko zależy od towarzystwa bo jedno może uszanować że to impreza dla abstynentów, inni sobie gdzieś tam poleją. Jednak ja jestem zwolennikiem tego by nie ograniczać ludzi, jak chcą popić (oczywiscie w ramach rozsądku) to niech piją w swoim kąciku

Offline

#18 25-09-2015 10:47:19

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Jak odmówić alkoholu?

Rusher, miałam podobne myslenie jak wyprawiałam wesele. Było z alkoholem, bo nie chciałam, aby ludzie po kątach się kryli z alkoholem. I to była jedyna impreza alkoholowa jaką zorganizowałam odkąd jestem abstynentką. Ostatnio organizowałam roczek córki. Była to impreza bezalkoholowa i wszyscy goście o tym wiedzieli wcześniej. Uważam, że się udała, nie było ani słowa na temat alkoholu podczas spotkania. Wydaje mi się, że goście wyszli zadowoleni. W naszym domu się nie pije. Więc jak ktos nas odwiedza lub jest zaproszony na jakąś  uroczystość to musi to uszanować, albo nie przychodzić.


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#19 13-10-2015 14:41:40

kondor28
Forumowicz
Zarejestrowany: 12-10-2015
Posty: 3

Re: Jak odmówić alkoholu?

aby odmówić alkohol trzeba mieć silną wolę aby nie dać się osobą, które namawiają. Ja osobiście jak jadę na imprezę autem to nikt nie jest mnie wstanie namówić nawet na małe piwo. Po prostu jadę to nie piję to wydaje się oczywiste. (ale wystarczy tylko poczytać statystyki policyjne i już nie jest to oczywiste, taka statystyka to tylko wierzchołek góry lodowej zwanej pijani kierowcy)

Offline

#20 13-10-2015 16:45:55

Angar
Wtajemniczony
Zarejestrowany: 31-12-2012
Posty: 147

Re: Jak odmówić alkoholu?

Mnie to zawsze na imprezach śmieszy jak ktoś kieruje (no bo jakoś muszą przyjechać) i cały ten czas siedzi smutny w kącie, rzadko się odzywa i strasznie ubolewa, że nie pije. Sporo takich znam. Za to po wypiciu każdy z nich król parkietu, dusza towarzystwa itp.

Angar się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (13-10-2015 16:47:21)

Offline

#21 14-10-2015 11:22:44

Oliwka11
Forumowicz
Zarejestrowany: 12-10-2015
Posty: 4

Re: Jak odmówić alkoholu?

Jak odmówić? Normalnie. Po prostu. Trzeba być asertywnym. Jeśli to Ci się uda to jesteś gość. Wiadomo, że jak wszyscy piją alkohol to raczej ciężko jest odmówić. Ale czasem naprawdę warto. Jeśli będzie Ci łatwiej to wcześniej zrelaksuj się i odpocznij.

Offline

#22 22-10-2015 09:37:21

naprooty
Forumowicz
Zarejestrowany: 15-10-2015
Posty: 4

Re: Jak odmówić alkoholu?

Można na kilka sposobów odmówić ten alkohol. Nikt nie powinien mieć z tym żadnego większego problemu. Przede wszystkim warto zastanowić się nad dobrą wymówką a może jednak nad powiedzeniem prawdy. Trzeba jasno się określić - nie piję alkoholu bo przyjechałem samochodem. Jeśli znajomi wiedzą, że chodzimy regularnie samochodem to możemy powiedzieć - nie piję dzisiaj wódki ponieważ trenuję. Nie mogę dopuścić do spadków w mojej masie i obwodzie bicepsa. Czasem tak absurdalne informację mogą przekonać wszystkich znajomych.

Offline

#23 22-10-2015 11:57:51

Gusiak
Abstynent
Miasto: Gdańsk
Zarejestrowany: 28-01-2010
Posty: 2051

Re: Jak odmówić alkoholu?

naprooty napisał:

Nie mogę dopuścić do spadków w mojej masie i obwodzie bicepsa.

O matko!!! tongue tongue


Jeśli się chce, szuka się sposobu
Jeśli sie nie chce, szuka się powodu

Offline

#24 14-04-2016 12:42:12

Panda
Forumowicz
Zarejestrowany: 14-04-2016
Posty: 2

Re: Jak odmówić alkoholu?

Wystarczy twardo mówić: nie. U mnie działa, dopiero zaczynam absynencję (zaczynałam mieć problemy z alkoholem), ale takim w ogóle warto być w życiu. Co z tego, że znajomi czegoś chcą, jeżeli Ty wiesz, że chcesz czegoś innego? Szczególnie, jeżeli ich prośba nikomu nie pomaga, a Tobie może tylko zaszkodzić w osiągnięciu celu. A jeśli przestajesz pić i jacyś znajomi "znikają", to widać znajomość z nimi była oparta tylko na piciu i może wcale nie była warta tyle, ile Ci się wydawało.

Offline

#25 03-05-2016 17:13:32

WebCM
Forumowicz
Zarejestrowany: 01-08-2009
Posty: 62

Re: Jak odmówić alkoholu?

Całe wesele spędziłem na parkiecie. Goście nie byli zbyt tolerancyjni wobec jedynego abstynenta. Nie zawsze twarda odpowiedź „nie” działa.


Abstynencki Front Przetrwania

Offline

#26 04-05-2016 14:19:50

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2798
Strona WWW

Re: Jak odmówić alkoholu?

No to zostaje jeszcze przepiękne staropolskie "Odp...ol się!". A potem pięści idą w ruch...

Offline

#27 30-08-2018 09:51:35

Dutka5
Forumowicz
Zarejestrowany: 25-07-2018
Posty: 24

Re: Jak odmówić alkoholu?

To straszne, że niektórzy nie przyjmują do wiadomości słowa ,,nie"... Nie wiedząc, jaką krzywdę robią innym...

Offline

Stopka forum