Forum serwisu abstynenci.pl

Witaj na forum serwisu www.abstynenci.pl, który stara się zrzeszać abstynentów, czyli ludzi niepijących napojów alkoholowych.

Nie jesteś zalogowany(a).

#1 28-10-2018 22:36:52

Weronika
Gość

Powitanie

Witajcie

Mam na imię Weronika, mam 28 lat i mieszkam w Gdyni. Od 5 lat byłam alkoholiczką, ten rok zaczął się dla mnie prawie tragicznie więc łącznie po leczeniu szpitalnym i odwykowym trwającym w sumie około 4 miesiące jestem abstynentką. Ogólnie długa i nieprzyjemna dla mnie historia. Jednak świetnie że znalazłam to forum. Nikogo w realu nie znam będą ego abstynentem i wątpię aby ktoś chciał się ze mną spotkać przy moim wyglądzie więc chociaż wirtualnie liczę na poznanie abstynentów.

#2 29-10-2018 07:51:34

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Weronika napisał:

Nikogo w realu nie znam będą ego abstynentem i wątpię aby ktoś chciał się ze mną spotkać przy moim wyglądzie więc chociaż wirtualnie liczę na poznanie abstynentów.

Witaj, jestem Jokier. Mój problem polega na tym, że nie znam żadnej kobiety, która nie byłaby piękna.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (29-10-2018 08:49:13)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#3 29-10-2018 10:33:30

Weronika
Gość

Re: Powitanie

A ja nie znam takiej co wygląda ładnie z bliznami na prawej części głowy/twarzy. sad

#4 29-10-2018 11:35:08

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Ale głowa ma sześć stron: boki prawy i lewy, górę i dół oraz tył i przód. Nawet jak na jednej stronie są blizny, to pozostaje jeszcze pięć stron pięknych. Poza tym najważniejsze jest wnętrze głowy. Piękne wnętrze niweluje wszystkie zewnętrzne mankamenty.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#5 29-10-2018 12:10:21

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Brzmi to pięknie ale niestety w mojej ocenie fantazyjnie i kurtuazyjnie. Jak opisze jak zostałam abstynentką to pewnie ostatni argument o tym co w głowie nie będzie istniał.

#6 29-10-2018 13:54:27

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

W mojej ocenie jestem na tym forum największym realistą, a wnętrze głowy można kształtować. Zostanie abstynentką wskazuje na trend pozytywny w tym procesie.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#7 29-10-2018 21:55:10

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Jestem abstynentką od sierpnia więc 3 miesiące. A leczyć najpierw w szpitalu na oparzenia a później odwykowym zaczęłam się w marcu tego roku. Ogólnie to nadużywałam leków i alkoholu a po wszystkim jeszcze paliłam. Wiele głupot później zrobiłam ale to z początku marca zmieniło wszystko. W sumie jak zawsze byłam po lekach i sporej ilości alkoholu i wracałam do domu po imprezie, jeszcze w budynku postanowiłam zapalić papierosa, do dziś nie wiem jak to zrobiłam ale zapalniczką zapaliłam kurtkę na sobie, byłam w takim stanie że nie miałam odruchu że muszę to zgasić lub chociaż kurtkę zdjąć, wyszłam na zewnątrz i szybko zaczął się palić kaptur który miałam na głowie a wraz z nim włosy, jakaś przypadkowa kobieta która tamtędy szła mi pomogła i tylko dlatego nie skończyło się to spaleniem całej twarzy albo i smiercia. Ogólnie to miałam spalone jakieś 30% włosów, nadpalone ucho, kawałek czoła, policzek, kark, ogólnie spora część prawej strony twarzy. W szpitalu zachowywałam się źle praktycznie uniemożliwiając mi pomóc dopóki nie wytrzezwialam czyli dopiero na drugi dzień. Łącznie leczenie tego oraz odwyk zajął mi 4 miesiące.

#8 29-10-2018 22:16:48

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

W jakim szpitalu leczyłaś te oparzenia i czy były przeszczepy skóry?


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#9 29-10-2018 22:50:23

Weronika
Gość

Re: Powitanie

W centrum oparzeń w Gryficach, przeszczep był na policzku bo tu miałam najgorszy stan.

#10 30-10-2018 09:16:33

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Dla wielu facetów blizny na twarzy byłyby powodem do dumy. Oczywiście z dziewczyną jest inaczej, ale możesz traktować je jako rodzaj, tak modnego dzisiaj tatuażu, tylko naturalnego pochodzenia. Celowo robiony tatuaż nie świadczy moim zdaniem dobrze o wnętrzu głowy właściciela, ale z naturalnym jest inaczej. Każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawę, że zdarzają się czasem wypadki, w których poszkodowani często są bez żadnej winy. Nie musisz przecież opowiadać wszystkim o tym, co nawywijałaś, a Mały Książę mówił, że najważniejsze jest niewidoczne i zapewniam Cię, że na świecie jest wielu takich, którzy myślą tak samo jak on.
Blizny z upływem czasu stają się też mniej widoczne, a ponadto można usuwać je drogą chirurgicznych zabiegów.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (30-10-2018 09:21:51)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#11 30-10-2018 14:49:32

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Tylko że to blokuje mi drogę do sensownej pracy jak i poznawania nowych ludzi i spotkań jednak większość nie chce publicznie pokazywać się z osobą tak wyglądająca. Aktualnie leczę żeby które mocno zaniedbałam a w przyszłym roku od kwietnia zamierzam podjąć pracę za granicą zapewne przy zbiorach aby zarobić na operację likwidująca te blizny lub chociaż mocno zmniejszającą ich widoczność bo zwyczajnie w tym wieku nie mogę sobie pozwolić na takie życie jakie mam teraz. Ogólnie o samej pracy byłoby duzo pisania.

#12 30-10-2018 19:06:37

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Dopóki legalnie działa mafia alkoholowa, to ona powinna pokrywać koszty takiego leczenia, a po jej delegalizacji powinno je pokrywać państwo z tytułu odpowiedzialności za to że mafia jeszcze działa nielegalnie. Niestety, obecnie w Polsce mafia alkoholowa nie tylko działa legalnie, ale wręcz rządzi. Dlatego z każdym dniem pod przykrywką sklepów spożywczych i stacji benzynowych powstają nowe meliny. Tylko Abstynencjokracja Polska może to zmienić. Za dziewięć miesięcy, jak stuknie Ci rok abstynencji, będziesz mogła się do nas zapisać.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (30-10-2018 19:26:49)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#13 30-10-2018 22:44:06

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Tylko że każdy ma swój rozum, wolę i wybór. To w co się wpakowałam to wynik moich błędów a nie żadnej mafii alkoholowej.

#14 31-10-2018 08:13:08

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

To prawda, że każdy ma swój rozum. Dlatego jeden widzi działanie mafii, a drugi nie widzi. To co napisałaś zapewne wbili Ci do głowy na terapii, i dobrze. Ale nie wytłumaczyli Ci zapewne, dlaczego państwo zwalcza produkcję i dystrybucję innych narkotyków, a produkcję i dystrybucję alkoholu popiera.
Wyobraź sobie, że droga na zakręcie jest wyprofilowana ze spadkiem na zewnątrz. Dziesięciu kierowców pokona ten zakręt szczęśliwie, a jedenasty wypadnie. Czy przyczyną wypadku będzie jego nieostrożność, czy nieprawidłowa budowa drogi?

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (31-10-2018 08:19:39)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#15 31-10-2018 18:27:38

Suchy
Abstynent
Miasto: Zielona Góra
Zarejestrowany: 03-09-2006
Posty: 2807
Strona WWW

Re: Powitanie

Witaj! Najważniejszy jest pierwszy krok we właściwa stronę a ten został już wykonany! Teraz tylko trzymać się zaplanowanej trasy! I będzie dobrze!Jak wspomniał jokier, blizny z czasem zanikają, można je korygować chirurgicznie, można tez trochę tuszować makijażem.

Offline

#16 31-10-2018 22:36:51

Weronika
Gość

Re: Powitanie

jokier napisał:

To prawda, że każdy ma swój rozum. Dlatego jeden widzi działanie mafii, a drugi nie widzi. To co napisałaś zapewne wbili Ci do głowy na terapii, i dobrze. Ale nie wytłumaczyli Ci zapewne, dlaczego państwo zwalcza produkcję i dystrybucję innych narkotyków, a produkcję i dystrybucję alkoholu popiera.
Wyobraź sobie, że droga na zakręcie jest wyprofilowana ze spadkiem na zewnątrz. Dziesięciu kierowców pokona ten zakręt szczęśliwie, a jedenasty wypadnie. Czy przyczyną wypadku będzie jego nieostrożność, czy nieprawidłowa budowa drogi?

A kto odpowiada za palenie i lekomanię w których też byłam?
Ogólnie nikt na te tematy na terapii nic mi do głowy nie wbijał albo akurat wtedy nieuważnie słuchałam co jest możliwe z racji że pierwsze dni miałam ciężkie nie mogłam się skupić i myślami byłam wszędzie tylko nie na terapii.

#17 31-10-2018 22:38:40

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Suchy napisał:

Witaj! Najważniejszy jest pierwszy krok we właściwa stronę a ten został już wykonany! Teraz tylko trzymać się zaplanowanej trasy! I będzie dobrze!Jak wspomniał jokier, blizny z czasem zanikają, można je korygować chirurgicznie, można tez trochę tuszować makijażem.

Dziękuję, oczywiście nie chce już wrocic do tego co było.
Na czekanie nie mam czasu, niestety twarz to zbyt reprezentatywne miejsce aby tak to zostawić. W przyszłym roku liczę że się tego pozbędę.

#18 02-11-2018 18:28:33

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Weronika napisał:

A kto odpowiada za palenie i lekomanię w których też byłam?

Właśnie w tym problem, że odpowiadasz tylko Ty i z reguły tylko przed sobą, a mechanizmów żeby wyegzekwować odpowiedzialność od tych, którzy ciągną zyski z oszustw uskutecznianych drogą podaży trucizn brak. W USA sądy zasądzają  wielomilionowe odszkodowania od koncernów tytoniowych na rzecz ich ofiar. Sprawy lekomanii nie chcę rozwijać bo jej przyczyny mogą być różne i chyba jeszcze trochę za mało się znamy.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#19 02-11-2018 22:37:39

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Zależy jak zdefiniować ofiarę koncernu tytoniowego. Bo jeśli samo uzależnienie to byłoby nierealne, w sumie każdy paląc się uzależni.
A co do odszkodowań to mi by starczyło pokrycie leczenia i drobne zadośćuczynienie, może zabrzmi to głupio ale jak znam siebie to dostając nagle kilka milionów odbiło by mi i skończyło by się to dla mnie źle, całkiem możliwe że kasa szybko wróciła by do tychże koncernów.
Co do leków to też nie wiem czemu zaczęłam brać ich coraz więcej. Jak już pisałam jestem w trakcie leczenia zębów a teraz mamy długi weekend więc kolejną wizytę mam w poniedziałek. Z bólem zęba wytrzymałam 1,5 dnia i wczoraj po południu nie dałam rady, wzięłam przeciwbólowe, dziś też 3 razy ostatnia przed chwilą aby noc przespać. Obiecywałam sobie że koniec z lekami bo przeciwbólowych brałam najwięcej ale to przecież było  głupie myślenie przecież nie przeżyje całego życia bez żadnych leków. Czasami są konieczne.

#20 03-11-2018 10:26:06

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Weronika napisał:

Zależy jak zdefiniować ofiarę koncernu tytoniowego. Bo jeśli samo uzależnienie to byłoby nierealne, w sumie każdy paląc się uzależni.

Właśnie uzależnienie jest już chorobą i jako schorzenie przewlekłe ma swój numer F.17 w Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych WHO. Dlatego każdy uzależniony w cywilizowanych krajach ma prawo domagać się odszkodowania.
W Polsce na opakowaniach papierosów są, zdaje się, jakieś ostrzeżenia, ale statystyczny poziom spożycia alkoholu sprawia z kolei, że ich sens nie dociera do świadomości czytelników, a ponadto lata komunizmu wytworzyły w świadomości społecznej powszechne przekonanie, że władza kłamie i dlatego nikt nie zwraca na nie uwagi. Wszystkie te fakty wykorzystują skrzętnie współcześni kontynuatorzy polityki Hitlera co do jej celów i dlatego efekty demograficzne mamy takie same jak podczas ostatniej wojny.
A do dentysty trzeba chodzić co pół roku na kontrole i od razu usuwać najmniejsze ubytki.
Ponadto trzeba jeść dużo zielonego i pamiętać, że krowy jedzą zielone i do dentysty nie chodzą wcale.

Weronika napisał:

Obiecywałam sobie że koniec z lekami bo przeciwbólowych brałam najwięcej ale to przecież było  głupie myślenie przecież nie przeżyje całego życia bez żadnych leków. Czasami są konieczne.

Mogę się zgodzić z tym, że czasami są konieczne. U mnie np. średnia statystyczna wynosi 1-2 tablety rocznie, ale przeciwbólowych jeszcze nie brałem.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (04-11-2018 18:05:54)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#21 06-11-2018 21:31:05

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Nie jest tragicznie tzn. wydawało mi się że będzie gorzej. Ostatecznie mam do kanałowego dwie 6 i wczoraj miałam usuwane górne 8 które były zepsute i bolały. Usunięcie lewej poszło dosyć łatwo choć trwało długo ale nic nie poczułam natomiast przy prawej już chyba nie zadziałało tak dobrze znieczulenie i czułam dosyć wyraźny ból a do tego już przy usuwaniu lewej ktore trwało  dosyć długo dość mocno się zestresowałam, oblałam się potem na czole, serce przyspieszyło i w trakcie usuwania prawej zaliczyłam pierwsze w życiu omdlenie, poczułam ból i po chwili ciemno, jak się obudziłam po minucie z groszami to najpierw nie wiedziałam gdzie jestem. Ale najgorsze już za mną, szwy założone i za 1.5 tygodnia idę na zdjęcie.
Miałam napisać wczoraj ale jeszcze wcześniejszej nocy bardzo mało i źle spalam ciągle się budząc chyba że stresu przed tym dentystą. A wczoraj po tym wszystkim byłam wykończona i zmeczona. Przed położeniem się do łóżka tylko wzięłam tabletki przeciwbólowe i po chwili już spałam, ani razu nie budząc się w nocy.
Owszem dentystą powinien być odwiedzany co pół roku ale ja w nałogach olewalam wszystko.
Sorry ale jakoś nie wierzę że można przez całe życie nie wziasc choć raz nic przeciwbólowego, każdego chyba kiedyś coś tak bolało że nie dawało się wytrzymać. Mnie zwłaszcza prawa ósemka od piatku tak przycisnęła że wytrzymałam 1.5 dnia a o 23 w sobotę poszłam do dyżurującej apteki po leki przeciwbólowe bo bym oka nie zmróżyła i to dwie noce.

#22 06-11-2018 22:32:40

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Jestem pełen podziwu dla tak radykalnych posunięć stomatologicznych, a jak czytam o ósemkach to także trochę zazdrosny bo mi nigdy te zęby nie wyrosły i nie wiem czy czasami nie przez to, że nie jestem wystarczająco mądry. Z drugiej jednak strony zdaję sobie sprawę, że fantazja natury jest nieograniczona i proponuję wzięcie pod uwagę faktu, że jeżeli mogą funkcjonować egzemplarze, które przez całe życie nie miały w ustach alkoholu to mogą też funkcjonować takie, które nigdy nie zjadły tabletki przeciwbólowej, zwłaszcza gdy nie wyrosły im zęby mądrości, które, jak wiadomo, psują się w pierwszej kolejności.

jokier się ugryzł/a w klawiaturę od czasu napisania tego (07-11-2018 07:49:11)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#23 07-11-2018 22:34:01

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Racja, kajam się. Zbyt mocno jest u nas zakorzenione że wszyscy piją oraz branie leków bez recepty i ich nadużywanie. Do tego wiadomo jak do tej pory żyłam więc i było mi ciężko w to uwierzyć. Jeśli mi wyrosły ósemki to na pewno nie są to zęby mądrości.

#24 08-11-2018 19:58:02

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

A jak Twoją przemianę i to co się stało odbiera najbliższe otoczenie? Mam na myśli dotychczasowe środowisko imprezowe i rodzinę, jeżeli oczywiście zechcesz i możesz o tym napisać.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#25 08-11-2018 22:25:03

Weronika
Gość

Re: Powitanie

Rodzice są szczęśliwi bo zwłaszcza mama już od dawna namawiała mnie do tego kroku, ja potrzebowałam do tego aż spalenia twarzy.
A co do imprezowego środowiska to ciężko powiedzieć, z wieloma osobami już nie utrzymuje kontakty a właściwie to nigdy jakiegoś dużego kontaktu nie mieliśmy, wiele tych imprez było spontanicznych przez znajomego mojego znajomego lub z osobami poznanymi jeszcze w szkole w tej samej klasie, ogólnie nie utrzymywaliśmy jakiegoś kontaktu na co dzień jednak na imprezie fajnie jak jest więcej osób więc tak jakoś wychodziło że się zmówiliśmy. Czasem było fajnie, czasem mniej a czasem źle, zależy jacy ludzie się trafili. Ale chaotycznie napisałam.
A osoby z którymi mam kontakt rozumieją te decyzję, myślę że ta sytuacja z podpaleniem się tu wiele zmienia to już zabrnęło za daleko i każdy to rozumie. Ale chyba trocheicza że chociaż do okazyjnego picia w racjonalnych ilościach powrócę choć nie mogę tego zrobić. Ogólnie to jestem ciekawa czy jakby nie liczne głupoty które zrobiłam po alkoholu i ta ostatnia sytuacja to też wszyscy by podchodzili z takim zrozumieniem i nie namawiali, tego już się nie dowiem. Ale racjonalnie patrzac to dużo bym mogła opisać o swoich przygodach po alkoholu a ostatnia już opisałam, jednak inni nie narobili takich głupot i nie podpalili się więc jednak mi wyjątkowo ten nałóg nie służył.

#26 09-11-2018 08:42:13

jokier
Wtajemniczony
Miasto: Gniezno
Zarejestrowany: 20-11-2007
Posty: 1672

Re: Powitanie

Weronika napisał:

Ale racjonalnie patrzac to dużo bym mogła opisać o swoich przygodach po alkoholu a ostatnia już opisałam, jednak inni nie narobili takich głupot i nie podpalili się więc jednak mi wyjątkowo ten nałóg nie służył.

Racjonalnie patrząc, to wszystkie głupoty, jakie ludzie robią pod wpływem alkoholu są tylko pochodną tej największej głupoty, jaką jest samo picie. Co z tego, że niektórym udało się uniknąć podpalenia czy innych przygód? Może to tylko dlatego, że wcześniej zdążyli umrzeć w młodym wieku? Znam wielu takich.

Weronika napisał:

Rodzice są szczęśliwi bo zwłaszcza mama już od dawna namawiała mnie do tego kroku, ja potrzebowałam do tego aż spalenia twarzy.

Bo i kto wie, jakie byłyby Twoje losy gdyby do tego wypadku nie doszło? Skoro nie chciałaś słuchać rodziców, to może interweniowała pewna Pani która też ma blizny na twarzy, a jest powszechnie uwielbiana? Mieszka w Częstochowie.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

Stopka forum