#1 2020-10-28 13:26:07

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,741

Wspomnienie prerii

W dzieciństwie, jako namiętny połykacz powieści James Fenimore Coopera, biegałem z łukiem, śniłem o prerii, polowaniach i spotkaniach z Indianami. Do dzisiaj staram się zawsze mieć przy sobie zapalniczkę lub zapałki pamiętając, że  jeżeli znajdę się tam za sprawą jakiegoś przypadku i zobaczę pędzący z wiatrem w moją stronę wał ognia, będę musiał szybko podpalić trawę koło siebie, a jeżeli zobaczę na horyzoncie tuman kurzu i usłyszę głuchy pomruk, to znaczy, że w moją stronę galopuje stado bizonów.
Przed kilkoma dniami zdarzyło się, że sny z dzieciństwa prawie się spełniły. Byłem wówczas u znajomego na wsi w interesach i podczas rozmowy w jego mieszkaniu usłyszałem głuchy pomruk, wręcz tętent. Szybko rzuciłem się do okna z nadzieją, że na horyzoncie ujrzę tuman kurzu. Okazało się jednak, że to tylko w sąsiednim pokoju rodzice znajomego oglądają transmisję z obrad Sejmu. Na mównicy usiłował przemawiać poseł Winnicki. Skąd pochodził tętent nie wiem, pomimo uchwalonej "piątki dla zwierząt" bizonów ani żubrów chyba jeszcze
do Sejmu nie wpuszczają, ale i tak jestem pewien, że dźwięki wydawały jakieś parzystokopytne.


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

#2 2020-11-27 01:31:27

jokier
Abstynent
Lokalizacja: Gniezno
Data rejestracji: 2007-11-20
Liczba postów: 1,741

Odp: Wspomnienie prerii

Może ktoś jest bardziej biegły w zoologii i podpowie mi co to mogło być?
http://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/transm … TRANSMISJA


Jeżeli marzysz samotnie,
to jedynie marzysz.
Jeżeli marzysz wspólnie z innymi,
tworzysz rzeczywistość.

Offline

Stopka

Forum oparte na FluxBB