#1 2020-02-08 22:22:14

Suchy
Abstynent
Data rejestracji: 2006-09-03
Liczba postów: 3,194
WWW

Raport: umiarkowane picie alkoholu wcale nie przedłuża życia

Raport: umiarkowane picie alkoholu wcale nie przedłuża życia

Mitem jest dość powszechne przekonanie, że kieliszek wina do obiadu jest dobry dla zdrowia. Z najnowszego raportu wynika, że umiarkowane picie alkoholu wcale nie przedłuża życia – pisze „The Journal of Studies on Alcohol and Drugs”.

Współautor opracowania dr Tim Naimi z Boston Medical Center twierdzi, że przeanalizował 87 badań na temat wpływu umiarkowanego picia alkoholu na zdrowie. Objęto nimi ponad 4 mln osób, a niektóre obserwacje trwały nawet kilkadziesiąt lat.

Według dr Naimi, ta metaanaliza nie pozostawia żadnych wątpliwości, że najlepszym zdrowiem cieszą się te osoby, które prawie w ogóle nie piją alkoholu. Należy zatem skończyć z mitem rozpowszechnianym od ponad 20 lat, że umiarkowane ilości alkoholu służą zdrowiu (dwa drinki dziennie). Bo nie służą.

Jego zdaniem, jest to nieporozumienie, które wynika z tego, że w przeprowadzonych dotąd badaniach nie uwzględniono, że wiele osób określanych jako abstynenci nie piją alkoholu z powodu złego stanu zdrowia, a nie dla jego zachowania. Nic dziwnego, że żyją oni krócej niż ci, którzy piją umiarkowane ilości alkoholu. Na ogół nie brano pod uwagę jedynie tych abstynentów, którzy przez całe życie nie pili alkoholu.

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/ … zycia.html

Uwaga na zakończenie tego artykułu:

Kolejny współautor raportu University of Victoria\'s Centre for Addictions Research w Kanadzie Tim Stockwell podkreśla, że korzystne dla zdrowia może być jedynie okazjonalne sięganie po trunki, np. podczas jakieś uroczystości. Za takie uznawane jest wypicie jednego drinka średnio raz w na 10 dni. Zgroza?

Mam oryginał, w którym Tim Stockwell jasno stwierdza, że jeden drink raz na 10 dni NIE JEST DOBRY DLA ZDROWIA tylko JEST WZGLĘDNIE NIESZKODLIWY DLA ZDROWIA. A to spora różnica.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB