#1 2018-06-25 23:47:27

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Rzeczywiście preparat w aptekach nieobecny. Ciekawe, czy to kolejna zmowa mafii? Zamawiać jednak można.
www.kudzu.pl - ciekawe filmiki.

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-06-26 01:07:11)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#2 2018-06-26 01:17:23

konrado5
Forumowicz
Data rejestracji: 2006-07-12
Liczba postów: 897

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Tu są wiarygodne informacje.
http://uzaleznienia.naturalneleczenie.com.pl/kudzu.html

Offline

#3 2018-06-26 11:02:27

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Jeszcze jeden link z ciekawym filmem rosyjskim (ale z napisami po polsku) pt. "Wódka - technologia rozpijania ludzi".
www.akitafundacja.pl
Mam też nadzieję, że rola Konrado5 na forum jest dla wszystkich oczywista i nie muszę nic wyjaśniać, czasu szkoda.

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-06-27 19:50:36)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#4 2018-06-30 10:18:27

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Wczoraj udało mi się przeprowadzić pierwszą kontrolowaną próbę preparatu KUDZU. Przeżyłem nieomal szok obserwując NATYCHMIASTOWE jego działanie. O tym, że Japończycy nie zapadają na uzależnienie od alkoholu wiedziałem już ponad 30 lat temu. Wiele lat temu słyszałem też o kudzu, ale niestety, nigdy nie miałem potrzeby zainteresowania się tym preparatem, tak że powiązanie wyżej wymienionych faktów zawdzięczam wyłącznie pani Jadzi Kalinowskiej-Kowalik, no i pewnemu dobremu duszkowi z Poznania.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#5 2018-07-01 23:22:37

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Przecież to jest dla uzależnionych od alkoholu, papierosów lub narkotyków. Wiem bo sama to stosuję.

#6 2018-07-02 08:04:06

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Oczywiście, że dla uzależnionych. Czy gdzieś napisałem coś przeciwnego?


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#7 2018-07-02 23:28:50

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Więc po co to abstynentowi?

#8 2018-07-02 23:53:24

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Przecież nie napisałem, że sam przyjmowałem ten preparat.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#9 2018-07-03 23:58:06

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

A z jakich nałogów jeśli można wiedzieć?

#10 2018-07-04 10:03:30

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Alkoholizm i nikotynizm, ale skoro próba rozpoczęła się 29 czerwca to oczywiście o żadnych wynikach jeszcze mówić nie można. Napisałem tylko o pierwszym spostrzeżeniu poczynionym dosłownie kilkadziesiąt minut po jej rozpoczęciu.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#11 2018-07-04 23:36:04

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Ja tak samo nadużywanie alkoholu i nałogowe palenie. Też tak miałam że natychmiastowo zadziałało, stosuję od ponad miesiaca. U mnie leczenie odwykowe od alkoholu i wszelkie plastry od nikotyny nie pomogły.

#12 2018-07-05 08:59:10

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Dzięki Ci za to, że się odezwałaś. A jaką dzienną dawkę stosujesz i czy zwracasz uwagę na producenta?


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#13 2018-07-05 23:23:37

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Zażywam 1 kapsułkę dziennie. Ja trafiłam na kapsułki Swanson jest 60 sztuk w opakowaniu. Pewnie inne wiele się nie różnią, ja w aptece trafiłam na te.

#14 2018-07-06 01:11:21

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Bardzo mało w porównaniu z Michasiem, który jednak jest absolutnym mistrzem świata w uzależnieniu i moim zdaniem powinien łykać 6x, a łyka 2.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#15 2018-07-06 07:28:56

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Zależy jaki wiek i ile lat uzależnienia jak i zapewne od kilku innych czynników. Ja mam 26 lat, piłam od 9 lat z czego nadużywała od 4. Papierosy paliłam od 6 lat z roku na rok coraz więcej.

#16 2018-07-06 08:37:26

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

No to w porównaniu z Michasiem jesteś prawie abstynentką. A czy ktoś Ci taką dawkę zalecił?


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#17 2018-07-07 06:51:35

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

W aptece jak i Internecie jest mowa o 1-2 tabletkach więc zdecydowałam że biorę 1 na początek i tak już zostało.
Z roku na rok a nawet ostatnio z miesiąca na miesiąc piłam i paliłam coraz więcej, było coraz gorzej i trzeba było to w końcu przerwać. Kiedyś biegałam, jeździłam na rowerze a teraz mam szybko zadyszkę, nadmiarowe kilogramy także. Ogólnie dużo by mówić o niekorzystnych zmianach jakie u mnie zaszły przez te nałogi. To także głupie nieodpowiedzialne zachowania. W lutym wyszłam do sklepu po wódkę wieczorem gdy było już ciemno w kapciach i domowym ubraniu m.in. w koszulce na krótki rękaw. Nawet w samym ubiorze widać zmiany, kiedyś nawet w domu o to dbałam a teraz to z reguły t-shirt lub bluza w zależności czy jest ciepło dresy i skarpety do japonek bo tak mi najwygodniej.

#18 2018-07-07 08:51:43

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Moja krótka obserwacja działania kudzu u Michasia wydaje się potwierdzać informację pani Jadzi Kalinowskiej-Kowalik, ze jest to autentycznie lek na uzależnienie od alkoholu. O papierosach jeszcze się nie wypowiadam. Jeżeli wszystko pójdzie pomyślnie, to czy zakładasz w przyszłości powrót do tzw. "kontrolowanego picia", czy też całkowitą abstynencję?

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-07-07 10:02:34)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#19 2018-07-08 07:53:37

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Podchwytliwe pytanie ale wiem o co chodzi. smile Dla osoby która straciła kontrolę nad piciem nie ma już powrotu do kontrolowanego picia. Tym samym jak uda mi się z tego wyjść zostanę abstynentką. Jakbym zaczęła znowu popijać to szybko wrócę do tego co było i całe wychodzenie z nałogu na nic.

#20 2018-07-08 09:45:30

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Pytanie nie było podchwytliwe, a wynika jedynie z naukowego, abstynencjologicznego, podejścia do zagadnienia, które z kolei obliguje mnie do poszukiwania prawdy. Z materiałów znajdujących się w wyjściowych linkach wynika, że preparat kudzu działa w ten sposób, że osoba pijąca po prostu nie popada w uzależnienie. Jedna z pań wypowiada się, że po kuracji jej syn nadal czasami używa alkoholu, ale "jest to już inne picie." Teoretycznie więc bezpieczne powinno być jednoczesne używanie alkoholu i zażywanie kudzu. Oczywiście jako "zagorzały abstynent" natychmiast zadałbym sobie pytanie, po co? Być może odpowiedź na nie znają ci, dla których możliwość spożywania alkoholu sama w sobie stanowi jakąś wartość. Sam takiej odpowiedzi jednak nie znam i dlatego gratuluję Ci decyzji, którą podjęłaś.

Ostatnio edytowany przez jokier (2018-07-08 09:46:49)


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#21 2018-07-09 07:26:40

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Gratulować to będzie można jak definitywnie uda mi się z tego wyjść i wytrwać w abstynencji.

#22 2018-08-10 23:27:49

Ewelina
Gość

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Ewelina napisał/a:

Gratulować to będzie można jak definitywnie uda mi się z tego wyjść i wytrwać w abstynencji.

I po prawie 3 miesiącach abstynencji zaliczyłam pierwszą wtopę. sad 8 sierpnia poszłam na imprezę i skończyło się upiciem. Jedyny plus że nie paliłam. Najgorsze że nie wiem gdzie popełniłam błąd bo kilka wcześniejszych domówek/spotkań/imprez skończyłam na trzeźwo. A na koniec po powrocie do domu uaktywniła się moja popsuta ósemka której usunięcie ciągle przekladam przez co nie mogąc spać dokopałam wątrobie paracetamolem. Chyba zbyt pewna byłam że mam już wszystko pod kontrolą. Teraz wiem że do sukcesu jeszcze daleko.

#23 2018-08-11 21:04:28

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

A mój Michaś dzięki kudzu wyszedł z potężnego doła. W momencie rozpoczęcia kuracji alkohol rządził nim całkowicie. Michaś pił, płakał, że musi pić i wydawał dyspozycje na okoliczność swojej śmierci. Obecnie panuje nad sytuacją. Pije tylko w ilości takiej, jaką uważa dla siebie za optymalną. Niestety, myśli o tym, że mógłby nie pić wcale w ogóle do siebie nie dopuszcza. I tak już chyba pozostanie bo Michaś mieszka sam i sposobu na zmianę jego myślenia nie widzę.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#24 2020-03-04 22:35:58

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Minęło ponad półtora roku. W tym czasie Michaś powrócił niestety do swojego normalnego trybu życia bo preparat KUDZU ROOT, o którym poprzednio pisałem, kilkakrotnie stawał się obiektem kradzieży dokonywanej przez jego kumpli i uznałem, że w tych warunkach nie ma możliwości weryfikacji jego skuteczności.
Jednak obecnie Michaś nie pije i jest to chyba cud. Przed kilkoma tygodniami miał atak padaczki alkoholowej i trzeba było wybijać szybę i wchodzić przez okno żeby zabrać go do szpitala. To chyba uratowało mu życie. W szpitalu zrobili mu dosyć szczegółowe badania. Badanie krwi wykazało, że na 23 przebadane wskaźniki więcej niż połowa wyników jest poza normą. Tomograf głowy wykazał ubytki mózgowia. Nie wiem jak lekarze wytłumaczyli Michasiowi, że nie może pić alkoholu bo w szpitalu był tylko przez jeden dzień. Jest jednak faktem, że po powrocie przez kilka dni pił wyłącznie pepsi-colę. Potem zawiozłem mu kolejne dwa pudełka KUDZU ROOT, który to specyfik łyka do tej pory. Kumple ponoć wylądowali w międzyczasie za kratkami, więc jest kolejna szansa.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#25 2020-03-09 11:20:03

jokier
Abstynent
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,737

Odp: Leczenie preparatem KUDZU ROOT

Niestety, to co napisałem powyżej nie jest do końca prawdą. Michaś kłamał mnie przez telefon. Wczoraj przeprowadziłem wizję lokalną i znalazłem Michasia nad piątą butelką piwa, a dziesięć stało jeszcze w zapasie. Przeliczyłem tabletki KUDZU. Z kompletu brakowało tylko jednej, tej, którą zażył przy mnie w momencie dostawy. Spytałem Michasia, dlaczego nie łyka. Okazuje się, że boi się, że jak nie będzie trzeźwy, to tabletki mu zaszkodzą. A trzeźwy nie jest chyba nigdy. Potem wpadła mi u niego w ręce broszurka zatytułowana "Co zrobić, żeby nie pił" prof. Woronowicza. Przeczytałem - same znane banały, o KUDZU ani słowa. Ciekawe, czy pan profesor przebadał ten preparat i uznał, że o wynikach  badań nie warto w ogóle wspominać, czy też świadomie pominął informację o istnieniu tego specyfiku. Broszurka z pewnością należała do mamy Michasia, która miała z nim krzyż pański. Gdyby wiedziała, że coś takiego jak KUDZU istnieje, mogłaby aplikować lekarstwo Michasiowi. Niestety, zmarła kilka lat temu, ale KUDZU w Polsce jest od 1993 r. Była więc szansa. Tłumaczyłem Michasiowi jak umiałem, że może pić piwo i łykać KUDZU, że to nie jest trucizna. Nawet sam łyknąłem przy nim jedną tabletkę, niestety byłem trzeźwy, a więc dla niego niewiarygodny. Czy Michaś coś zrozumie? Chyba małe szanse.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB